kozborn Napisano Piątek o 17:39 Autor Napisano Piątek o 17:39 2 godziny temu, jachud3 napisał: Ja bym to malował nie trafiłem nigdzie na samouczek/przykład... ...Ale i tak bym tego nie robił Cytuj
MIRO Napisano Piątek o 17:46 Napisano Piątek o 17:46 5 minut temu, kozborn napisał: nie trafiłem nigdzie na samouczek/przykład... 1 1 Cytuj
kozborn Napisano Piątek o 17:48 Autor Napisano Piątek o 17:48 1 minutę temu, MIRO napisał: kocham to forum 1 Cytuj
jachud3 Napisano Piątek o 19:05 Napisano Piątek o 19:05 Widzisz, to naprawdę nie takie trudne spróbuj na złomie Cytuj
marek d Napisano Piątek o 19:16 Napisano Piątek o 19:16 10 minut temu, jachud3 napisał: to naprawdę nie takie trudne Pewien forumowicz mówi: nie ulegać presji komentujących. 3 Cytuj
kozborn Napisano Piątek o 19:34 Autor Napisano Piątek o 19:34 E tam, to tylko sugestia. Już gorsze szantaże emocjonalne miały miejsce Cytuj
kozborn Napisano Piątek o 22:41 Autor Napisano Piątek o 22:41 Jedziemy ostrożnie dalej. Na razie nie ma dramatu. Patyczki i waciki mają sporo roboty. 1 Cytuj
kozborn Napisano Sobota o 06:52 Autor Napisano Sobota o 06:52 Efekt oceniam na "myślałem że będzie gorzej". Drobne rzeczy do poprawki, sądziłem, że porwę to w strzępy, ale całkiem znośnie się obkurczyło. 1 Cytuj
greatgonzo Napisano Sobota o 09:42 Napisano Sobota o 09:42 To żółte pod szachownicą zostanie? 1 Cytuj
kozborn Napisano Sobota o 16:33 Autor Napisano Sobota o 16:33 (edytowane) @greatgonzo tak wiem "Popularne, modelarskie hasło, żeby nie ufać instrukcjom nie wzięło się znikąd." Niemniej trafiłem też na to: Edytowane Sobota o 16:53 przez kozborn Cytuj
jachud3 Napisano Sobota o 18:22 Napisano Sobota o 18:22 Obiekty muzealne są chyba jeszcze gorszą referencją niż "bo w instrukcji tak dali", bo zbyt łatwo można uwierzyć, że restauratorzy zrobili wszystko w 100% "tak jak było" Cytuj
kozborn Napisano Sobota o 18:44 Autor Napisano Sobota o 18:44 20 minut temu, jachud3 napisał: Obiekty muzealne są chyba jeszcze gorszą referencją niż "bo w instrukcji tak dali", bo zbyt łatwo można uwierzyć, że restauratorzy zrobili wszystko w 100% "tak jak było" odpowiem po vonnegutowsku: zdarza się Cytuj
greatgonzo Napisano Sobota o 19:55 Napisano Sobota o 19:55 W obiektach muzealnych może się zdarzyć, ale mega rzadko. Częściej w restauracjach prywatnych i to dopiero od niewielu lat. Tu trzeba znać historię danej odbudowy. A ten ze zdjęcia powyżej , to ma nie tylko żółto pod szachownica ale i motor, którego nie montowano w żadnym P-47. Cytuj
kozborn Napisano Niedziela o 16:37 Autor Napisano Niedziela o 16:37 No, i tak będzie malowanko. Dam znać jak będzie po bólu. Cytuj
kozborn Napisano Poniedziałek o 19:49 Autor Napisano Poniedziałek o 19:49 Niestety jest tak, jak się obawiałem - to miejsce jest bardzo niefortunne do kładzenia kalki, przynajmniej dla mnie. Kalka jest gruba sama w sobie, niewspółpracująca. Wygląda to słabo. Sądziłem, że warnisz trochę poprawi sytuację, ale efekt mnie nie zadowala. Najchętniej bym ją całą zerwał i spróbował zrobić pasy od zera, z maskowaniem. Czy jest jakiś sposób, żeby pozbyć się kalki, która już jest zalakierowana? Cytuj
wuwumaster Napisano Wtorek o 07:46 Napisano Wtorek o 07:46 Można też polecieć zmywaczem Wamodu, ale to wiadomo całe malowanie od nowa (być może i szpachlowanie jeśli było) Pozdr ww Cytuj
marek d Napisano Wtorek o 11:40 Napisano Wtorek o 11:40 15 godzin temu, kozborn napisał: Czy jest jakiś sposób, Tak jak koledzy napisali. Miejsce działania ograniczyć do najbliższych lini podziałowych kawałkami foli od masek, działać jedną z metod opisanych wyżej. Odtworzyć malowanie. Dlaczego folią? Jest odporniejsza niż taśma na dotknięcia papierem ściernym. Nic strasznego. Jeden wieczór i po zawodach. Cytuj
kozborn Napisano 10 godzin temu Autor Napisano 10 godzin temu Dzięki Panowie. Jak na razie wszedł papier i jedziemy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.