Marek Świderski Napisano 27 Sierpnia 2006 Napisano 27 Sierpnia 2006 Dawno obiecywany wątek. Jak zrobić dyszę? Potrzebne materiały to - foto 1 czyli to co widać na zdjęciu. Walec oklejony żyłką wędkarską owijamy paskiem folii……… Następnie wciskamy go (najlepiej) paznokciem w rowki.... Po wciśnięciu na całym obwodzie zdejmujemy w walca/matrycy i sklejamy do odpowiedniej średnicy oczywiście. Potem czynność powtarzamy tyle razy ile jest pasów blachy w dyszy. Po zdjęciu sklejamy oba elementy ze sobą. Dorobienie kolektorów dopalacza, stabilizatorów płomienia, tarczy turbiny, elementów zwieracza nie będę omawiał bo to można zrobić z gotowych elementów do walorycacji. Choć przyznam się, że ja sam je dorabiam. Cytuj
Jacek Kryszak Napisano 28 Sierpnia 2006 Napisano 28 Sierpnia 2006 A gdyby tak z zewnątrz pozalewać rowki cyjanoakrylem lub czymś podobnym to cała konstrukcja zyskała by na sztywnosci i odorności na uszkodzenia w czasie montarzu. Bo tak sobie myslę, że bardzo łatwo to uszkodzić. A sam pomysł bomba! Co proste to skuteczne. Cytuj
Marek Świderski Napisano 4 Października 2006 Autor Napisano 4 Października 2006 (edytowane) Jak zrobić lotkę? Zadano mi pytanie, więc postaram się na nie odpowiedzieć. Jak wykonałem lotkę a dokładnie jak zrobiłem wystające łby nitów. Trzeba zacząć od wycięcia lotki ze skrzydła. Najlepiej zrobić to jeszcze przed wklejeniem skrzydła. Ja zrobiłem to już po trzeba tylko bardziej uważać. W moim przypadku powodem tego było to, że szukam kalkomanii a konkretnie numerów bocznych do tego modelu a skoro ich nie znalazłem to dorabiam jeszcze, co się tylko daje dorobić. Ale zaczynam odbiegać od tematu. tu wycięta lotka ze skrzydła.... Następnie trzeba zmniejszyć jej rozmiary poprzez zeszlifowanie niewielkiej ilości plastiku, dla tego, że folia, którą będziemy ją potem oklejali ma swoją grubość i nasza lotka będzie wystawała poza obrys skrzydła. oszlifowana lotka.... Teraz zabieramy się za dopasowanie folii. Ja użyłem folii z kwiaciarni tej, którą najczęściej zawijane są łodygi. Po wyprostowaniu jej wpasowałem w nią lotkę dokładnie wygładzająć powstałe nierówności i obciołem nadmiar folii. folia nałożona na lotkę........ Po tej czynności dobrze jest krawędź spływu lekko przetrzeć papierem ściernym. Dzięki temu przy zdejmowaniu folii z lotki ładnie się ją rozłoży na czymś płaskim. folia przetarta papierem...... ....i już rozłożona po zdjęciu z lotki... Kolejna czynność to zrobienie nitów. W tym celu na wewnętrznej stronie folii przy linijce (ja użyłem karty) wygniatamy to co patrząc od właściwej strony będzie wystającym łbem nita. ......... Nie dorobiłem się jeszcze "nitowadła" więc wszystkie nity wykonałem igłą obsadzoną na klej CA w kawałku ramki od modelu. Tu uwaga w igle zeszlifowany jest jej ostry czubek. Dzieki temu nie robi się w folii otworów tylko zagłębienia. Próbowałem zrobić to najcieńszą z posiadanych igieł od strzykawki. Wychodzi to pieknie !!! ale w rzeczywistość taki nit na prawdziwym samolocie miał by srednicę monety 5-cio złotowej. igła oprawiona w kawałek ramki........ Tak przygotowaną folię z wyciśnietymi imitacjami nitów przyklejamy do wcześniej wyćietej ze skrzydła lotki. Ja przykleiłem to na szybkoschnący distal. Jest on na tyle dobry do tej czynności bo wypelnia powstałe zagłębienia, dzięki czemu można będzie z tą lotka robic prawie wszystko i nie zniszczy (wgniecie) się wystających łbów nitów. tu smarowanie klejem......... .......a tu już gotowa lotka przemyta ze sladów kleju benzyną ekstrakcyjną..... Edytowane 13 Kwietnia 2007 przez Gość Cytuj
dormitor Napisano 4 Października 2006 Napisano 4 Października 2006 Efekt robi wrażenie. Łał, świetny pomysł. Chyba godny uwagi nie tylko samolociarzy... Czy lotkę szlifowałeś tylko na krawędziach czy też od spodu i u góry? Cytuj
Marek Świderski Napisano 4 Października 2006 Autor Napisano 4 Października 2006 (edytowane) Lotkę (ten wycięty kawałek plastiku) trzeba oszlifować z tych stron, na które będzie naklejana folia. Edytowane 13 Kwietnia 2007 przez Gość Cytuj
dicappo Napisano 20 Lipca 2010 Napisano 20 Lipca 2010 Pokażcie budowę podstawy pod fotel do samolotu waloryzacjilufy w czołgu itp. Cytuj
