merlin_70
Użytkownicy-
Liczba zawartości
515 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez merlin_70
-
X tych biznesów modelarskich to było tzw "przemysł garażowy" - tłumaczenie z angielskiego . Małe firmy robiące w blachach , żywicy , którego personel i kadra zarządzająca to często jedna i ta sama osoba , jakiś miłośnik modelarstwa , który znalazł swoją niszę i coś tam dłubał , trochę zarobił , albo dorobił , bo pracował gdzie indziej . Odchodzi osoba kończy się biznes . Następcy nie ma albo zwyczajnie nie jest tego pasjonatem i pewnych tematów nie ogarnia. A i często kapitał większego nie ma na rozkręcenia bardziej biznesu. Ale oni zwykle nic masowego nie robili , bardziej dla wymagającego modelarza , co wiedział co chce i miał większe oczekiwania niż model z pudełka. Co do ZTS to jedna kwestia jeszcze . We wczesnych latach dziewięćdziesiątych popyt na modele był , ale to co miał ZTS to parę tytułó, znanych bo modelarze to co miał sklejali po kilka razy . A w sklepach nawet zabawkowych pojawił się Smer , Heller , Italeri . A modelarz chciał sklejać Niemców , ewentualnie sprzęt z wojny w Zatoce , bo to był ten czas . A modelarzom a na sklejanie polskich konstrukcji musiał przyjść czas jak się sklejaniem tego co nie mieli w PRL - u nasycili., bo przypominam , że to był ten sam target , bo nie było tak , ze po 1989 roku nagle młodzież się za sklejanie zabrała . Wtedy wystrzeliło też modelarstwo kartonowe , do którego kilku moich kolegów ostatecznie odeszło. Z kolei później sprzedawanie przez ZTS niektórych modeli KP w swoich wątpliwej urody pudełkach , to już było mocno "too late " a konkurować musiała w markecie z Revellem , którego zwykle pudełko mówiło do modelarza " kup mnie" Przepaki robił swego czasu Dream , Intech , Gomix . - i każda z nich miała coś ciekawszego niż znany Łoś , czy Czapla. Hobby 2000 pakuje coś co może być dla modelarza interesujące , a na upartego to w Mistercrafcie coś znajdziesz.
- 142 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
PIsałem x razy napiszę kolejny. Najlepsza wojna jaka się Polsce trafiła od 1409 jak w workach na zboże broń na Żmudź szła , co się potem wielki mistrz wzburzył. I tylko w część zadnią się kopać ze szczęścia, że w NATO jesteśmy , a nie na jakieś na pomysły o neutralności i niezaangażowaniu żeśmy się nabrali . Przy okazji pożegnanie z post radzieckim sprzętem nastąpiło . By nie ta wojna byśmy dalej sprowadzali nieoficjalnie silniki do migów - 29 i snuli wizje o ograniczonej moderce naszych " migaczy " jakich na tym forum było pełno.
-
Bo te dwie ostatnie wymienione przez Letalina polskie postanowiły zaoferować towar na wyższym poziomie i właśnie adresowany do trochę bardziej wymagającego i zamożniejszego klienta . Tematy tez były raczej trafione . I jeszcze jedno są to firmy skupione generalnie na modelarstwie , a ZTS był jak sama nazwa wskazuje skupiony na produkcji różnych wyrobów z tworzyw sztucznych w tym modeli.
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
merlin_70 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Dzięki za czujność . Faktycznie tak było .Ja zbierałem TBiU gdzieś od 50 numeru i mi uciekł ten Jak 9 . Ale teraz mam wszystkie gdzieś do 150 numeru . -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
merlin_70 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Jak 3 byl popularny bo w TBiU wyszedl jako pierwszy z jaków, źródła go pokazywały jako najlżejszy, najlepszy , to i emocje wzbudzał. Ja go jako model zobaczyłem dopiero po 1990 roku jako chyba przepak smera albo byl to już Heller . -
Bo to jest znów opowieść o złych czasach , Balcerowiczu , a bardzo mało o własnych błędach.
