Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. zaruk

    Frajdolarzerka

    Wygląda na to, że będę. Bo jeśli bilet na pociąg kupiłem, to jak inaczej?
  2. Całość wygląda świetnie, ale wieże z tymi fartuchami przyprawiają o zawrót głowy.
  3. Jeśli chodzi o tablicę przyrządów na lewej burcie to mam dwa ujęcia z epoki. Nie wiem, czy się przydadzą, bo pierwsze nie zostało przypisane do żadnej z wersji Oeffaga, a drugie opisano jako wnętrze 153. Bardzo czytelna i zachęcająca do śledzenia relacja. Czekam na dalsze odcinki.
  4. zaruk

    Anatra Anasal 1/72, Emhar

    Jak zwykle klasa. Bardzo ładnie ubrudzony. Podziwiam.
  5. No to dawaj. Teraz Pokrak!
  6. Jestem. Jeśli potrzebujesz literaturę - pisz na PW.
  7. zaruk

    Mitsubishi Ki-21, ICM 1/48

    Bardzo przyjemny w odbiorze model. Dodatkowa waloryzacja (silnik, drzwiczki, wspomniane już zasłonki) znacznie mu pomogła. Nie przemawiają do mnie obicia - nie wiem, czym je robiłeś ale sądzę, że połączenie kilku technik (maskol, gąbka, pędzelek) przyniosłoby lepszy efekt. Poza tym można się tylko cieszyć oglądając ten rzadko pokazywany samolot. Brawo.
  8. Pod względem językowym jesteś gorszy. Tak jak ja jestem gorszy od osoby znającej pięć języków. Tylko, że w takim przypadku nie robię z tej swojej niepełnosprawności cnoty i nie lamentuję. Albo biorę słownik albo uczę się języka. Staram się dogonić lepszych, rozumiesz.
  9. zaruk

    Frajdolarzerka

    Kusisz... A temat bardzo ciekawy.
  10. Odpowiedź wcale nie jest oczywista. Na przeszkodzie stoi kilka pudeł 48 do zrobienia i - spoglądająca z wyrzutem - kolekcja ukończonych modeli w tej skali. W szafie znalazłem Sopwith PUP z WnW.
  11. Ze starciem łosza z matowego lakieru możesz mieć problem. Szczególnie na początku, kiedy powłoka farby, jaką położyłeś, nie jest zbyt gładka. Grozi to pozostawieniem plam na powierzchni. Z kolei lakier błyszczący pozwoli na usunięcie niemal całej farby olejnej, co może spowodować konieczność powtarzania procedury. U mnie sprawdza się półmat (satyna), używam Mr.Color C181. Z farb olejnych niezłym wyborem będą Van Gogh. Nie tanie, ale dobrej jakości i wystarczą na całe życie (przy obecnej średniej dla mężczyzn w Polsce).
  12. Coraz bardziej mi się podoba ta skala. Daje szersze możliwości, a i bezpieczeństwo większe (myślę o trwałości części, choćby o drukowanym drążku w 1/72).
  13. Oh, I ve just realize You are Estonian, sorry for my native talk. Is this Your first model?
  14. Naciągi ładnie wyszły. Z czego robione?
  15. Rzeczywiście, fajnie to wygląda. Jak będziesz robił kolejny odcinek to może zechcesz wrzucić bliższy kadr drążka ze spustami kaemów?
  16. Właśnie zamówiłem. Będę na bieżąco...
  17. No przecież widać. Świetna robota.
  18. Miałem problemy z wejściem, nie mogłem znaleźć biletu, ale w końcu się udało i mogę zasiąść. Zamierzam kraśnieć z zadowolenia i zielenieć z zazdrości. Czy sworl będzie od Aviattica?
  19. No raczej. Piękna, czysta robota. Serce rośnie.
  20. zaruk

    PWS-10, Lukgraph, 1/72

    Niezła historia. Teraz przynajmniej jesteś świadomy pułapek.
  21. Imponująco się prezentuje z tym odkrytym silnikiem. Bardzo ładny.
  22. Bardzo podoba mi się malowanie płótna oraz estetyka całości. Plus za historyczny wstęp.
  23. zaruk

    Po-2 ICM 1:72

    Bardzo mi się podoba. Niestety, żyłka ma to do siebie, że niezbyt dobrze współpracuje z CA. Dlatego proponuję, abyś - do wykonania oczek (śrub) - spróbował wykorzystać drucik miedziany 0,1 mm. Jest plastyczny ale i twardy, robiąc pętelkę owijasz go potem dwa razy i trzyma bez kleju. Pozostaje wówczas tylko wkleić gotową pętelkę w, wykonaną wcześniej, dziurkę.
  24. zaruk

    A6M2 Zero (Eduard 1/48)

    Wracając do modelu - bardzo ładny Ci on wyszedł a obicia, choć obfite, nie rażą. Wskazują jednak na korzenie tkwiące w innym dziale. Podobają mi się cieniowania lotek i usyfienie spodu. Zbiorniki to pewnie jednorazowe były i ten Twój najpewniej wypadł w błoto podczas podwieszania To, co najmniej mi się podoba (pomijając podstawkę), to obicia na czarnej części osłony silnika. Może dlatego, że mechanicznie kopiują to, co się dzieje na skrzydłach i kadłubie. Tam jednak są one stonowane i łatwe do zaakceptowania. Kończąc już z moją polską skłonnością do krytykowania uważam, że wykonałeś kawał dobrej roboty. Całość jest spójna i dopracowana, wybrane malowanie ciekawe, a dbałość o szczegóły i wykonanie - godne naśladownictwa. Jak sam widzisz, japońce fajne som i łap się za następnego - czekamy
  25. Trochę brakuje słów, aby oddać skalę uznania dla Twojej pracy. Obejrzałem ją z zazdrością bo wiem, że nigdy nie zdobędę się na podobną wirtuozerię. Trochę pewnie z lenistwa, a trochę z powodu za grubych palców. Z drugiej strony te piękne zdjęcia oraz możliwość podglądania warsztatu mobilizują i zachęcają do dalszych podskoków, nie wspominając o doznaniach estetycznych. Nie wybierałem się na poważnie do Bytomia ale widzę, że warto jeszcze raz przemyśleć temat. Moje najszczersze gratulacje i czapa z łba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.