Szydercza Gała Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada (edytowane) Ogłaszamy dla wszystkich zainteresowanych projekt grupowy. Temat jak w tytule - w projekcie mogą brać udział modele patrolowców typu PC-461 w skali 1/350, Budowa rusza 1 stycznia 2026 , zakończenie projektu następuje 31 marca 2026. Nie ma ograniczeń w kwestii wszelkich gotowych konwersji i dodatków. Oczywiście mile widziany wkład własny. Nie ma ograniczeń co do okresu i kamuflażu. Nie ma ograniczeń w kwestii prezentacji (winiet/dioram) przy zastrzeżeniu, że patrolowiec jest największym okrętem na nich występującym. Wszystkie warsztaty prowadzimy w obecnym wątku żeby nie zaśmiecić działu okrętowego pokaźną ilością wątków. Komentarze i uwagi do poszczególnych postów zamieszczamy z opcją cytowania lub po prostu z hashtagiem # przed nazwą użytkownika. (przykład: #Użytkownik X - pięknie, #Użytkownik Y- nieładnie). Powyższy regulamin jest ostateczny i nie podlega negocjacjom. A tu w ramach ułatwienia startu w PROJEKCIE, garść podstawowych informacji: Model. Tu drogi są trzy: Hellenic Ship Model, druk 3D, wypust z 2023 roku, więcej informacji tu: https://www.scalemates.com/kits/hellenic-ship-model-pb35001-pc-461-class-submarine-chaser--1471318 L'Arsenal , żywica+blacha, data wypustu nieznana (przynajmniej mi ), więcej informacji tu: https://www.scalemates.com/kits/larsenal-350-15-pc-173-ft-class-submarine-chaser-lansquenet--445391 Seed Hobby, Druk 3D+blacha, wypust z 2025 roku, więcej informacji tu: https://www.scalemates.com/kits/seed-hobby-sh350010-wwii-usn-pc461-type-submarine-chaser--163783 Wszystkie powyższe są na bieżąco dostepne, są jeszcze jakieś stare szroty, ale to już raczej nie do dostania w pierwszym obiegu. W kwestii dodatków nie będę udzialał rad, ponieważ opcji jest MULTUM, zarówno uzbrojenie jak i wszelaki osprzęt amerykański jest dostępny u różnych producentów i w różnych technologiach. Zapraszamy do udziału!! Edytowane 10 Listopada przez Szydercza Gała 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 10 Listopada Autor Share Napisano 10 Listopada (edytowane) Od siebie chiałbym jedynie dodać że osobiścię wybrałem opcję numer CZy, mój SEED ma wylądować między 12 grudnia a 15 stycznie prosto od chińskiego człowieka z Chin Imiennie zapraszam wybranych delikwentów: @jawkers @zaruk@socjo1@Lipa@chudyhunter @donalyah00@M.A.V., pozostałych Usual Suspects poinformowałem już pocztą pantoflową Edytowane 10 Listopada przez Szydercza Gała Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada (edytowane) EDIT: Najważniejsze informacje nt. okrętów i dokumentacji. 1. HISTORYJKA Nazwa klasy to PC-461-class submarine chasers. 461 pochodzi od pierwszego wybudowanego patrolowca tej klasy, PC 461 (najwyższy numer, jaki otrzymała jednostka tej klasy to 1569). Czasem występuje również nazwa PC 173-Foot Submarine Chaser. Liczba 173 wskazuje na długość okrętów w stopach (czyli 53 metry). Co ciekawe, wielu autorów podkreśla analogie ze słynniejszymi brytyjskimi odpowiednikami - korwetami typu Flower. W 17 stoczniach zbudowano ogółem ponad 340 jednostek (Flowerów -294) , wiele z nich przebudowano na małe kanonierki, trałowce, czy inne wyspecjalizowane okręty. Podobnie jak korwety, ich projekt powstał jeszcze przed rozpoczęciem działań zbrojnych przez państwo i ich powstanie miało równie krytyczne znaczenie (pierwsze półrocze 1942 to dla U-bootów