Jump to content
p_bladek

EA-6A Intruder Revell 1:48

Recommended Posts

Witam. Zaczynam swój kolejny warsztat nieosiągalnego obecnie modelu w skali 1:48 (mam nadzieję że niedługo ktos go wznowi, bo obecny ma wypukłe linie podziału a trasowac nie mam zamiaru) EA-6A Intruder.

INBOX:

 

PB170003.jpg

 

PB170004.jpg

 

PB170005.jpg

 

PB170006.jpg

 

PB170007.jpg

 

PB170009.jpg

 

Prace zacznę juz wkrótce. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A6 - najpiękniejszy wśród najbrzydszych

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko bede zaglądał.

A nie wiecie kto go jeszcze produkuje w 48 albo w 32?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spoko bede zaglądał.

A nie wiecie kto go jeszcze produkuje w 48 albo w 32?

 

W 1:32 zapowiada Trumpeter a w 1:48 Fujimi ale z tego co słyszałem to jest o 15mm za krótki.Poza tym Intruder Fujimi ma tragiczny kokpit,komory podwozia bez detali a części niezbyt pasują.Kleiłem go kiedyś i chcę zapomnieć...

 

Oczywiście będę śledził warsztat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na oko wyglada zachecajaco, zobaczymy po pasowaniu, na razie musze projekt konkursowy delikatnie poprawić i ruszam z koksikiem.

Pozdrawiam

Przemek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie mam całą rodzinę na warsztacie (A-6E, EA-6A i EA-6B) więc będę uważnie obserwował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ciekawa przejściówka przed Prowlerem...cóż show must go on...czekamy na dalszy rozwój prac...chętnie pokibicuje...współczesne pokładowce to to co tygryski lubią najbardziej

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie mam całą rodzinę na warsztacie (A-6E, EA-6A i EA-6B) więc będę uważnie obserwował.

 

Jeszcze się gotowym F-4 nie pochwaliłeś, a już Intrudera i jego krewnych rozgrzebałeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze się gotowym F-4 nie pochwaliłeś, a już Intrudera i jego krewnych rozgrzebałeś?

Phantomowi brakuje ostatniego szlifu - dwóch machnięć pędzlem, zapalników przy bombach i takich tam pierdół. Jak to zrobię to się pochwalę.

Rodzina A-6 powoli się dłubie - na początku porobiłem kilka kopii części z żywicy. Ale ta najtrudniejsza ciągle przede mną - wiesz jaka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie pytanko Panowie. Czy ktos nie ma przez przypadek żywic do mechanizmu składania skrzydeł do niego? aktualnie sa one nieosiagalne i wiem że to nieładnie ale bym chciał kopię zrobić z w/w powodów. Macie takie "cuś" może?

 

Pozdrawiam Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ale do A-6E ze skrzydłem kompozytowym. Zupełnie inna konstrukcja mechanizmu składania skrzydła. Nigdy nie występowała w Dzikiej Łasicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż Show czas zacząć

Na początku usunołem z wanny odlane razem z nia siedziska foteli bo wlecą tu fotele z rzywicy

 

PB230001.jpg

 

Ubytki w podłodze połatałem polystyrenem

 

PB230003.jpg

 

Następnie pomalowałem tablice przyżądów i pociagnołem ją suchym pedzlem i wygląda tak:

 

PB240004.jpg

 

PB240006.jpg

 

Wanna została pomalowana i wstępnie pocieniowana suchym pedzlem:

 

PB240010.jpg

 

Zaczołem malować także fotele i po otrzymaniu dwóch bazowych kolorów wyglądają tak w wannie

 

PB240011.jpg

 

Na koniec na sucho spasowałem sobie wszystkie elementy kokpitu i całość pasuje całkiem nieźle a wyglada tak:

 

PB240012.jpg

 

PB240013.jpg

 

Wkrótce dalszy etap prac.

Pozdrawiam Przemek.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle że to jest do A-6 a nie AE-6 i tu jest problem, dlatego wolę zrobic kopie od kogos niż zapłacić kaske i coś spaprac albo miec zonka przy przeróbce. Pozdrawiam

Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Dzisiaj pomalowałem do końca fotele, zwashowałem je, posklejałem wszystko do kupy i na całosć dałem wash i wyglada to tak:

 

1-8.jpg

 

2-7.jpg

 

3-8.jpg

 

4-7.jpg

 

Pozdrawiam

Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie. Wkleiłem wanne w połówki kadłuba i obie skleiłem ze sobą. Po 24h schnięciu dokleiłem spodnie cześci kadłuba, i tu sie zaczoł horror. Elementy doklejane były zbyt szerokie w stosunku do kadłuba. Do spasowania użyłem wykałaczek aby rozeprzeć dolne połówki kadłuba i jakoś to cudem ładnie weszło. Zespoliło się całkowicie po wyjeciu w/w wylałaczek . Po wyschnięciu wstępny szlif łaczonych elementów pilnikiem i papierem ściernym 1000. Następnie drobne ubytki zakitowane szpachla Tamiya. Po tych zabiegach kadłub wygląda tak:

 

PB260002.jpg

 

PB260003.jpg

 

Następnie zabrałem się za skrzydła i połoczyłemobie połówki za pomoca kleju Revella.

 

PB260001.jpg

 

C.D.N

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W kolejnym etapie poszły wloty powietrza do silnika, wyciete i pomalowane, wnetrze na biało wirniki metalizerem.

 

2-8.jpg

 

Następnie sklejone do kupy i zrobiony wash.

 

4-8.jpg

 

i przyklejone do modelu. W szczeliny poszedł surfacer z wykałaczki i po dotarciu papierem 1000 wszystko sie ładnie wyrównało.

 

6-6.jpg

 

Skrzydła zostały poszpachlowane Tamiyowską mazia i dotarte.

 

3-9.jpg

 

Model wymaga ciagłych przymiarek szlifów i szpachlowania, z tego powodu z firmą Revell chyba sie nie polubimy

 

C.D.N.

 

Pozdrawiam Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie. Przygotowane skrzydła przykleiłem do kadłuba wraz ze statecznikami poziomymi. Całosć poszpachlowałem i podocierałem papierem ściernym. Nastepnie zamaskowałem wloty silników i kabinę, celem nałożenia surfacera.

 

PB280001.jpg

 

Następnie położyłem Tamiyowski surfacer 1200.

 

PB280003.jpg

 

PB280004.jpg

 

Po wyschnieciu surfacera model dostał preshading (kompresorem i Aero z dysza 0,2 maluje sie bajkowo )

 

PB280005.jpg

 

PB280006.jpg

 

Nastepnie poszedł właściwy kolor Pactra A43. na całość, spód słabiej bo tam po maskowaniu pujdzie biała farba a z pokryciem czarnego koloru białą mógłby by byc kłopot.

 

PB290007.jpg

 

PB290008.jpg

 

Czekam aż wszystko dobrze podeschnie i jutro biorę się za maskowanie góry i malowanie spodu na biało.

 

Pozdrawiam Przemek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.