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Socjo wiem czytalem , ale nljak nie mogłem się powstrzymać,
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Biuro , które wyglada jak 34 lata temu jak kapitalizm w Polsce raczkował. Widać ślady nowoczesności bo jest komputer i drukarka igłowa Oki .Pracowalem na takiej w 1995 roku. Na regale pudełka z towarem , który zakład ma do zaoferowania.Jakbym sie cofnął 30 lat . Wszystko wskazuje, że to końcówka, która sprowadza się do wyprzedawania zapasów magazynowych bez myśli o dalszym rozwoju . Dopóki są zapasy to się to co jest sprzedaje . Maszyn juz moze nie być tak jak i form . Przyjdzie zamówienie z marketu to się wyjmie wypraski z pudla , złoży opakowanie modelu I zrobi parę zestawów, Zapłacą to będzie na czynsz i ZUS i liche wynagrodzenie. Czyli zarobek do przejedzenia. Zwykła wegetacja . Jak opakowania wydrukowane 20 lat temu , to dalej są w użytku bo szkoda wyrzucać. I teraz to porównaj do Army lub Eduarda . Tu zaszła zmiana jak pisał poeta . I co nie było 25 lat temu pana Wróbla by ladne boxarty namalowal ? Nie było Techmodu by nowe kalki opracować. Part nie mógł małej blaszki z pasami opracować? A box art Su 22 to nie dawny boxart Pantery ? A stare modele Novo dalej nowe opakowania mają, a Hobby 2000 hasegawe pakuje . Wiecie co to oznacza ? Nie inwestowano w firmę za bardzo ,jescze rzutem na taśmę kupiono od kogoś wypraski , ale by towar sprzedać jak w kapitalizmie siły i woli juz nie było.Wylacznie eksploatowano to co jest bez planu na przyszłość. Sam znak ZTS plastyk , be znaczenia i bez wartości.
- 142 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Oczywiście, że utrzymuje. Jesteś w średnim wieku masz dochody , które pozwalają nawet przy niewielkim oszczędzaniu kupić model z górnej półki . Albo dostaniesz na prezent. To jedno z tańszych hobby jak nie kupujesz na pawlacz. Zwykle masz też rozwiązane problemy mieszkaniowe, czyli gdzie sklejac. Wymarzony target .A w skali globu jest to dalej x milionów ludzi to się kręci.
- 142 odpowiedzi
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wiesz marketingowo tylko , ze ktoś nie zauważył , ze uległ zmianie target. Skończyły się czasy , ze dzieciaki sklejały na potęgę . Miały inne zachciewajki . Model stał się produktem nie masowym , ale adresowanym w dużej części już dla bardziej wymagającego sklejacza jak Ty , czy ja . Tu był błąd , którego x osób ( modelarzy ) do dziś nie rozumie . A ZTS robił masówkę Tylko ta masówka była nieatrakcyjnie opakowana , a i trudno by dzieciak jako pierwszy model czaplę sklejał . Wiem,wiem , że można A ja w marketach w 2023 roku dalej na półkach jeszcze spotykam te najtańsze w tych fatalnych opakowaniach modele ZTS - u obok ostatnich pudełek modeli Revella i na tego Revella jeszcze niekiedy patrzę, czy przez przypadek nie ma tam czegoś ciekawego. Bo cuda się zdarzały , o ile ktoś z pudełka czegoś nie wyjął. Ten