buszujących na zachodnim Atlantyku to tzw. "drugie szczęśliwe czasy"). Domeną ścigaczy były właśnie działania przybrzeżne, okazały się nieocenione w eskortowaniu konwojów wzdłuż wybrzeży Ameryki i na Morzu Karaibskim (ropa i inne surowce!). Produkcja wyhamowała gwałtownie pod koniec 1943 - ścigacze wypełniły swoją rolę gap fillerów. Do słuzby wchodziły większe okręty, choćby niszczyciele eskortowe. Część ścigaczy trafiła wówczas na druga stronę Atlantyku, gdzie np. dzięki zwrotności i małemu zanurzeniu często wspierały wszelkie operacje desantowe. Oczywiście, nie brakowało ich również na Pacyfiku. Acha, było jeszcze jedno podobieństwo do korwet Flower - równie źle zachowywały sie na morzu, przechyły 45 stopni nie należały do rzadkości. 2. PODSTAWOWE INFORMACJE I DOKUMENTACJA W SIECI ORAZ NA PAPIERZE Patrolowce "w pigułce", garść wstępnych informacji, okraszonych ciekawymi i atrakcyjnymi zdjęciami. Dobre na pierwszy strzał i zapoznanie się z zagadnieniem: PC-461 Class Submarine Chasers Color Photographs – Inch High Guy PC-461 class | laststandonzombieisland Ponad 50 fotografii: Патрульные корабли типа "PC-461" | Энциклопедия военной техники - Submarine Chaser Photo Index Podstrona archiwalnego serwisu Navsource zawierającego informacje o każdym niemal amerykańskim okręcie, w miarę możliwości ze zdjęciem lub zdjęciami. PC-553 Malone Warto zajrzeć w tę zakłądkę - zawiera plany patrolowca oraz rozrysowanie jednego z wariantów kamuflażu. PC-1253 Tutaj zaś pieknie obfotografowane wnętrze ścigacza. Z punktu widzenia modelarza rzecz nieprzydatna, ale ciekawa. WWII PCs - World War 2 Patrol Crafts - PCSA Garść informacji historycznych nt. służby patrolowców. Wydaje się, że osiągnięcia, jesli chodzi o zatopienia okrętów podwodnych, są podane nieco zbyt optymistycznie (w porównaniu do ustaleń innych badaczy). zestawienia tabelaryczne. Gdzie zbudowane, co się z nimi stało etc. US Navy Sub Chasers, 1940-1945 Sub Chasers PC SC PCE PCS WWII PC-461 class Patrol crafts - Allied Warships of WWII - uboat.net Jeśli chodzi o publikacje drukowane, to mamy jedną książkę w całości poswięconą zagadnieniu (niestety, wydaną w sposób chałupniczy - bardzo kiepskie zdjęcia, brak planów - jest za to ok. 30 b. wartosciowtych rysunków detali). W drugiej zaś, "zbiorówce" mamy ok. 15 stron poświęconych Patrol Craftom. Teraz to, co prawdziwe Kaczory @Szydercza Gała @M.A.V.@zaruk @Lipa @jawkers @Lipa @Kingfisher lubią najbardziej. Tylko nie przejmujcie się za bardzo, proszę! Ja po prostu jestem popierdułkowym zbokiem, ale rozumiem, że nie każdy musi... Zwłaszcza nie straszmy MICHU tzw. beniaminków ekstraklasy, co do których jest szansa że wejdą z nami na pokład projektu. Zapraszam do lektury. 3. KORNISZON OKIEM MODELARSKIEM Model produkcji "Seed" przedstawia jednostkę raczej wcześniejszą. Tak jak pisałem wcześniej, ponad 350 wybudowanych jednostek w 17 stoczniach w warunkach pośpiechu i (jednak nawet w Ameryce) pewnych niedostatków komponentów skutkowało tym, że okręty trafiały do linii nie zawsze kompletnie wyposażone. Zatem prześledźmy, jak zmieniało się wyposażenie i na jakie detale zwrócić uwagę, a także którzy producenci dodatków ułatwią nam życie. UWAGA: najwiekszy asortyment ma francuski producent Black Cat. Będe go oznaczał w tekscie . Dla nas jest to istotne o tyle, że od jakiegoś czasu sprowadza go sklep mojehobby i odpada droga przesyłka (chociaż część rzeczy jest na zamówienie). Niektóre zestawy ma bardzo dobre, inne średnie, ale z reguły trzyma poziom. A często bywa jedyną łatwą dostępną alternatywą do części fabrycznych. Czasem też widac na tych częściach warstwice po druku 3D, ale na to pomaga warstwa podkładu lub farby i lekka polerka. 