xmald Posted March 10, 2018 Share Posted March 10, 2018 Serwus! Już miałem na biurku model Bristol Fightera WnW i spontanicznie postanowiłem rozgrzebać jednak Pezetelkę. Wybrałem model spoza mojej strefy komfortu, ponieważ na Pezetelkę ochotę miałem od dawna. Okazja do podjęcia męskiej decyzji wydaje się najlepsza z możliwych - 100 lecie Lotnictwa Polskiego . Co mi z tego wyjdzie zobaczymy. W modelu wykorzystam: Blachy Parta do P11C + keamy Tablica Yahu Kalki Techmod Silnik, śmigło i osłonę Choroszy Waham się jeszcze co do malowania: Skalski, Król lub Główczyński. Malował będę pomarańczową Hataką. Za wszelkie rady i sugestię będę bardzo wdzięczny! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikolaj75 Posted March 10, 2018 Share Posted March 10, 2018 No to się pomyliłem wpisując się na Dreideckerze... Ale też ciekawie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mariucha Posted March 10, 2018 Share Posted March 10, 2018 Niniejszym zasiadam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hello Posted March 11, 2018 Share Posted March 11, 2018 Cytat: "Wybrałem model spoza mojej strefy komfortu " Dwa naciagi jednak sa . Pozdrawiam Hello Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SnaQ Posted March 13, 2018 Share Posted March 13, 2018 Kibicuję. Proponowałbym maszynę Króla - moim zdaniem ma najładniejsze godło eskadry. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
xmald Posted March 25, 2018 Author Share Posted March 25, 2018 Mam w końcu coś do pokazania. Na razie niewiele, choć dość czasochłonna robota sprawiła że efekty niezbyt spektakularne. Silnik od Choroszy chyba odpuszczę, mój jest krzywy i zabawa w prostowanie oraz dopasowanie jest chyba niewarta zachodu. Spróbuję coś wyciągnąć z zestawowego gluta. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hubert Kendziorek Posted March 26, 2018 Share Posted March 26, 2018 Na razie niewiele, choć dość czasochłonna robota sprawiła że efekty niezbyt spektakularne. Jak to mówią, dobry żart tynfa wart. "Niezbyt spektakularne", uśmiałem się. Koronkowa robota. Z pozdrowieniami Hubert Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted March 26, 2018 Share Posted March 26, 2018 Na pewno nie chcesz tego silniczka Vectora? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
xmald Posted April 16, 2018 Author Share Posted April 16, 2018 Dzęki Marcinowi Ciepierskiemu stałem się nie tylko posiadaczem poszukiwanego przeze mnie nosa z Army ale również żywicznych kół oraz świetnego modelu "Jedenastki" do dokończenia. Jeszcze raz Marcinie wielkie dzięki!!! Tymczasem coś tam podziałałem. W kokpicie podczas wklejania w kadłub i ustalania pozycji kilka detali mi się ułamało - do porpawienia po obróbce kadłuba. Wkleiłem także tablicę Yahu - muszę przyznać jestem oczarowany. Najfajniejsza tablica jaką widziałem! Kadłub przygotowałem do transplantacji: Posklejałem też chłodnicę - 50 elementów później miałem takie coś, idealnie nie jest ale i tak moim zdaniem dużo lepiej niż ta z białego metalu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Franz75 Posted April 16, 2018 Share Posted April 16, 2018 Kolega taki skromny byc nie musi, fajnie to wyglada. Jak zwykle precyzja bez zarzutu. Gratuluje nosa z Army. Rzecz teraz nie osiągalna. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
xmald Posted May 6, 2018 Author Share Posted May 6, 2018 Dzięki! Nos z żywicy już na miejscu. Trochę zabawy było - w moim modelu połówki kadłuba średnio do siebie pasowały. Żywiczny element natomiast robi robotę! Dodałem blaszki i inne duperelki. Ponitowałem też dziada. Następne foty już pewnie w podkładzie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mariucha Posted May 6, 2018 Share Posted May 6, 2018 Kroi sie piękny model, trzymam kciuki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted May 6, 2018 Share Posted May 6, 2018 Wygląda świetnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted May 7, 2018 Share Posted May 7, 2018 Kozak. Będzie wzór dla potomnych ;) Co to za fajne nitowadło? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Luke-83 Posted May 7, 2018 Share Posted May 7, 2018 To nitowadlo to Rosie the Riveter. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
xmald Posted May 8, 2018 Author Share Posted May 8, 2018 Wielkie dzięki! Skrzydła doklejone, model dostał też podkład z czarnego surfacera, który zastosowałem aby zaimitować malowanie czarną Pactrą ;o) . Łączenie nosa wymagało jeszcze odrobiny pracy. Przyszedł czas na pierwsze malowanki Ten egzemplarz będzie Stanisława Skalskiego, na zdjęciac widać, że "Jedenastkę" Króla dzięki Marcinowi już mam. Jej foty w galerii wrzucę niebawem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
karambolis8 Posted May 8, 2018 Share Posted May 8, 2018 Zazdrość. Piękne. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SnaQ Posted May 9, 2018 Share Posted May 9, 2018 Cudo! Jak zwykle zresztą. Do jednego tylko się przyczepię, choć już pewnie "po ptokach": szpara powinna nad statecznikiem, a nie pod nim. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
xmald Posted May 9, 2018 Author Share Posted May 9, 2018 Dzięki! Ze szparą sugerowałem się pewnie niesłusznie eksponatem z MLP z Topshots Kagero ze strony 14, 48, 46, 45, 44. :( Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mariucha Posted May 9, 2018 Share Posted May 9, 2018 O czym mówicie?... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
xmald Posted May 9, 2018 Author Share Posted May 9, 2018 O szczelinie między statecznikiem: Czy to znaczy, że w muzealnej coś pozmieniali? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mariucha Posted May 9, 2018 Share Posted May 9, 2018 Jeśli to to, co tu widać, to jest na górze, ale też trochę na dole. Na niewielu zdjęciach widać to tak wyraźnie, może tam jednak były takie osłony, jak w muzealnym, które potem odpadały? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Qz9 Posted May 9, 2018 Share Posted May 9, 2018 To nie są żadne szpary i nie brakuje żądnych osłon- statecznik jest przestawialny i jak we wszystkich PZLach to jest po prostu zostawiona dziura na jego ruchy. Z przodu statecznika pod osłoną jest śruba poruszana kółkiem w kabinie, z tyłu jest zawias na którym się odchyla góra-dół. W muzeum jest maksymalnie przekręcony do góry a dziura wtedy jest od dołu. - może być w każdej pozycji w zależności od tego jak go pilot ustawił do wyważenia samolotu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mariucha Posted May 9, 2018 Share Posted May 9, 2018 Właśnie taką teorię chciałem przedstawić, znaczy, że to się rusza Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SnaQ Posted May 10, 2018 Share Posted May 10, 2018 Aaa... Takie buty... To ja przepraszam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.