Skocz do zawartości

Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL


kopernik

Rekomendowane odpowiedzi

Technologia z przełomu lat 80/90 XX wieku. Vacu, biały metal, żywica, wszystko pasuje do tego czasu. Zaskakująco dobre kalki.

40.1.jpg

40.2.jpg

40.3.jpg

40.4.jpg

40.5.jpg

40.6.jpg

Edytowane przez kopernik
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, kopernik napisał:

"...szara rzeczywistość. "

 

prezenty.jpg

Tylko, że z tej "szarej rzeczywistości" ówczesny dzieciak potrafił się cieszyć i być wdzięcznym "Mikołajowi" nie to co obecna pokolenie :hmmm::benc:

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, greatgonzo napisał:

Mój był policyjny, Świecił światłami, kogutem i wył polizeiską syreną. Był mega wypasiony.  W ogóle czuję się dość głupio, bo z tych kolorowych marzeń miałem wszystko. Niekoniecznie mikołajowo.

Też miałem tego policyjnego Wartburga. I Skodę. I prawie wszystko co na zdjęciu też, tylko zestaw Piko mniej wypasiony. Ten ze zdjęcia to był zestaw H0 Expert, jeden z droższych. Wymagał osobnego transformatora. Ja miałem takie podstawowe TT zasilane z pudełka z bateriami. No i ten parowóz - to już była droga rzecz. Rzadko spotykana poza miejscami grupującymi "poważnych" modelarzy kolejowych. 

P.S. Sprawdziłem, że był też bardzo podobny zestaw Piko Junior. Bez zobaczenia całego pudełka nie da się odróżnić.

Edytowane przez HKK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, barszczo napisał:

Też takiego miałem. A ten duży zestaw Piko do dzisiaj w szafce leży :D

Ho ho! Albo nawet H0, H0! Panie, taki zestaw to na E-bayu siedem stówek jak nic. A zestaw Junior paradoksalnie jeszcze droższy. Znalazłem za ponad 1000PLN !

Edytowane przez HKK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra, nie jestem pewien co do szczegółów kolejkowych. Moja kolej była rozbudowywana przez lata. Lokomotywy, wagony, zwrotnice, semafory, przejazdy, budynki, pojazdy, ludzie itd. Przez ładnych parę lat było wiadomo, że gdy chodzi o prezenty liczą się tylko rzeczy do kolejki. Kiedyś tato wrócił ze służbowej wizyty w Warszawie (Centralna składnica harcerska - szansa na skarby) i nic nie przywiózł. Nie mogłem uwierzyć, że nie było nawet torów. W końcu przyznał się, że tory jednak były i wyciągnął z torby dwie zwrotnice. To była chyba najbardziej skrajna huśtawka nastrojów, jaką przeżyłem :).

Transformator był problemem. Kolega miał super trafo z potencjometrem. Ja jechałem na wypożyczonym przez mamę nauczycielkę ze szkolnej pracowni fizycznej transformatorze, gdzie regulacja odbywała się przez przełożenie wtyczek. Miałem dwa tryby - wolno/szybko.

Aha, tej żołtoczerwonej cysterny ze zdjęcia nie miałem i nie widziałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, greatgonzo napisał:

Transformator był problemem

No nie. Przy takim zaangażowaniu w kolejki nie miałeś trafo?! O ile pamiętam, występowały u nas dwa. Jeden, taki gruby, niby cegła z potencjometrem centralnym. Do zasilania sporych makiet. Ok 20W mocy na wyjściu! Był drogi. FZ1 po lewej.
Drugi niższy  F2, do bardziej zabawkowego użytku. Niecałe 10W. Występował w kompletach z niektórymi zestawami. Taki później miałem. Przetrwał całe dzieciństwo i służył nawet długo potem jako uniwersalny zasilacz :) Chociażby do mini wiertarki Piko. Dzięki temu miałem regulację obrotów.

FZ1 - VEB Piko Sonnenberg und F2 - Zeuke & Wegwerth KG Berlin -  Modelleisenbahn Trafo's - YouTube
 

Edytowane przez HKK
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie też się zaczęło od zestawu Expert, tego zdjęcia. Kupę rzeczy było potem dokupionych. Tak naprawdę to kolejką bardziej bawił się tata niż ja 😂. Miasteczko też było, a najbardziej lubiłem przejazd kolejowy z podświetlanym domkiem. Trafo miałem F2, FZ1 miał kolega za ścianą. Moim niespełniony marzeniem pozostały pasażerskie wagony piętrowe, mogłem je sobie pooglądać tylko w katalogu... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą, to kolejki Piko jak na owe lata były sporym osiągnięciem miniaturyzacji. Reflektory w lokomotywach, podświetlane wagony, ruchome szlabany, semafory ze światełkami. I jeszcze z możliwością zdalnego uruchamiania! Fakt, że produkowano to wszystko w przaśnej gospdarce socjaliastycznej, nie przestaje mnie zdumiewać. No ale wiadomo, 'Nemce to są Nemce' jak mawiał czeski piłkarz Panenka. Z drugiej strony, samochody z NRD to była porażka.

