Przemos19 Posted August 29, 2008 Share Posted August 29, 2008 http://minitracks.forumpersos.com/quoi-de-neuf-f1/du-france-40-en-injecte-chez-rpm-t2509.htm Proszę państwa, wygląda na to że nasza ukochana skala 1/72 ma szansę być wypełniona kolejnymi ciekawostkami do RPM. Najpierw były to TKS, teraz R35. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Aleks Kornafel Posted August 29, 2008 Share Posted August 29, 2008 Ale się Francuzi cieszą... Tylko chyba czeka ich rozczarowanie jak zobaczą wypraski! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Filip Posted August 29, 2008 Share Posted August 29, 2008 Oooo nowe 1/72 Ale rozczarował mnie układ jezdny i gąski jako jedna część Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Zbyszek Posted August 29, 2008 Share Posted August 29, 2008 Chyba sobie go kupie jeżeli tak to wersja niemiecka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MCzarnowicz Posted August 29, 2008 Share Posted August 29, 2008 Fajnie, z tych zdjęć chyba można wywróżyć że jakościowo będzie lepiej niż z tksami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jendrass1 Posted August 29, 2008 Share Posted August 29, 2008 Zawsze cuś, ale jakością nie chwytają za serce. Czy ktoś robi R35 w 1/35 ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tankista17 Posted August 29, 2008 Share Posted August 29, 2008 ale francuziki mają radoche Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JŚ Posted August 30, 2008 Share Posted August 30, 2008 Czy ktoś robi R35 w 1/35 ? Heller, albo R-35 albo jego wersję zdobyczną pod postacią PzKpfw. 35 (f). Oba są słabej jakości i wykonanie poprawnego modelu wymaga dużych nakładów pracy własnej. Warto dodać, że model składa się beznadziejnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ergie Posted August 30, 2008 Share Posted August 30, 2008 RPM mógłby w końcu wziąć się za jakość wyprasek. Te modele wyglądają jakby je robiono w latach 70-tych ubiegłego wieku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
klima1 Posted August 30, 2008 Share Posted August 30, 2008 RPM mógłby w końcu wziąć się za jakość wyprasek. Te modele wyglądają jakby je robiono w latach 70-tych ubiegłego wieku. Bez przesady. No ale rzeczywiście mogliby popracować nad technologią, a szczególnie nad JAMAMI SKURCZOWYMI (specjalnie piszę dużymi literami) - to zakrawa na skandal. Mają też nadlewki, ale to mniejszy kłopot. Patrząc na TKS widać też, że detale mogłyby być wyraźniejsze. Może ich wtryskarka ma za małe ciśnienie (albo co innego - nie znam się), żeby wyprodukować detale na miarę Revella? Bo o jakości Dragona to możemy zapomnieć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ergie Posted August 30, 2008 Share Posted August 30, 2008 Klima produkty RPM-u dla mnie to gnioty. Jak pokazało IBG swoimi Bedfordami można i w Polsce wdawać przyzwoite modele. Tylko nie można skąpić przy projektowaniu i wykonywaniu form. A RPM stoi ciągle w miejscu, nie rozwijając się. Tematykę mają bardzo ciekawą, ale co z tego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr D. Posted August 31, 2008 Share Posted August 31, 2008 Ja się cieszę z pojawienie się tych modeli. Będzie fajna podstawa do zrobienia Panzerjagera I. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemos19 Posted August 31, 2008 Author Share Posted August 31, 2008 Chciałeś powiedziec Mardera I? Bo Panzerjager I jest na podwoziu Panzer I ;P Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pioter Posted August 31, 2008 Share Posted August 31, 2008 A Marder I byl na podwoziu Lorraine-Schlepper 37L . Chodzi Ci chyba o 4,7 cm PaK (t) auf Panzerwagen 35 R (f) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pioter Posted August 31, 2008 Share Posted August 31, 2008 I jeszcze cos: R-35 model1939 (z dluga lufa) nazywal sie R-39. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr D. Posted August 31, 2008 Share Posted August 31, 2008 Dokładnie, były dwie wersje panzerjagera I. Jedna na podwoziu Pz I a druga właśnie na Renault R 35. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemos19 Posted August 31, 2008 Author Share Posted August 31, 2008 Heh, ale to chyba ze tego schleppera sie zrobi predzej :>? Zawsze sadzilem ze Marder I byl tez na R35 ;D Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cruenzo Posted September 1, 2008 Share Posted September 1, 2008 mnie by bardziej ucieszło, jakby któryś z rodzimych producentów wziął sobie do serca takie rzeczy jak samochody pancerne, artylerię i inne pojazdy z września 1939 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Claoodiush Posted September 1, 2008 Share Posted September 1, 2008 RPM stoi ciągle w miejscu, nie rozwijając się. Tematykę mają bardzo ciekawą, ale co z tego. Ja się cieszę, że są. Nie podobają ci się nie kupuj. Skoro wprowadzaję nowe modele to chyba się rozwiją. Jakość