dział poświęcony Vintage też w sposób niesamowity wypiera z głowy ( bo nikt o tym nie pisze ) tej zmiany jaka zaszła na Zachodzie wcześniej , a u nas po 1989 roku , czyli tego , że spędzanie wolnego czasu przez nastolatków i tzw młodych dorosłych zostało zdominowane przez kolejno : filmy Video , a później szeroko rozumiane gry komputerowe ( komputery, konsole. tablety ) i coraz szersze możliwości korzystania z takiego sprzętu . Już w 1994 roku nie musiałem kupować modelu AH - 64 , bo mogłem nim polatać na symulatorze Gunship 2000 , co naprawdę było wtedy atrakcją. Potem w kolejnych latach Internet i powszechny do niego dostęp zmienił wszystko. A tymczasem w tym dziale niektórzy śnią o modelu do sklejania dla początkujących , tylko nie zdają sobie sprawę , ze modele te rodzice kupią dziecku głównie dlatego by nie siedziały przy komputerze/ komórce jako rodzaj odtrutki , albo ponieważ sami kiedyś sklejali
- 142 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki za artykuł. Dla wielu to kawałek modelarskiej historii. Fajnie jest poczytać o " przejsciowych - chwilowych " jak się w PRL - u mówiło trudnościach zakładu. Mogło tak być . Ale czy naprawdę tak w PRL - u i po nim nic nie można było zrobić by sytuację zakładu poprawić ? Czy wszystko było wynikiem braków materiałowych ? Czy naprawdę w 2023 zakład / biuro musi wyglądać jak 30 lat temu ? Czy ZTS podjął tą walkę o coś więcej na wolnym rynku czy funkcjonował w niszy tylko jako dostawca może niektórych dla nas unikatowych , ale sprzedawanych jako najtańsze w najgorszych opakowaniach modeli , które zapełniały półki w sklepach z zabawkami , nie przyciągając nabywcy nawet tym pudełkiem. Kiedy odświeżono formy Łosia ? Czy nie zauważono , że czasy się zmieniły ?.A nie było tak , że wypraski Łosia odświeżone sprzedawał inny podmiot i opakowanie nagle stało się ładniejsze . Dlaczego jeszcze w 2000 roku wołający o pomstę do nieba wykonaniem wyprasek Hurricane mk I z Revella w 1/72 bił w zabawkowym wyglądem opakowania każdy model ZTS. Czy naprawdę Hawker Hunter z ZTS musiał mieć takie fatalne opakowanie w porównaniu do tego co na Zachodzie. Nie piszę o roku 1989 gdzie się wolnego rynku uczyliśmy piszę o latach sporo późniejszych. Od 1989 roku powstało x firm modelarskich w tzw demoludach , z których kilka - kilkanaście jest rozpoznawalnych na świecie . Czym się różną od ZTS - u ? - obawiam się , ze wszystkim. Niestety to się wpisuje doskonale w narrację , o straconych szansach PRL - u i początków transformacji . Były plany było wszystko tylko złe czynniki zewnętrze sprzysięgły się na biedny zakład. Sytuacja jest obecnie dość podobna w kartonie . Przez lata był w PRL - u Mały Modelarz . Miał pozycję zdaje się niepodważalną . I co i teraz mamy w Polsce x wydawców modeli kartonowych , zwykle już lepszych niz MM . A MM można rzecz dogorywa wydawany przez cały czas przez ten sam podmiot , a jedyną wartość ma jego znak .
