kozborn Napisano 25 Września Autor Napisano 25 Września 2 godziny temu, jachud3 napisał: Ja bym to malował nie trafiłem nigdzie na samouczek/przykład... ...Ale i tak bym tego nie robił Cytuj
MIRO Napisano 25 Września Napisano 25 Września 5 minut temu, kozborn napisał: nie trafiłem nigdzie na samouczek/przykład... 1 1 Cytuj
kozborn Napisano 25 Września Autor Napisano 25 Września 1 minutę temu, MIRO napisał: kocham to forum 1 Cytuj
jachud3 Napisano 25 Września Napisano 25 Września Widzisz, to naprawdę nie takie trudne spróbuj na złomie Cytuj
marek d Napisano 25 Września Napisano 25 Września 10 minut temu, jachud3 napisał: to naprawdę nie takie trudne Pewien forumowicz mówi: nie ulegać presji komentujących. 3 Cytuj
kozborn Napisano 25 Września Autor Napisano 25 Września E tam, to tylko sugestia. Już gorsze szantaże emocjonalne miały miejsce Cytuj
kozborn Napisano 25 Września Autor Napisano 25 Września Jedziemy ostrożnie dalej. Na razie nie ma dramatu. Patyczki i waciki mają sporo roboty. 1 Cytuj
kozborn Napisano 26 Września Autor Napisano 26 Września Efekt oceniam na "myślałem że będzie gorzej". Drobne rzeczy do poprawki, sądziłem, że porwę to w strzępy, ale całkiem znośnie się obkurczyło. 1 Cytuj
kozborn Napisano 26 Września Autor Napisano 26 Września (edytowane) @greatgonzo tak wiem "Popularne, modelarskie hasło, żeby nie ufać instrukcjom nie wzięło się znikąd." Niemniej trafiłem też na to: Edytowane 26 Września przez kozborn Cytuj
jachud3 Napisano 26 Września Napisano 26 Września Obiekty muzealne są chyba jeszcze gorszą referencją niż "bo w instrukcji tak dali", bo zbyt łatwo można uwierzyć, że restauratorzy zrobili wszystko w 100% "tak jak było" Cytuj
kozborn Napisano 26 Września Autor Napisano 26 Września 20 minut temu, jachud3 napisał: Obiekty muzealne są chyba jeszcze gorszą referencją niż "bo w instrukcji tak dali", bo zbyt łatwo można uwierzyć, że restauratorzy zrobili wszystko w 100% "tak jak było" odpowiem po vonnegutowsku: zdarza się Cytuj
greatgonzo Napisano 26 Września Napisano 26 Września W obiektach muzealnych może się zdarzyć, ale mega rzadko. Częściej w restauracjach prywatnych i to dopiero od niewielu lat. Tu trzeba znać historię danej odbudowy. A ten ze zdjęcia powyżej , to ma nie tylko żółto pod szachownica ale i motor, którego nie montowano w żadnym P-47. Cytuj
kozborn Napisano 27 Września Autor Napisano 27 Września No, i tak będzie malowanko. Dam znać jak będzie po bólu. Cytuj
kozborn Napisano Poniedziałek o 19:49 Autor Napisano Poniedziałek o 19:49 Niestety jest tak, jak się obawiałem - to miejsce jest bardzo niefortunne do kładzenia kalki, przynajmniej dla mnie. Kalka jest gruba sama w sobie, niewspółpracująca. Wygląda to słabo. Sądziłem, że warnisz trochę poprawi sytuację, ale efekt mnie nie zadowala. Najchętniej bym ją całą zerwał i spróbował zrobić pasy od zera, z maskowaniem. Czy jest jakiś sposób, żeby pozbyć się kalki, która już jest zalakierowana? Cytuj
wuwumaster Napisano Wtorek o 07:46 Napisano Wtorek o 07:46 Można też polecieć zmywaczem Wamodu, ale to wiadomo całe malowanie od nowa (być może i szpachlowanie jeśli było) Pozdr ww Cytuj
marek d Napisano Wtorek o 11:40 Napisano Wtorek o 11:40 15 godzin temu, kozborn napisał: Czy jest jakiś sposób, Tak jak koledzy napisali. Miejsce działania ograniczyć do najbliższych lini podziałowych kawałkami foli od masek, działać jedną z metod opisanych wyżej. Odtworzyć malowanie. Dlaczego folią? Jest odporniejsza niż taśma na dotknięcia papierem ściernym. Nic strasznego. Jeden wieczór i po zawodach. Cytuj
kozborn Napisano Środa o 16:35 Autor Napisano Środa o 16:35 Dzięki Panowie. Jak na razie wszedł papier i jedziemy. Cytuj
kozborn Napisano Czwartek o 18:38 Autor Napisano Czwartek o 18:38 (edytowane) Melduje że ogon to - nie licząc stateczników - obecnie goły plastik. Tak że ten... Co Wam będę pokazywał. Kolor jak to w ramkach. Pojawiło się kilka okazji. Okazja żeby lepiej położyć bazowy, bo nie byłem zadowolony. Jestem mocno rozczarowany surfacerem od mr hobby, mam wrażenie, że potwornie spłaszczył kolor. Okazja, a w zasadzie konieczność, żeby popróbować się z pasami inwazyjnymi wg masek własnej roboty. A ile okazji do wejrzenia w psyche... Panika do spółki z frustracją, demotywacją i beznadzieją. Proces. Bardzo to ciekawe... Oto co nazywam modelarstwem introspekcyjnym. Edytowane Czwartek o 18:39 przez kozborn 1 Cytuj
kozborn Napisano wczoraj o 05:40 Autor Napisano wczoraj o 05:40 5 godzin temu, greatgonzo napisał: Niektórzy zaś redukcyjnym :). Przy okazji. Te filozofię mają inne cele i inne kryteria ale akceptuję to ryzyko w pełni. Cytuj
abtb Napisano wczoraj o 06:10 Napisano wczoraj o 06:10 11 godzin temu, kozborn napisał: Jestem mocno rozczarowany surfacerem od mr hobby, mam wrażenie, że potwornie spłaszczył kolor. Ja się z tego warsztatu dowiaduję coraz bardziej zaskakujących rzeczy Jak podkład może "spłaszczyć kolor"? Cytuj
Tomek1124 Napisano wczoraj o 08:51 Napisano wczoraj o 08:51 W kwestii "spłaszczenia koloru"- może to wina tego satynowego podkładu? Metaliki jednak lubią gloss. Cytuj
kozborn Napisano wczoraj o 10:20 Autor Napisano wczoraj o 10:20 @abtb miałem po prostu porównanie. Dałem metalik na podkład vs prysnąłem na plastik bez surfacera. Na drugim było dużo bardziej gładko i z połyskiem. Na surfacerze, bardziej matowo, duża "ziarnistość". Owszem, do zaakceptowania, ale różnica była kolosalna. Teraz daję metal po prostu na tamkową czerń. Również z tego względu, że SZPREJ to praktycznie zerowa kontrola strumienia. Ogólnie nigdy kuźwa więcej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.