form naprawdę pozostawia wiele do życzenia ale nauczyłem się, że z modelami jest jak z kobietami: dużo tapety, ciemnawo i z żaby zrobisz księżniczkę. Nawet nie wiecie jak się nanarzekałem na modele ACE ( 1/72 i produkowane w tej samej technologi) ale z efektów mojej pracy (długiej co prawda...) jestem zadowolony. Tak więc są to modele którymi trzeba się zająć, nie zbuduje się ich porządnie w 2-3 dni. "Jest to doskonała baza do dobrego modelu", ale jak ktoś chce zrobić je "prosto z pudła" bo inaczej nie umie, będzie miał problemy. mnie by bardziej ucieszło, jakby któryś z rodzimych producentów wziął sobie do serca takie rzeczy jak samochody pancerne, artylerię i inne pojazdy z września 1939 Ale narzekacie... W zasadzie to RPM robi pojazdy z września 39'....... MARS też robi polskie konstrukcje z lat 30 i początku wojny... w 1/72 i z papieru mośna zrobić naprawdę wiele pojazdów z września 39' zarówno polskich jak i niemieckich. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cruenzo Posted September 1, 2008 Share Posted September 1, 2008 zapomniałem napisać że chodzi mi tylko i wyłącznie o wtrysk w skali 1/72...i nie żywice, vakumy czy wycinanki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Avi Posted September 2, 2008 Share Posted September 2, 2008 Klima produkty RPM-u dla mnie to gnioty. Jak pokazało IBG swoimi Bedfordami można i w Polsce wdawać przyzwoite modele. Tylko nie można skąpić przy projektowaniu i wykonywaniu form. A RPM stoi ciągle w miejscu, nie rozwijając się. Tematykę mają bardzo ciekawą, ale co z tego. Wszystko pięknie i ładnie. Tylko nie zapominajmy, ze IBG sam tych modeli nie robił tylko zamówił je w ... no gdzie? Oczywiście, u Chińczyków Gdyby tak samo postąpił RPM, jakość byłaby na pewno wyższa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
valpurgius Posted September 2, 2008 Share Posted September 2, 2008 U Chińczyków formy potrafią być droższe czasem niż u nas, dlatego pewno RPM robi sam i robi jak może. ja sie cieszę z tego co jest i czekam na wtryskowy wz. 34 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MCzarnowicz Posted September 2, 2008 Share Posted September 2, 2008 Nawet nie wiecie jak się nanarzekałem na modele ACE ( 1/72 i produkowane w tej samej technologi) ale z efektów mojej pracy (długiej co prawda...) jestem zadowolony. ACE to , z czym producent się nie kryje, short-runy dla doświadczonych modelarzy a TK z RPMu to modele wieloseryjne. Jest na co nażekać, oj jest! Jeżeli możemy sobie powiedzmy odpuścić nażekanie na jakość wyprasek bo ksenofobiczno-patryjotyczne serce nie pozwoliło na zamówienie odpowiednich form u żółtych i nasze na bank będzie lepsze to już na pewno na skandaliczne błędy w wykonaniu modelu możemy posuszyć im głowę a baboli jest tam (w modelach) całe mnóstwo. Cztery przebiśniegi i to mocno zwiędłe wiosny nie czynią!!! Czy mamy kochać RPM tylko i wyłącznie za to że zdecydowało się zrobić gniota i nazwać go TK czy TKS? Moim zdaniem NIE! Mnie po za samym modelem dobiła jeszcze (chyba nawet bardziej niż sam model) recenzja w hobbyfanie czy czymś takim. Czytając ja myślałem że kupiłem po prostu dragonowsiego smart kita w 1/72! O rysunkach poglądowych, ich jakości i poprawności historycznej nie wspomnę bo żal. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr D. Posted September 2, 2008 Share Posted September 2, 2008 Ale marudzicie;-) Ja przez bardzo długi czas sklejałem kartonówki (z resztą nadal kleję). Jeśli model kartonowy jest kiepsko opracowany a ktoś chce go skleić w standardzie to rzeczywiście są powody do narzekań. A tutaj można nałożyć kilo szpachli, glancpapier w rękę i jazda;-) Oczywiście fajniej by było, gdyby model świetnie pasował i pozwalał się bezstresowo skleić. Inna sprawa gdy za takiego bubla producent kasuje jak za zboże, ale jeśli za w miarę przystępną cenę (jak wyroby TKSo podobne w 1:35) można nabyć pokraka, który zapewni długie tygodnie klejenia, to nie mam nic przeciwko;-) Lubię wyzwania;-) Ale to tylko i wyłącznie moja subiektywna opinia, więc proszę mnie za nią na szafot nie prowadzić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Avi Posted September 2, 2008 Share Posted September 2, 2008 W mojej opinii, podobnie jak Kolegi Czarnowicza, modele RPM to kaszana. I nie jest prawdą, że modele zamawiane w China Republic są droższe od 'naszych'. Wręcz przeciwnie. Wiem coś o tym, bowiem znajomy producent po kilku próbach wynegocjowania jakiejś rozsądnej ceny w Polsce dał sobie spokój i zamówił formy w Chinach. Wyszło zdecydowanie taniej i szybciej (bagatela o .... cały rok). I co najważniejsze LEPIEJ. U nas jakość modeli RPM to w zasadzie kres możliwości. Tak samo zresztą postąpiło IBG. Zresztą niebawem kolejne modele pojazdów tej firmy trafią na rynek. Jak widać współpraca układa się zatem dobrze Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.