- 142 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- zts plastyk
- historia
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rdzy za dużo , a kolory zdecydowanie nie mój kanon malowania polskiej broni pancernej w 1939 roku . To malowanie to we Wloszech w 1943 by sie sprawdzilo Ostre przejścia kolorów tez nie teges . Ale może po ostatecznym brudzeniu stanie się bardziej strawny. Warsztatowo bardzo OK
-
XVIII Międzynarodowy Festiwal Modelarski Bytom 25-26 marca 2023
merlin_70 odpowiedział Erni → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
No parę lat w Bytomiu nie byłem, ale w niektórych kategoriach ścisk ogromny byl zawsze , zakładam, że i teraz to samo . Hala niby duża, a stragany z handlem tez miejsce zajmują, i bez nich to zaraz organizator powie ze się impreza finansowo nie zepnie i ich rozumiem , aczkolwiek nadmiar handlu w Bytomiu akurat trochę mnie do przyjazdu zniechęcił, bo mam wrażenie jakbym na jarmarku byl. O postaniu nad modelem i jakiejś analizie , kto , co i jak generalnie zapomnij. Scisk między modelami tez tego nie ułatwia. Dlatego ja kartonu nie widzę. Za dużo grzybów w barszcz. O vintage wielokrotnie pisaliśmy że przy rozumieniu jej w określony sposób, to będzie taki "krasnal dla sprawnych modelarsko inaczej." -
XVIII Międzynarodowy Festiwal Modelarski Bytom 25-26 marca 2023
merlin_70 odpowiedział Erni → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Nie zgodzę się. Wymiany doświadczeń , przy wejściu na pewien poziom modelarstwa jest pomiędzy plastikiem , a kartonem tyle co kot napłakał . Bardziej mistrz podziwia mistrza . A jeśli będzie dyskusja to na zasadzie " skleiłbyś coś z kartonu , a Ty coś z plastiku" ) Aczkolwiek zgadzam się , ze są niektórzy modelarze , którym i karton i plastik jest bliski , ale to inne technologie i inny świat. Zdecydowanie tu z mojej strony ukłon w kierunku kartonu, bo modelarstwo kartonowe jest wg mnie generalnie trudniejsze od plastikowego ( piszę tak o początku rozwoju , jaki i bardziej zaawansowanym poziomie modelowania . Tu i tu , żeby coś ładnie wyglądało trzeba się narobić , ale przy kartonie bardziej.I tolerancja na błędy jest mniejsza . I naprawdę dobre powtarzam dobre sklejenie modelu samolotu od Halińskiego dla wielu dobrych modelarzy z tego forum byłoby sporym wyzwaniem . Tylko trzeba odróżnić umiejętność dobrego sklejenia modelu od Halińskiego ze sklejeniem MM z połowy lat osiemdziesiątych na przykład taki Jak 23 , albo Harvard . Ja akurat z modelarzami kartonowymi miałem spory kontakt , niektórymi wydawcami też , wystarczy poczytać też fora sprzed kilku lat , może nie była to walka na śmierć i życie ( jak dodał piszący kilka postów wyżej od siebie ) , ale dużo złych słów padło i moderator często interweniował stąd ktoś kto to śledził na bieżąco wiedział co się dzieje. Zwyczajnie w biurze takiej Tamiyi, czy Hasegawy , Trumpetera nikt się krytyką modelarza z Polski mocno nie przejmuje bo to globalny gracz na rynku a jego tu reprezentuje dystrybutor , czy wyłączny sprzedawca na Polskę , ale jak wydajesz kilkaset modeli w kartonie , głównie na polski rynek to taka krytyka trochę inaczej wygląda i ma inne skutki , jak ci nagle ludzie przeczytają krytykę ( nawet, często przesadzoną )i decydują nie kupuję. Reasumując nie jestem zwolennikiem mieszania wystaw , chyba, że ktoś ma zapotrzebowanie na kolejnego " krasnala" . Wymieniane wystawy jako przykłady , akurat były wystawami jednak o charakterze lokalnym, gdzie liczy się by było dużo modeli. Ja zaliczyłem x Lublinów w podobnej formule . Łask i Bytom był tylko plastikowy , nie ubyło mu. -