1. uzbrojenie artyleryjskie: Podstawowo, wczesne wersje miały 2 x działa trzycalowe. Tak, jak w modelu. Później, stopniowo zamieniano tylne na Boforsa. Najczęściej wokół niego pojawiała się okrągła osłona i druciany stelaż chroniący nadbudówkę i atrapę komina (bo PC był napędzany Dieslami i w kominie były tylko nawiewy - ale to wie każdy...) przed przypadkowym ostrzałem. Bofors to oczywiście ale także chyba HS Models (dostępny w MH) HSL-U350021S który wygląda na ładniejszy, ale droższy (i nie wiemy ile dział jest w paczce. Jak niebawem się dowiemy, to powiemy) a. Oerlikony. W modelu sa trzy Oerlikony. Warto zwrócić uwagę, że czesne egzemplarze chyba częściej miały tylko dwa, bez tego na szczycie mostku. Niektóre późniejsze dostawały kolejne dwa, zlokalizowane niesymetrycznie, na śródokręciu. Wtedy łódkę układano... po skosie. Jak poniżej. Oerlikony sterczą we flakach. Takie wzwiedzione pukawki (bez flaka) - Na fotce warto zwrócić też uwagę na bomby głębinowe Mk.9, ich zasobniki i tuptasie. (na foto: PC 1231) 2. bĄby głEMbinowe Na początku: dwie zrzutnie bomb głębinowych na rufie, ...a także dwie burtowe wyrzutnie/miotacze "K" (K-guns) i zapasowe bomby na czymś co sobie roboczo nazwałem "koziołkami". Później, bąby poładowano do specjalnych koszy, które pozwalały oszczędzić miejsce i czas przeładowania do miotaczy: A później (pewnie tak od 1944 r.) na niektórych scigaczach można dostrzec inne, późniejsze bąby, Mk. 9. O opływowym kształcie, który powodował bardziej prostoliniowe opadanie (mogły mieć też zwiększone możliwą głębokość detonacji oraz prędkość opadania, co było kluczowe wobec zwalczania coraz głębiej zanurzających się okrętów podwodnych). Nie jest to rzecz super-częsta, ale może akurat ktoś dostrzeże taki oto "ficzur" i będzie ciekaw. Albo zapotrzebuje nań. A poniższe zdjęcie jest piękne i koniec. Do dyskusji nie zapraszam, bo nie ma oczym. Ale, ale, co my tu jeszcze widzimy (poza tuptasiami?) Kurniki za atrapą komina i zejściówkową piENtę. Ococho? Zostańcie z nami, o tym w dalszej części odcinka. Tak samo, jak i o małych tratwach w pobliżu kosza z bombami głębinowymi. (PC 600, styczeń 1944 - jak widać, okręt musiał przejść "refit", czyli modernizację). Wszelkie typy tych beczułek i ich zrzutni wszelakich robi , o dziwo baryły Mk.9 i ich zrzutnie z koszami również rodzime oldskulowe Niko. 3. Rzecz o przewagach jeża nad myszami. Najlepsze zostawiłem Wam na koniec. Pułapkę na . Czyli . Oczywiście (zestaw mousetraps). Moim zdaniem jest to tzw. "superficzur" i przekozak. Tym bardziej, że niezbyt często można znaleźć tego rodzaju urządzenia na okrętach - występowały niemal wyłącznie właśnie na ścigaczach okrętów podwodnych. Wyglądało to tak: Chyba, że przychodził Pan Myszpułapek i robił tak: A potem po obu stronach dziobu było tak: Ta płyta z górnego zdjęcia zawijała się na pokład, jak muszołapka była roztwarta. EDIT 23.11.: Niestety, nie była to broń zbyt efektywna. Hedgehog z racji większej ilości pocisków w salwie, miał wieksze prawdopodobieństwo trafienia w cel, poza tym był wyrzutnią stabilizowaną. Najbardziej