Jump to content

Supermarine Spitife Mk.la Airfix


DamianosPL
 Share

Recommended Posts

Witam jestem tu po raz pierwszy na tym forum. Jestem początkującym i mam za sobą kilka modeli , ale dzisiaj chciałbym wam zaprezentować oto ten model. Zapraszam.

vOrahlq.jpg

Link to comment
Share on other sites

Taka nieśmiała uwaga z mojej strony.Zwolnij trochę tempo.Zaszpachluj ślady łączeń i na pewno model na tym zyska.To samo przy modelu Me 109.Oczywiście zrobisz jak uważasz.

Link to comment
Share on other sites

A co z malowaniem kokpitu?

Link to comment
Share on other sites

mzQcW4M.jpg

Niezależnie od tego, jak to jest przygotowane, złożone i pomalowane, popatrzcie jaki ten facet (pilot, oczywiście) jest wyluzowany. Ręce złożone na udach, stopy na podłodze, oczy zamknięte... "autonomiczny" Spitfire?

 

Tak jak koledzy piszą: zbyt szybko pracujesz, przez co efekt jest słaby jakościowo i - zdaję się - tracisz w ten sposób to, co w modelarstwie najważniejsze. Moim zdaniem, rzecz jasna.

 

Z pozdrowieniami

Hubert

Link to comment
Share on other sites

Ale szpachle i materiały ścierne się kłaniają....

Całą szpachlę prawie wydałem na nie udany model revella po reboxie otwieram pudełko a tam instrukcja z modelu od Lindebrga :(. Model to był X3 Stiletto

Link to comment
Share on other sites

Ale prawie robi wielką różnicę. . Trochę wolniej .Kup nową szpachlówkę a na pewno model będzie lepiej wyglądał.To nie wyścigi. Gdybyś nie miał pilota w środku to ładnie widać.

Link to comment
Share on other sites

prawie robi wielką różnicę.

 

Leży żona na łóżku i mówi:

- Jak tak leżę to mam prawie płaski brzuch!

Mąż odpowiada

- PRAWIE robi wielką różnicę!

 

Panowie, na spokojnie. Zapomniał wół jak cielęciem był?

Za n-tym razem i kokpit się okrasi, i szpachla z papierścieruchem się znajdzie

Link to comment
Share on other sites

Całą szpachlę prawie wydałem na nie udany model revella po reboxie otwieram pudełko a tam instrukcja z modelu od Lindebrga :(. Model to był X3 Stiletto

Śmiechłem i padłem

A na serio:

bSAE8Yy.jpg

Nie rażą Cię te wypływki z kleju i ten Rów Mariański na okaptowaniu silnika? Albo odstająca chłodnica? Tak jak piszą koledzy zwolnij, spokojnie, niech wyschnie, potem oszlifuj, wyszpachluj, znów oszlifuj. Model dużo zyska, a elementy zewnętrze są najbardziej widoczne.

I przytaczane już zdjęcie jeźdźca w siodle. Jemu pilnik by też nie zaszkodził - widać szew po łączeniu form. A celownik przemaluj, ten ukośny górny element to w oryginale szkło, więc jak już to srebrnym.

Nie zrażaj się, wolniej a dokładniej i będzie dobrze.

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że robisz sobie mały zestaw bitwy o Anglię. Tu warsztat Spita, a jednocześnie Meser powstaje.

Te dwa modele zaliczają sie do bitwy pod Anglię? Jeszcze ten spitfire z polskim malowaniem

AL5OBFq.jpg

9jdWGIc.jpg

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że robisz sobie mały zestaw bitwy o Anglię. Tu warsztat Spita, a jednocześnie Meser powstaje.

Te dwa modele zaliczają sie do bitwy pod Anglię? Jeszcze ten spitfire z polskim malowaniem

AL5OBFq.jpg

9jdWGIc.jpg

 

Czy kolega ogóle zna znaczenie Bitwy o Anglię? I w jakim okresie się odbywała? Trochę historii nikomu nie zaszkodzi. A spit w wersji IX w oznaczeniach PFT to na pewno razem z harrierem brały udział w Bitwie o Anglie . https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_Anglię

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.