O, samolot wreszcie. Znakomicie, będę zaglądał i kibicował.
W kwestii malowania proponuję kompromis. Nic tak nie upiększa modelu jak faktura drewna więc uważam, że nie powinieneś z niej rezygnować.
Ale "pers" na skrzydłach też jest cacy. Dlatego na Twoim miejscu zrobiłbym maszynę z numerem 2, na której latał Edward Corsi. W zestawie jest co prawda pomalowana na zielono, ale zerknij proszę na poniższe linki:
http://www.artandscale.waw.pl/content/model-2
http://www.worldatwar.net/chandelle/
https://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=13&t=23324
https://www.kresowianie.info/artykuly,n344,modelarze_na_rzecz_tmkk.html
W kwestii robienia kół ze szprychami można zerknąć na to:
https://forum.ww1aircraftmodels.com/index.php?topic=12483.0
Pozdrawiam.