spektakularnym "sukcesem" było zatopienie niszczyciela klasy Gleaves USS Turner z ponad połową załogi (ok. 140 ludzi zginęło) w styczniu 1944 r. Okręt zatonął po eksplozji, prawdopodobnie spowodowanej detonacją ładunków do "moustrapa". Doniesień o sukcesach w zwalczaniu wrogich okrętów podwodnych brak. I tera ważna uwaga natury zoologicznej. Otóż pułapka na to nie to samo co przerżnięty na pół, ani nawet na ćwierć, słynniejszy . Bo ten drugi był rodzajem moździerza, gdzie pociski nie miały własnego napędu, a nasze myszy popylały z rakietką w d... Dzięki temu same stależe były lżejsze, a i okręt narażony na mniejsze przeciążenia, niż w przypadku odpalania pocisków z Hedgehoga. Natomiast: trudno jest z boku dojrzeć, czy dany okręt ma myszołapkę, czy nie. Dlatego dla późniejszych egzepmplarzy, pewnie od 1944 r. można założyć, jeśli nie występują przesłanki przeciwne - że mają i już. To raz, dwa: zdarzały się też jednostki z podwójnymi myszołapkami, gdzie drugie takie samo urządzenie stało za pierwszym. 4. Radar i maszt Na początku - brak radaru, albo wczesny radar typu SA-1, widoczny np. na widocznym kilka postów niżej, dobrze udokumentowanym PC 546. Też bardzo ciekawy detal - prawie jak kot w worku (ważna uwaga: jego nie robi , hehe...). Ładnie widać tę Wielką Purchawę na poniższym zdjęciu (poza tym: ponownie tuptusie i Oerlikon na mostku. I jeszcze coś, o czym za chwilę...) EDIT 23.11.: Kolejne, godne uwagi zdjęcie. PC 489 - kolejny dobrze obfotografowany i z efektownym, amebiastym kamuflażem Poza osloną radaru widać kształt bocianiego gniazda, Oerlikony NA LEKKICH, ażurowych podstawach oraz zasobniki na pociski. I jeszcze kilka innych, ciekawych detali. Tuptasiów brak :-(. To w zakładce dot. PC 489 na stronie navysource jest najwięcej zdjęć przedstawiających ten radar. Potem to juz klasycznie, radar typu SL z wydłużoną kopułą na topie masztu. Szpej na rei mogły uzupełniać system wykrywania swój-obcy (IFF) w postaci małych obręczy, umieszczonych poziomo na wspornikach nad reją, system komunikacji UKF pomiędzy jednostkami (TBS - talk between ships) w postaci krzyża na końcu rei oraz lamp pozycyjno bojowych (niewielkie talerzyki po dwie - trzy na każdej stronie rei). Jak znajdę fotę, to wkleję, ale z grubsza wiadomo ococho. Pewnie było tego więcej, ale niestety tutaj pozory mojej wiedzy się kończą. Ach, jeszcze kwestia samego masztu. Ogromna większość miała normalne, palowe maszty, podczas gdy pojedyncze egzemplarze miały maszt - trójnóg i to bardzo ciekawie rozwiązany, bo maszt główny wznosił się od strony rufy, a od przodu poprowadzono dwa cieńsze wsporniki - szalenie rzadka rzecz, jak śpiewali Starsi Panowie w piosence o Dziewicy Anastazji. Takie rozwiązanie widzicie na poniżej zamieszonej focie Haakona Już się cieszę, że będę ten maszt robił... Niektóre okręty miały bocianie gniazdo, inne nie (mniejszość). I teraz taki funfact : Na okrętach anglojęzycznych inne ptaki zamieszkują maszty, bo u nich występuje crows nest. Tia, wrony na maszcie - widział to kto? G.. się znają i tyle. Bociana nie odpuścimy! 5. Skoro już jesteśmy na mostku i w okolicach. Po pierwsze, warto zwrrócić uwagę na formę osłony czoła mostku i skrzydeł nadbudówki. Albo mamy reling goły i wesoły, albo oszmacony, albo przyspawali tam Panowie kawał blachy. Jak poniżej: (Haakon w jednej z odsłon. Ciekawy jest także radionamiernik (DF - direction finding) przed mostkiem, a także radar, tym razem brytyjski, typu 291 na topie masztu). No i trójpalowy maszt. Na górnej krawędzi osłony mostka mamy również à la britannique rozbijacz wiatru/bryzgów. 