Edytowane przez HKK
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Cypis napisał:

ileż to "kilometrów" wyjeździłem tym Wartburgiem

A mnie się zawsze marzył taki fiacior...

image.png.f80129e7c39d7ed7111802ce641a6150.png

albo Polonez...

image.png.72f0961eb8c25c0ce6adcf82de364fd0.png

... ale na marzeniach się skończyło .placze:

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja zajeździłem tę hiszpańską zabawkę. Urwała się linka od kierowniy, stalowy drucik pękł ze zmęczenia i SEAT stał jakiś czas jako model statyczny. Miał otwierane drzwi, świata i czerwony był jak na sportową maszynę przystało. Próbowałem go kiedyś odkupić na Allegro, ale byli badziej napaleni. Niedawno poszedł za prawie 600 złotych.  

fb3886e744b0b045f1453a107d54.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, letalin napisał:

Próbowałem go kiedyś odkupić na Allegro, ale byli badziej napaleni. Niedawno poszedł za prawie 600 złotych.  

Jak czasem znajduję na allegro w kategorii "PRL - zabawki" coś, co kiedyś miałem, to i mnie dopada nostalgia, by znów móc mieć taką swoją zabawkę sprzed lat.

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, HKK napisał:

Przy takim zaangażowaniu w kolejki nie miałeś trafo?!

No miałem. tego grzmota z pracowni fizycznej.  Miał objętość trzech cegieł i trzeba się było wysilić, by go podnieść. A skąd niby miałem mieć ten dedykowany?

Kolega miał FZ1, ale jego tata był szychą w bezpiece ;). W ogóle miał złożoną stała makietę. Estakada, podświetlone domki, sterowane zwrotnice, samozamykające się przejazdy i semafor ze zintegrowanym martwym torem, który zatrzymywał pociąg, o ile nie zasuwał zbyt szybko i inercją nie przeskoczył tej martwej strefy.. Zazdrościłem mu bardzo, bo ja swoją kolej rozkładałem co jakiś czas na podłodze i o elektryfikacji moich szpejów nie mogło być nawet mowy. Z drugiej strony ta jego makieta to była ósemka z dodatkowym torem na obwodzie jednego oka 8. Wszystko stało na zwykłej płycie, nie było terenu, dróg itp. Bardzo prosty układ torów znacznie ograniczał potencjał zabawy i to łagodziło ból :).

Ale rzeczywiście poziom techniczny tej zabawki był zdumiewający. Wagoniki i lokomotywy były przy tym bardzo precyzyjne, wagony miały wnętrza, napisy na ścianach itp. I pełna gama akcesoriów, domy, bloki, magazyny, tartaki, ludzie, samochody, no cholera wszystko ! Rzecz  w tamtych czasach kompletnie z kosmosu!

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, greatgonzo napisał:

. A skąd niby miałem mieć ten dedykowany?

Kolega miał FZ1, ale jego tata był szychą w bezpiece ;).

Mój kolega też miał i nie z bezpieki tylko ze Składnicy Harcerskiej. W moim mieście można je było kupić bez większych problemów w latach 70-tych. Tzn problemem była cena. Rodzice kolegi pracowali jako wykładowcy na uczelni. Jeździli na zagraniczne staże i powodziło im się nienajgorzej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Składnica  u nas była taka bardziej peryferyjna i zaopatrzenie tez takie. Plasticart i KP bywały, ale do kolejki tylko czasem jakieś popłuczyny. Chyba jedyny wielki sukces zakupowy, jaki tam zaliczyłem, to gdy zamieniono ją już na sklep radiowy i udało mi się tam ustrzelić parę Altusów.  Wziąłem ostatnią z dostawy: jedna czarna, druga brązowa.  Człowiekowi nawet do głowy nie przyszło, by przejąć się takim drobiazgiem - nikt z moich znajomych nie miał Altusów.

Edytowane przez greatgonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.