Moses Napisano 20 Lipca 2010 Napisano 20 Lipca 2010 viewtopic.php?t=21928 Oryginał wygląda tak Nad fotelem masz ramę jaką dał producent Bierzesz odpowiedniej grubości druciki (do kupienia np w empiku, w dziale dla ludzi którzy produkują biżuterie), lub rozciągamy nad świeczką ramkę w której były części, sklejamy wszystko klejem CA i otrzymujemy taki efekt. Cytuj
dicappo Napisano 20 Lipca 2010 Napisano 20 Lipca 2010 Dzięki własnie to widziałam kiedyś ale powinno tu być więcej porad. Cytuj
Sławko Napisano 20 Lipca 2010 Napisano 20 Lipca 2010 ... Bierzesz odpowiedniej grubości druciki (do kupienia np w empiku, w dziale dla ludzi którzy produkują biżuterie), lub rozciągamy nad świeczką ramkę w której były części, sklejamy wszystko klejem CA ... Jeśli komuś nie za bardzo udają się prace z drucikami i klejem CA a rozciąganie ramek nad ogniem też nie daje zadowalającego efektu to można w sklepach modelarskich kupić pręciki o różnych średnicach, wykonane z tworzywa sztucznego. Łatwo się obrabiają i kleją się idealnie klejami do plastiku. Cytuj
Moses Napisano 20 Lipca 2010 Napisano 20 Lipca 2010 Sporo informacji o waloryzacji itp, jest w relacjach, wystarczy na bieżąco czytać, od tego one m.in. są. Cytuj
ZzB Napisano 22 Lipca 2010 Napisano 22 Lipca 2010 Sporo informacji o waloryzacji itp, jest w relacjach, wystarczy na bieżąco czytać, od tego one m.in. są. Dokładnie. Np w swoich staram się pokazywać jak najwięcej "warsztatu", szczególnie fotek sprzed malowania. Tu masz przykład stelażu wykonanego z blaszki z puszek po piwie. Zacznij przeglądać relacje, po pewnym czasie zgromadzisz kilka-kilkanaście nicków autorów, których wpisy czyta się z rozdziawioną paszczą. UWAGA - nie zawężaj się tylko do swojej tematyki - ja przykładowo samolotów nie kleję ale każda relacja Wojtka Fagi trafia na dysk. Pozdrowionka ZzB Cytuj
skwercio Napisano 26 Lipca 2010 Napisano 26 Lipca 2010 Proponuję, coby wklejać tutaj wszystkie przykłady waloryzacji właśnie z tych warsztatów... Cytuj
Moses Napisano 26 Lipca 2010 Napisano 26 Lipca 2010 A po co dublować? Od tego są warsztaty, ciężko z każdej relacji wycinać info o waloryzacji (nikt na to czasu by nie miał) Cytuj
Panzer4 Napisano 26 Lipca 2010 Napisano 26 Lipca 2010 Skwercio nic nie stoi na przeszkodzie żebyś wrzucał Cytuj
Kacperek315 Napisano 26 Lipca 2010 Napisano 26 Lipca 2010 Bardzo fajny temat, wszystko w jednym miejscu. Jak sam na coś wpadnę, to wrzucam. Cytuj
henszel Napisano 26 Listopada 2010 Napisano 26 Listopada 2010 Który model Moser Karl Gerat w skali 1:72 jest lepszy - Hobby Boss czy Hasegawa? Taki sam problem mam z wyborem Leopolda? Nie mam możliwości obejrzenia ich w sklepie realnym - jedynie fotki z Jadaru i z Moje Hobby. Cytuj
leśnik Napisano 6 Stycznia 2011 Napisano 6 Stycznia 2011 proszę o podpowiedź: w jaki sposób mogę skopiować niewielki element z tworzywa ? mam oryginalny uchwyt mocowania anteny (z innego modelu 1:72) i potrzebuje go powielić do modelu nad którym pracuje Cytuj
lotnik Napisano 6 Stycznia 2011 Napisano 6 Stycznia 2011 Spójrz tutaj: http://www.plastikowe.pl/technika/odlewanie-zywic Fajnie pokazane jak można powielać elementy w żywicy. Cytuj
Piter Napisano 7 Stycznia 2011 Napisano 7 Stycznia 2011 Jeśli to prosty i niewielki elemencik to możesz sobie zrobić odcisk oryginału w modelinie, utwardzić ją i odcisnąć sobie kawałek podgrzanej ramki plastikowej. Generalnie jak to jakaś drobnostka i ma być wykonana tylko w jednym egzemplarzu to chyba niema sensu działać z żywicą która jest dosyć kosztowna. Pozdrawiam Piotrek Cytuj
Mikele Napisano 28 Kwietnia 2011 Napisano 28 Kwietnia 2011 Czy ktoś z Was używał tego silikonu do robienia form do odlewów? Kupiłem w ciemno, ale sprzedawca w sklepie modelarskim polecał, pokazał mi swoją formę z tego silikonu i wyglądała ok, ale kilka dodatkowych pozytywnych opinii by nie zaszkodziło Cytuj
ZzB Napisano 29 Kwietnia 2011 Napisano 29 Kwietnia 2011 Czy ktoś z Was używał tego silikonu do robienia form do odlewów? Masz na zdjęciu totalny mix W dużym opakowaniu jest żywica, a dokładnie jeden z dwóch składników (patrz napis na pojemniku). W małym opakowaniu masz katalizator do silikonu. Samego silikonu na zdjęciu nie ma Pozdrowionka ZzB Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.