6. Wiele tutaj słów padło o dodatkach. Oczywiście, mówimy o nich z obrzydzeniem i pogardą, no bo jednak prawdziwy modelarz wyhebluje wszystko z plasteliny i denka po jogurcie. Gdybyście jednak byli - tak jak ja - śmierdzącymi leniuchami, to te wszystkie dodatki jakoś trzeba na warsztat zatargać. Dlatego przyda Wam się to: Ponieważ zaś społeczeństwo amerykńskie było pionierem rozbudowanego konsumeryzmu, marynarze amerykańscy doszli do podobnych wniosków, że potrzebne są im siatki. Dużo siatki. Więc obłożyli się nią dooBkoła. Po zdjęciach widać, że nie wszycy byli takimi sklepoholikami, jak ludzie służacy na widocznym tu PC 592, no ale jednak coś było na rzeczy. I teraz oczywiście ja Wam doradzam: nic prostszego, niż kupić sobie herbatkę, gdzie macie takie piękne siateczki plastikowawe i jak świstak to wszystko owijać. Będzie piekne, trójwymiarowe i fakturowane... Sam zaś (z obrzydzeniem) nabędę paskudnie płaską, paskudnie chińską i prostu paskudnie paskudną blaszkę Flyhawka o numerze 350016. Chyba, że... może Dobry Człowiek mógłby nam wytrawić taką na potrzeby projektu i dla grupy leni@donalyah00 ? Bo jednak w tym Flyhawku duzo będzie zwykłych relingów, a takich nam tu nie potrzeba. A herbatkę lepiej ciorbać, niż relingi z niej dziergać. 7. Popierdułki na które również można (nie twierdzę, że warto) zwrócić uwagę, to np. - zejściówkowa zdrada. Na okręcie w poblizu rufy znajdował się luk w pokładzie, pod którym była schodnia prowadząca do mesy i dalej. Aby ludziom nia lało się na głowę, nad lukiem była osłona która miała formę szmacianej budki lub budkowatej budki, zamkniętej drzwiczkami. Na przykład ładnie to widać tutaj: Jako żywo, żadnej wentylatorni tam nie ma. A tak zdaje się, podał to w swoim modelu Seed. Szmacizm budki również rzuca się w oczy na powyższym zdjęciu. A że tuptasiów na nim nie widać, to już chyba wszyscy razem przeczuwamy i współodczuwamy ten smutek. I nie łagodzi go nawet fakt, że dwa zdjęcia wcześniej widać ładnie, jak okręcik był mały, a d...cię miał tak chudą, że nawet mu się zrzutnie bąb g. nie mieściły i trzeba je było podpierać kONtownikami, Kurniki za kominem. Fakulatywnie, ale bywały (przypominam o Swietny też jest daszek, nosze, bele drewna i butle spawalnicze... Ktoś dorobi imadło ? Jest tu jeszcze jeden bardzo słodki detal, ale póki co go zostawię dla siebie. A może ktoś wie, o czym myślę? (PC 598, Zatoka Humoldta na Nowej Gwinei, jesień 1944). - konfiguracje tratw ratunkowych (owalne/prostokątne), do tego możliwość występowania dodatkowych małych tratw na burtach w okolicach zrzutni bomb głebinowych (prawdę mówiąc, nie wiem czy tutaj nie trzeba sobie poskreczować) -kształt falochronu na pokładzie dziobowym (klinowaty lub półokrągły), przed działem. Moim zdaniem rzecz już dla niezłych zboków i przekotów. - ultrapopierdułki w rodzaju rur głosowych na mostku, bardzo dziwnego kształtu pojemnika na flagi (zaraz za masztem), czy obecności windy do żurawika łodziowego (wiem, zawse możemy narzucić na windę malowniczą kapę!). Na to wjeżdża cały na biało z zestawami boat winches+ flag bags oraz deck accesories. Które chyba najlepiej zakupić spółdzielczo, jeśli ktoś chce. - wyrostki na atrapie