Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. Bardzo porządne wykonanie. Szczególnie przyjemnie ogląda się zbliżenia. Dobra robota.
  2. Nie tylko. Okazało się, że stabilizowały one tor lotu torpedy i powodowały, że podczas pluśnięcia nie obracała się ona wokół długiej osi. Taki obrót powodował, że sterujący nią żyrokompas rozpoczynał na przykład skręt w prawo ale obrócona - powiedzmy o 90 stopni - torpeda zaczynała wówczas nurkować. Z tego co zrozumiałem, pierwotnym celem zastosowania sklejki był możliwie płytki nurek podczas zrzutu a okazało się, że głównym bonusem była zdecydowana poprawa celności strzału. I pewnie dlatego stabilizatory, w różnych układach, były stosowane także później. Tu fragment warsztatu, gdzie była dyskusja na ten temat:
  3. Pokaż swoje dzieło kolegom z działu rybnego
  4. Się nie zastanawiaj...
  5. zaruk

    Frajdolarzerka

    Łan dolar maj frend? (jak w Egipcie, przekleństwo)
  6. zaruk

    Frajdolarzerka

    Nie zapomnę, zresztą niedawno zapobiegałem wystąpieniu tego problemu (będzie w relacji). Stąd moja uciecha z tego przydatnego i obrazowego terminu. Zamierzam wykorzystywać.
  7. Sądziłem, że oba zdjęcia są na tyle jednoznaczne, że komentarz nie jest potrzebny. Ale OK, ja na podstawie tych fotografii wykluczyłbym mat. Zera marynarki (drugie zdjęcie), po malowaniu kolorem bazowym pokrywane były warstwą lakieru zabezpieczającego. Stąd najpewniej ten połysk. Ulegał on stopniowemu matowieniu w miarę upływu czasu. Lakierowałbym satynowo. Pisząc o leciutkim unoszeniu taśmy miałem na myśli siłę z jaką to robię. Taśmę staram się odklejać pod kątem rozwartym używając jedynie siły niezbędnej do unoszenia trzymanej końcówki taśmy. Reszta odkleja się sama. Nie napisałem, że opisanych wcześniej zabiegów nauczyłem się od przedmówcy.
  8. Popatrz tutaj:
  9. zaruk

    Frajdolarzerka

    Dzikie światło... Muszę zapamiętać.
  10. W moim odczuciu manewry kredkami na zielonym nie wyszły źle ale to, co pokazałeś 31 stycznia było lepsze. Mniej rzucające się w oczy, stonowane i lepiej wpisujące się w tę zieleń. Ale to Ty jesteś Stwórcą Zera i robisz zgodnie ze swoim zamysłem i planem. Pokaż proszę pudełko od tych kredek, co to za cudo jest.
  11. zaruk

    PWS-10, Lukgraph, 1/72

    Zawsze warto coś sobie przywieźć z podróży...
  12. Współczuję.
  13. Czym ściągasz?
  14. W ogóle nie zakładałem, że może być inaczej. Przy tak prostych wzorach stosowanie kalkomanii to ekstrawagancja i utrudnienia na późniejszych etapach. Nie licząc satysfakcji po zdjęciu masek. Dobrze wyszło.
  15. Na początku pokazałem.
  16. To raczej będzie widać... Także ten... Nie wszystko przepadło.
  17. Zmagań z kokpitem ostatnia część. Postanowiłem nie darować jeszcze jednej z wajch, już pomalowanej i przyklejonej. Klej trzymał słabo, więc dokonałem bezbolesnej ekstrakcji w znieczuleniu nasiękowym. Piłką pana Libora Kopećka odciąłem wajchę i wyciąłem rowek (w miejscu pomalowanej imitacji). Sięgnąłem po rurki Albion Alloys. Trzeba przyznać, że trzymają rozmiar bo cieńsza (fi 0,3 mm) bezbłędnie weszła w grubszą (0,5 mm, średnica wewnętrzna 0,3). A przecież wystarczy niewielka niedokładność średnicy, żeby podobny manewr się nie udał. Wykonałem imitację wajchy. Całość pomalowałem i wkleiłem. Specjalnej różnicy nie widać. Podoklejałem całą resztę drążków i przekładni. Na burtach wykonałem imitacje oświetlenia wraz z przewodami. Dokleiłem panel z tablicą przyrządów. Po czym to wszystko razem skleiłem. Dużo dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty Ale mogę spokojnie jechać na ferie. Salam.
  18. Klimat uchwyciłeś bezbłędnie. A wykonanie najwyższej próby. Wszystko pięknie się łączy w całość. W pełni zasłużona fotka tygodnia. Brawo.
  19. Mnie się podoba.
  20. Ładnie to wygląda, ale ten krzyżyk to grubaśny jest. Może zwiń kółeczko z drutu stalowego, sklej to w całość klejem CA i na krzyż przyklej po kawałeczku linki Uschi?
  21. Nie wiem, czy to na pewno tylko kwestia farby. Nie używam Humbroli, ale zwykle nic mi się nie odrywa. No chyba, że pod spód psiknę Chipping Fluidem. Kolego Archaniele, możliwe, że wpływ na to - godne ubolewania - zdarzenie miało kilka przyczyn. Napiszę Ci, na co ja zwracam uwagę, może ktoś to uzupełni. - przed maskowaniem osłabiam klej w taśmie (używam Tamiya, tak jak Ty). W tym celu kilka- kilkanaście razy przyklejam ją i odklejam od powierzchni (na przykład maty modelarskiej). - obszary, gdzie taśma musi dobrze przylegać (a więc okolice piskane) maskuję wąskimi paseczkami. Jakoś tak jest, że wąskie paski taśmy mają mniejszą skłonność do zrywania farby, niż te szerokie. Ty, zdaje się, użyłeś tylko szerokich i chyba przykleiłeś je na dużych powierzchniach do farby. Ja bym raczej zaczął od kilku wąskich pasków, a potem oddalał się już szerszymi tyle, że nie przyklejał bym ich zbytnio. Ot, niech tam sobie są, zasłaniają przed odkurzem, ale nie trzeba w tym celu mocować ich na śmierć i życie. - powolne i z wyczuciem odrywanie masek. W zasadzie tylko pierwszy fragment paska wymaga czynnej pomocy przy odklejaniu. Potem leciutko unoszę go do góry i patrzę, jak reszta taśmy stopniowo się odkleja. Jakoś tak się dzieje. Nie używam siły i nie spieszę się. To tyle, co mi teraz przyszło do głowy. Nie gwarantuje to sukcesu, ale mniejsza ryzyko porażki. Pewnie w jakimś procencie rodzaj farby i sposób jej położenia też ma wpływ. Ja maluje Gunze serią Mr.Color i nie zamierzam się przesiadać na nic innego.
  22. Świetna robota, jak już napisano - zapiera dech. A pan, który wraca z zakupami z Biedronki do reszty mnie rozłożył. Zazdroszczę umiejętności.
  23. zaruk

    PWS-10, Lukgraph, 1/72

    Ja też. Takim w żelu.
  24. Bardzo ładnie wybrnąłeś z kilku pułapek, myślałem, że te kalkomanie wyjdą fatalnie, ale dałeś radę. Podoba mi się kamuflaż oraz ślady eksploatacji za dyszami silników. Brawo.
  25. Bardzo ładnie maskujesz, ale raczej pokaż efekt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.