Jump to content

Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)


Dorotka

Recommended Posts

"Kończym" budę... Zostały kierunki, wycieraczki z przodu, nalepki i drobne korekty... :)

GbyEr1M.jpg

d28fuBG.jpg

73YvREA.jpg

rNONKeF.jpg

 

DOPISANE

 

Zdjęcie po zmniejszeniu rozdzielczości, którego Forum nie ścięło... Teraz kolor się zgadza ?

tleU5Mt.jpg

 

Edited by Dorotka
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, enten napisał:

Jakie są najlepsze farbki do malowania pędzlem takich detali jak uszczelki w cywilach? Valejo?

Ja przez długi czas używałem tylko i wyłącznie C92 od Mr. Color. Jakiś rok temu zacząłem używać Satin Black od Mig-a (A MIG-032). Mają fajną fakturę i dają się łatwo zmyć. To akryle, więc można działać nimi praktycznie bezszkodowo dla lakieru, a ewentualne korekty są bardzo łatwe (patyczek od Tamki + woda). Na tym modelu to właśnie ta farba (uszczelki + lusterka). 

Link to comment
Share on other sites

Doritka , fajny poradnik , pewno mi sie przyda - na bank . Mam jakieś autko w 1:24 chyba Ford

Mam identyczne podejście do klejenia

To ma byc zabawa

Jak COS spitolę i dostaje OPR nie rzucam pracy ,staram sie poprawić

Ha ha z rożnym efektem końcowym , jednak zawsze jest ladniej

Pozdrawiam i unikaj Korony

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Dorotka napisał:

Wszystkie lampy są na tę chwilę na niby kleju, więc sobie "biegają" ?

Uff :D Z lampkami w tym modelu to różnie jest, kierunkowskazy boczne są najczęściej do poprawek, bo wystają albo w ogóle nie pasują. 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, toled napisał:

Uff :D Z lampkami w tym modelu to różnie jest, kierunkowskazy boczne są najczęściej do poprawek, bo wystają albo w ogóle nie pasują. 

Raczej nie jest różnie, tylko są totalnie spie... :woot: Kierunki wciąż męczę :)

Edited by Dorotka
Link to comment
Share on other sites

No i dupa zbita... Miało być z pudła, ale jednak poniosło mnie przy kółkach, jakoś stały się nieakceptowalne... Także będą czarne w połysku, śrubkami aluminiowymi, wentylami i ładnymi znaczkami.... Klęska normalnie, wszystko przez wirusa... ?

W7gRk8q.jpg

Link to comment
Share on other sites

Podepnę się jeśli autor uprzejmie pozwoli.
Co do samego lakierowania to uważam, że czasem ludziom zwyczajnie się nie chce porządnie przysiąść do tematu.
Ja nie wiem czy z lenistwa czy z innego powodu. Ale jak napisał Dorotka to wbrew pozorom nie jest nic skomplikowanego. Wymaga jedynie cierpliwości i trzymania się procedur.
Jak raz wyjdzie to potem nie będzie się odpuszczać tak ważnej kwestii jak wygląd lakieru. A to 70% sukcesu i wyglądu samochodu.
Od siebie dodam tylko 3 grosze.
Należy zwracać uwagę na grubość powłoki na elementach otwieranych jak drzwi, maska itp. Często zdarza się tak, że w modelu na sucho wszystko pięknie pasuje i się domyka.
Natomiast po lakierowaniu maska albo drzwi gwiżdżą. Wynika to z tego, że na elementach wewnętrznych (obramowania drzwi, progi itp) została położona za gruba warstwa farby i lakieru.
I cały efekt w diabły. Więc warto o tym pamiętać wcześniej i przewidzieć grubość nakładanych powłok.
Jeśli ktoś się boi prac wykończeniowych to warto w miejscach wrażliwych na obróbkę jak krawędzie karoserii, załamania, krawędzie przy oknach i nadkolach położyć nieco grubszą warstwę bezbarwnego. Unikniemy potencjalnego przetarcia się przez bezbarwny jeśli ktoś nie ma wprawy w szlifowaniu.
Przy czym ważne jest uważanie by nie "pozalewać" linii podziału.
Początkującym odradzam polerowanie np Dremelem. Ja w niektórych przypadkach używam, zwłaszcza, że są fajne akcesoria polerskie ale jeden drobny błąd wystarczy by kilka tygodni pracy szlag trafił.
Natomiast ostatnio spotkałem się z dobrymi opiniami nt. lakierów 2K Gravity Colors (Spain) ale jeszcze nie testowałem. Chętnie też spróbuję lakieru wspomnianego przez Dorotkę.

To tyle ode mnie, dziękuję za uwagę ?
 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, Trojan napisał:

....

:super:

Co do Gravity natomiast... Malowałem nim 5 lat temu pokazując to na Forum... Generalnie zarówno lakiery bazowe, jak i bezbarwny są świetne, aczkolwiek w mojej ocenie Gaia jest "naj" jeżeli chodzi o metaliki i nawet Gravity jej nie dorasta do pięt (chodzi oczywiście o grubość pigmentu). Gravity to lakier akrylowy, doskonale kryje i się rozlewa, jest dużo mniej agresywny od ZP no i tak nie śmierdzi. W sumie to nie wiem czemu zrezygnowałem z tej firmy, pewnie jakieś kłopoty z dostawcą, choć nie pamiętam. Z malowaniem nie będzie najmniejszego problemu, przy polerowaniu wg mnie bardziej miękki niż ZP. Chyba lubi ichnie pasty (z tego co pamiętam)... ?

ptxzIXX.png   

6UbOQcS.png  

 

lGM2SQ6.png

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.