komina. Potrafiły być różne. No. A temu, kto wykazał się prawdziwym heroizmem i dotarł aż tutaj, doradzam aby do opisanych powyżej rewelacji podszedł, jak Ci dwaj uroczy staruszkowie: Koniec i Mk.9 bąba, kto przeczytał, ten... bardzo cierpliwy. Za co Mu dziękuję. Ach, byłbym zapomniał - TUPTASIE! No tuptasie to są tuptasie, każdy powyżej tuptasie już widział i wie, co to jest i z czym to się je. Choć nie występowały zawsze i nie zawsze były takie same. Jesteśmy po słowie z Dobrym Ludziem, że może nam przygotować tuptasie w formie kalkomanii, jak również jakieś numerki, banderki i tak dalej. Tylko trzeba dać mu znać z wyprzedzeniem. ------------------ Jestem! L'Arsenal wraz z dodatkami. Jako norweski King Haakon VII z okolic 1943 roku w kamuflażu "ameby". W dniu 10.11.2025 o 14:13, Szydercza Gała napisał: Ogłaszamy dla wszystkich zainteresowanych projekt grupowy. Nie ma ograniczeń w kwestii prezentacji (winiet/dioram) przy zastrzeżeniu, że patrolowiec jest największym okrętem na nich występującym. Dobrze, że uściśliłeś, że chodzi o okręt. Palma jest chyba jednak większą, niż patrolowiec. Edytowane 23 Listopada przez socjo1 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada 1 godzinę temu, Szydercza Gała napisał: pozostałych Usual Suspects poinformowałem już pocztą Chciałem zauważyć, że nic do mnie nie dotarło 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
staś Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada No to projekt już zakończyliście Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 10 Listopada Autor Share Napisano 10 Listopada (edytowane) Godzinę temu, abtb napisał: Chciałem zauważyć, że nic do mnie nie dotarło Ale tu nie bedzie zadnych migUF czy innych śledziUF, ani w ogole nic ze KSZydłami. To jest ta lista mejlingowa z prawego, nie lewego pantofla Edytowane 10 Listopada przez Szydercza Gała 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada 2 godziny temu, Szydercza Gała napisał: nie lewego pantofla Jako nie zależny obserwator liczyłem na zaproszenie do loży "bacznych nie zależnych obserwatorów" A tak - nie pozostaje mi nic innego jak napisać - ZDRADA, SITWA i KLIKA!! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada (edytowane) 5 godzin temu, Szydercza Gała napisał: Budowa rusza 1 stycznia 2025 , zakończenie projektu następuje 31 marca 2025. Ja pie...dolę - powrót do przeszłości Edytowane 10 Listopada przez abtb 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada 5 godzin temu, Szydercza Gała napisał: Powyższy egulamin jest ostateczny i nie podlega negocjacjom. Ja bym ponegocjował Trochę z gramatyką, a trochę z tą czaso-przestrzenią - ale skoro w egulaminie stoi na dębowo że ostatecznie i bez dyskusji, to "na władzę nie poradzę" Jednakowoż będę sobie dyskretnie paczał przez lufcik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada (edytowane) 5 godzin temu, Szydercza Gała napisał: A tu w amach Niech to krakers! O co kaman ? Chopie, weź się Piszę to jako "niezależny obserwator" Coś czuję, że w warsztacie będzie wesoło Edytowane 10 Listopada przez abtb Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 10 Listopada Autor Share Napisano 10 Listopada @abtb I Ty sie dziwisz ze nie ma Cie na liscie z prawego pantofla??? WarcholstFo i Żucanie kłód pod nogi to moja działka kolego 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 10 Listopada Autor Share Napisano 10 