Jump to content

Starachowicka armata przeciwlotnicza 75 mm wz. 36/37


Jendrass1
 Share

Recommended Posts

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

4 uwagi:

- dla finezji dodałbym na tych 4 mocowaniach rury od koła jakieś wystające łby sworzni (śrub),

- nie wiem czy podpora lufy nie jest za gruba, jej mocowanie do ramy (którego jeszcze nie ma) coś mi się nie widzi,

- na końcu łap ruchomych nie widzę oczka z drutu,

- na zdjęciu które Ci wysłałem widać, że dyszel do holowania pod koniec z rury przechodzi w C-ownik.

Link to comment
Share on other sites

S Model się nie odzywa i stoję z kołami

podpowiem, że z S-Modelem tez miałem nie łatwo. Na przesyłkę czekałem...miesiąc. Specjanie się tam klientami nie przejmują. Być może fakt, ze kupiłem u nich model a koła potraktowałem jako dodatem sparwę udało się załatwić pozytywnie i bez dodatkowego płacenia za nie. Chyba warto się przypomnieć.

 

A co do samej aramty to kupę roboty masz za sobą ale jeszcze sporo przed powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

4 uwagi:

- dla finezji dodałbym na tych 4 mocowaniach rury od koła jakieś wystające łby sworzni (śrub),

Zrobi się, nigdzie nie pisałem że skończyłem

- nie wiem czy podpora lufy nie jest za gruba, jej mocowanie do ramy (którego jeszcze nie ma) coś mi się nie widzi,

Mocowanie nie ma bo i podpora jest tam wstawiona tylko na potrzeby zdjęć. Na fotografiach armaty bardzo niewyraźnie widać mocowanie, ale było chyba dość standardowe.

- na końcu łap ruchomych nie widzę oczka z drutu,

Zrobi się, nigdzie nie pisałem że skończyłem

- na zdjęciu które Ci wysłałem widać, że dyszel do holowania pod koniec z rury przechodzi w C-ownik.

Moje niedopatrzenie, poprawię.

Link to comment
Share on other sites

Można ale to nadal niewiele, osobiście zdecydowałem się na tą prostszą podporę (lewą) z racji łatwości wykonania. Zdjęć armat jest kilkadziesiąt (znanych mi) i widać z nich że poszczególne egzemplarze różniły się od siebie.

Link to comment
Share on other sites

Widzi mi się z tych zdjęć, że mocowania były po bokach głównej ramy a nie na jej górze.

 

Kopnął w stołek, który przewrócił się razem z przesłuchiwanym inżynierem, kwestionującym budowę armaty. Skierował mocną lampę na leżącego na betonowej posadzce mężczyznę i wrzasnął:

- Dowody !

 

Przypomina mi się wątek o TKS-D na starym PWMie, serio

Link to comment
Share on other sites

Dowodów nie mam ale poszlaki tak. Zaraz je wstawię.

 

Poszlaka 1:

 

75_1_1.jpg

 

Na tym zdjęciu rozstaw podpory na dole wygląda na szerszy od ramy.

 

Poszlaka 2:

 

Clipboard03-1.jpg

 

Ta czerwona strzałeczka pokazuje COŚ wystającego po za ramę w okolicy zawiasu podstawy.

Link to comment
Share on other sites

Nie mam pojęcia.

Wiem, tylko że jest. Jakbyś się wybierał, to piszę się na wszystkie fotki naszej 75-tki.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

"Polish stuff" od S Modela, zapas kół na armatę, ciągnik, przyczepę amunicyjną i przyczepę paliwową. Do tego 2 komplety błotników, okaptowanie silnika, chlodnica, elementy kół. przyczepka, polskie beczki i nieco drobnicy

IMG_8004.jpg

 

Słowem jutro kończę prace normalnie (a nie jak dziś) i sklejam. To fatalne uczucie jechać do domu z paczką długo wyczekiwanych części i nie mieć czasu żeby się za nie zabrać ...

Link to comment
Share on other sites

Wuala ! kolejna porcja przeróbek na drodze do skończenia armaty, która mam nadzieję, jest już coraz bliższa. Staję pod ścianą i czekam na Wasze opinie.

Jedna uwaga - to co widać jest jeszcze przed szlifowaniem i czyszczeniem dlatego generalnie wszędzie widać klej, szpachlę itp

Proszę wybaczcie ale zabiorę się za to kiedy już wszystko będzie kompletne. No i wybaczcie ten włos który się zaplątał w tylnej osi ;)

IMG_8014.jpg

IMG_8025.jpg

Hak holowniczy poprawiony zgodnie z sugestiami Jarkka

IMG_8016.jpg

IMG_8017.jpg

IMG_8020.jpg

IMG_8023.jpg

IMG_8012.jpg

 

Przy ostatnich zdjęciach armata trochę "siadła" bo nie jest posklejana jeszcze

IMG_8008.jpg

Link to comment
Share on other sites

Panowie, Panowie albo to Wasza kurtuazja mnie tak rozpieszcza, albo po prostu jest tak źle, że nie warto o tym mówić albo wszyscy naiwnie liczycie na to, że ja to faktycznie poprawię

 

Dzisiaj wezmę się za oszlifowanie, dokleję jeszcze kilka drobnych rzeczy i będziemy finalizować

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.