Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. Bardzo dobre wrażenie robi. Podziwiam.
  2. Na zdjęciu są dość wyraźne, choć może to tylko odbicie światła. W mojej ocenie lakier nie powinien mocno ich zgasić, ale Ty w naturalnym świetle najlepiej ocenisz.
  3. Na górze widać linie. Czemu miałby ten wash służyć?
  4. Może już zostały wyrzucone?
  5. Podziwiam
  6. Fakt, nie doczytałem. Przepraszam.
  7. Układałem na styrodurze i nie miałem problemów. Dodatkowa zaleta jest taka, że pozostała glinka, po dokładnym opakowaniu folią, nie wysycha przez długi czas.
  8. Póki co, jest lodołamacz. Używałem, dobrze się z tym pracuje.
  9. Tan wyciek, co to ku górze zdąża wbrew logice?
  10. zaruk

    A6M2 airfix 1/72

    Troszku kartonowo, ale pewnie panujesz.
  11. Świetne wykonanie, za mało zdjęć z bliska, czuję niedosyt. Tam nad wydechami to latający chodak, czy hmm... gumka?
  12. Pewnie masz Procona.
  13. Zachęcam Kolegę Xmena do odważniejszego wyrażania swoich spostrzeżeń. Za dużo skromności, Kolego, przecież te emotki nijak się mają do potęgi myśli kłębiących się w niepokornej Głowie.
  14. Ja patrzę na tę pracę przede wszystkim pod kątem efektów możliwych do osiągnięcia różnymi technikami modelarskimi. I bardzo fajnie, że autor dokładnie opisał co robił i po co, choć wcale nie musiał. Można wiele podpatrzeć. Nie należy też zapominać, że to model na zamówienie. W kwestii wyglądu decydujący głos miał pewnie klient, a kwity mogły być na dalszym planie.
  15. No, kurde, broni się. Trudno oderwać wzrok.
  16. Świetne. Te srebrne pajęczynki z czego są robione?
  17. zaruk

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Tu nie mogę się zgodzić. Owszem, część japońskich konstrukcji nie grzeszy urodą cierpiąc na jakieś zaburzenia proporcji, jak choćby ten tutaj: Albo konkurent B5N od Mitsubishi: Na ich tle, ale także przy samolotach innych państw, Kate prezentuje piękną linię i harmonijne proporcje. Nie nazwałbym jej kadłuba paskudnym
  18. zaruk

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Niektóre miały, inne nie. Nie ma się zresztą o co spierać. Myślę, że jesteś bliżej prawdy niż ja, ale obić już teraz nie zrobię, nie miałem takiego zamiaru od początku. Staram się panować nad drapaniem modelu, jak zacznę to nie mogę skończyć czego najlepszym przykładem jest schowany głęboko PETE. Dlatego postanowiłem, że Kaśka będzie w dobrym stanie, pewnie kilka odprysków się na niej znajdzie ale niewiele - tylko żeby pokazać, że to japoński samolot. Tymczasem zamknąłem wannę i przymierzyłem do kadłuba - pasuje wyśmienicie. Otwory są na tyle duże, że zawartość kokpitu powinna być widoczna i cieszyć oko (oczy). Miesięczny wysiłek nie pójdzie więc na marne.
  19. Moim zdaniem osiągnąłeś bardzo dobry efekt. Linie są wyraźne ale nie dominują, proponowałbym bez łosza.
  20. Fajne kamo, chętnie popatrzę.
  21. zaruk

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Zmusiłeś mnie do zastanowienia się, czy rzeczywiście wyobraźnia miała tak duże znaczenie przy aranżacji kokpitu i chyba jednak nie. Choć zdjęć nie ma zbyt wiele, to jednak na nich opierałem się dorabiając niektóre elementy i modyfikując układ kabiny (głównie przedział bombardiera). Pozostałe wyposażenie zostało odtworzone przez Hasegawę i Eduarda. Nie wiem, na podstawie czego, zdjęć niektórych obszarów nigdy nie widziałem a rysunki (nawet te, zamieszczane w japońskich książkach) też wydają się niekiedy bazować na domysłach. Intuicją kierowałem się odtwarzając pasy i szczegóły przyrządu do zwalniania bomb. I to chyba tyle. Chyba, że mieli spadochrony. Podobno na nich się siedziało. Wiem, że często latano bez spadochronów, ale czy Tomonaga - wyglądający jednak na prymusa - też lubił ryzyko, nie wiadomo. W każdym razie, na przecierki już trochę za późno. Pasy przyklejone.
  22. zaruk

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Warto słuchać doświadczonych kolegów. Wash, a właściwie to filtr z olejnej farby VanGogh - Vandyke Brown, rozcieńczony benzyną do zapalniczek. Doskonale przyciemnił te cholerne blaszki i kolorystycznie przybliżył do reszty. Dzięki Ci Damian, oby twoje stada wielbłądów były liczne, a potomstwo mnogie jak ziarna piasku na pustyni. Tak to obecnie wygląda: Magazynki przetarte, może nawet trochę widać. Dziękuję za zwrócenie uwagi.
  23. Ależ ten silnik był wielki; całość bardzo mi się podoba. Czym robiłeś obicia? Kredką?
  24. zaruk

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Miałem na rolę wyobraźni w uzupełnianiu braków w dokumentacji (zdjęcia, plany). Oczywiście, w przeciwieństwie do niego (le Duca), pewnie starałbym się nie upiększać, tylko odwzorować niemniej tu i ówdzie zmuszony byłem pofantazjować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.