Listopada (edytowane) @abtbJak juz sie tyle naprodukowales, to teraz prosze szybciutko ogarnac sobie tego planktona i dolaczyc do projektu. Nie zaszkodzi Ci troche zejsc na ziemię/wodę Edytowane 10 Listopada przez Szydercza Gała Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada Teraz, Szydercza Gała napisał: teraz przes szybciutko WTF? 1 minutę temu, Szydercza Gała napisał: ogarnac sobie tego planktona i dolaczyc do projektu. Wczoraj obmacywałem Mangrafa zalegającego na półce w 50% stanie skupienia, ale on chyba za duży do tego akwarium. A poza tym - z moimi dwiema lewymi ręcyma to tylko wstyd będzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 10 Listopada Autor Share Napisano 10 Listopada CZIKEEEEENNNN!!!!!! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada (edytowane) 6 godzin temu, Szydercza Gała napisał: Imiennie zapraszam wybranych delikwentów.... eno zara... ale jak to.... to mną WCZONSŁO ...... .... ja jeszcze ze schnellbootem nie wystartowałem, a tu już kolejny plankton.... EDIT ----------------- 6 godzin temu, Szydercza Gała napisał: ....osobiścię wybrałem opcję numer CZy...... będzie Pan zadowolony Edytowane 10 Listopada przez M.A.V. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Super Moderator jawkers Napisano 10 Listopada Super Moderator Share Napisano 10 Listopada Cześć. Czuję się zaszczycony zaproszeniem. Model ciężko dostępny, najbardziej odpowiadało by mi zamówienie w Mojehobby. Lecz tam jest model na zamówienie i przewidywana data wysyłki początek stycznie 2026. Druga sprawa, to sesja, egzaminy, nie ma szans żebym się wyrobił do końca marca, z resztą wiadomo jak było z Schnellbootem. Najwyżej dołączę w późniejszym terminie, jak uda mi się wszystko ogarnąć. Dziękuje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 10 Listopada Autor Share Napisano 10 Listopada Przecież wiadomo że te terminy to pic na wodę fotomontaż. Zarówno L'Arsenal jak SEED sa dostepne w MH. Mój z Chin tez ma najdalsza datę dostawy w połowie stycznia, choć zazwyczaj chiński przyjaciel z Chin daje radę w 2-3 tygodnie, no i jest nieco tańszy niż MH. W kwestii formalnej proponuję odlepić Mutsukowy projekt, a i sznelboty strącić w niebyt po nowym roku, w momencie kiedy ruszymy z tym tu projektem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zaruk Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada Bardzo dziękuję za zaproszenie, ale ja na wcześniejszej emeryturze jestem. Wenus mnie odeszła i nie napisała, kiedy wróci. Nie mówiąc już o tym, że łódeczek nigdy nie sklejałem. Ale chętnie popatrzę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
M.A.V. Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada (edytowane) @socjo1 podrzucił temat Norwega to dodam conieco od siebie ---> jakby ktoś potrzebował inspiracji i też nie miał ochoty robić jankesa 1. Grek Vasilefs Georgios ( ΒΑΣΙΛΕΥΣ ΓΕΩΡΓΙΟΣ ) ( P17 ) czyli ex PC-622 2. Brazylijczyk Guajará ( G5 ) czyli ex PC-607 3. Holenderka Queen Wilhelmina (R01 ) czyli ex PC-468 4. Urugwajczyk Maldonado (B1 ) czyli ex PC-1234 5. Hebrajczyk Nogah (K26) czyli ex PC-1265 6. Tajlandczyk Sarasin czyli ex PC-495 7. Koreańczyk Baekdusan ( 백두산 ) ( 701 ) czyli ex PC-823 8. Wenezuelczyk Mejillon ( P-01 ) czyli ex PC-487 9. Indonezyjczyk Tjakalang czyli ex PC-1141 10 . Panamka - cywilna , w wersji yacht dla vipów Blue Arrow czyli ex PC-1211 Edytowane 10 Listopada przez M.A.V. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 10 Listopada Share Napisano 10 Listopada (edytowane) No dobrze. A Pan? @Szydercza Gała napisał: Cytat W kwestii formalnej proponuję odlepić Mutsukowy projekt, a i sznelboty strącić w niebyt po nowym roku, w momencie kiedy ruszymy z tym tu projektem. Tym bardziej projekt - niewypał - ze 102 mm. Edytowane 10 Listopada przez socjo1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 13 Listopada Share Napisano 13 Listopada Siedem. Za siedem tygodni startujemy. Zatem pora na playmate tygodnia. Ładnie obfotografowany Patrol Craft PC 546. Wszystko widać, niemal nic nie trzeba się domyślać. Być może uda się załatwić maski dla projektowiczów - wtedy malowanie bedzie czystą przyjemnością! Jak wiele "PeCetów" w 1942 r. pracowicie eskortował konwoje wzdłuż wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, a w roku kolejnym znalazł się po drugiej stronie Atlantyku. Tam jego aktywności objęły potyczki z atakującym niemieckim lotnictwem (11 sierpnia 1943 r. został uszkodzony podczas ataku bombowego, prowadzonego przez Focke-Wulfa 190), pełnienie funkcji przewodników okrętów desantowych w czasie lądowania na Sycylii, a także działania u wybrzeży południowej Francji - której to został ostatecznie przekazany. Na razie wynika, że wraz z Gałą jest nas dwóch chętnych do modelowania tych sympatycznych okręcików, ale czasu do startu - i na decyzję - trochę jeszcze jest. Kiedy, jak nie teraz?... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 13 Listopada Autor Share Napisano 13 Listopada (edytowane) Zaklepuje PC-487, ze względu na ułańską fantazje dowUCCy Co prawda nazwisko Cornell nie brzmi zbyt Polsko, ale on musiał być nasz Edytowane 13 Listopada przez Szydercza Gała 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 13 Listopada Share Napisano 13 Listopada (edytowane) 53 minuty temu, Szydercza Gała napisał: Zaklepuje PC-487, ze względu na ułańską fantazje dowUCCy W kwestii ułańskiej fantazji nikt nie może pobić dowódcy tego zgrabnego PeCeta: Rzeczony ów kapitan przez dwa dni obrzucał bombami głębinowymi i ostrzeliwał przez dwie i pół doby japoński okręt podwodny, wciągając do swojej akcji dwa sterowce i kilka kolejnych jednostek. Do końca życia utrzymywał, że zatopił go. Jednak żadna z zaangażowanych w tropienie jednostek nie potwierdziła jakiegokolwiek śladu aktywności czy odnalezienia wroga podczas tej akcji, utrzymując że są to konfabulacje i fantazje kapitana ścigacza. On sam aż do śmierci twierdził, że są to próby dyskredytacji i jak to się dziś mawia - "cancelowania" go. Całości dopełniło ostrzelanie sojuszniczego terytorium Meksyku oraz nieautoryzowane naruszenie jego wód terytorialnych podczas ćwiczeń. Mimo wszystko jednak tak całkiem naszego "Munhausena Pacyfiku" nie udało się "zcancelować", skoro do jego dziedzictwa przyznają (przyznawali się?) choćby John Travolta czy Tom Cruise. Rozwiązanie tej zagadki zostawiam (póki co) Szanownym Czytelnikom - proszę strzelać! Edytowane 13 Listopada przez socjo1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 14 Listopada Autor Share Napisano 14 Listopada (edytowane) Na jego obronę można wysunąć argument, ze w miejscu owej słynnej dwudniowej bitwy jest ogólnie znane złoże mineralne o silnym polu magnetycznym... Edytowane 14 Listopada przez Szydercza Gała 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.