XVIII Międzynarodowy Festiwal Modelarski Bytom 25-26 marca 2023
merlin_70 odpowiedział Erni → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Ludzie dajcie wy spokój z tymi modelami kartonowymi. Oni mają swoje imprezy my swoje . Na co to i po co to komu. ? Żeby potem wszem i wobec ogłaszać , że było 2350 modeli ? Gdzie wy to jeszcze chcecie pomieścić jak na sali Bytomiu muszą się przecież te wszystkie stragany " spekulantów " z " okazjami" dla kupujących pomieścić i jeszcze trzeba tam jakoś wystawę modeli plastikowych wepchnąć , a wy chcecie jakieś modele 1/ 33 samolotów ustawiać , albo okręty w 1/ 200 co je trzeba przyczepką przywozić. Sorry za tą ironię To co pisał wcześniej Erni to skutek tego , że środowisko modelarzy kartonowych jest zupełnie inne niż w plastiku .W Polsce dużo się w kartonie wydaje. Dla wielu to jest biznes . Wchodzisz tam na forum , a tam co drugi, trzeci, czy czwarty to albo wydawca , albo projektant , albo beta tester modelu kartonowego, albo przynajmniej przyjaciel wydawcy, co mu za artykuł , albo pomoc wydawca modelem płaci . Każda krytyka opracowania to konkretne uderzenie w konkretną osobę znaną z imienia i nazwiska , która z tego wydawania modeli , żyje, a spadek sprzedaży oznacza obniżenie dochodu , bo te modele nie są wydawane w tysiącach egzemplarzy , czyli są nerwy , bo to walka o życie. Stąd są emocje. Jedyną ich przewagą jest to , że dobrze składowany model kartonowy na pawlaczu mniej miejsca zajmuje od plastikowego i można ich więcej kupować . To co u nas jest krytyką na przykład jednej , czy drugiej firmy modelarskiej robiącej w plastiku to mały pikuś w porównaniu do tego co się potrafiło dziać w modelarstwie kartonowym. -
XVIII Międzynarodowy Festiwal Modelarski Bytom 25-26 marca 2023
merlin_70 odpowiedział Erni → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Ale wtedy w przypadku rzutu modelem mielibyśmy już sport . Co prawda nieolimpijski , ale sport. Można by pomierzyć odległości i wtedy ogłosić zwycięzcę . Wg konkretnego kryterium . Ale dla rzetelności konkursu należałoby ustalić dopuszczalną masę i rozmiary rzucanego obiektu i oczywiście kategorie wiekowe , albo wagowe wśród modelarzy To jest doskonały przykład dlaczego wystawianie modeli na wystawie sportem nie jest , ale wyłącznie ocenną formą współzawodnictwa już tak. Co do sportu to jak mijam młodzież jeżdżąca na deskorolce na parkingu to wiem , że nie tylko uprawiają sport co jeszcze konkurencje olimpijską. -
Supermarine Spitfire Mk. IXc EN315 ZX6 - Tamyia 1/32
merlin_70 odpowiedział Boch → na temat → [L]Galerie
Spitow widzialem że 20 z muzealnymi ze 30 . Licząc pokazy lotnicze w UK i muzea w Europie takie hobby mam. -
Supermarine Spitfire Mk. IXc EN315 ZX6 - Tamyia 1/32
merlin_70 odpowiedział Boch → na temat → [L]Galerie
Ooo właśnie dobrze że mi przypomniałeś o tych zużytych krawędziach. Tutaj śmigło dmuchało pustynny piasek , że hej i powinien ten piaseczek i male kamyszki w tym czasie wytrzeć wszystko do gołej blachy,, bo przecież samolot byl długo w służbie, wszak rdza zaczęła ten samolot chrupać, że hej. Pisze oczywiście o rudej rdzy, która chrupie żelazo, , o tym czy i jak chrupie inne tzw metale kolorowe/nieżelazne już nie wspominam. -
Supermarine Spitfire Mk. IXc EN315 ZX6 - Tamyia 1/32
merlin_70 odpowiedział Boch → na temat → [L]Galerie
Od siebie dodam : - kompletnie mnie nieprzekonujące i przejaskrawione malowaniem stery kierunku i wysokości - na płacie dużo rdzy takiej co to człowiek podziwia pilotów , że nie bali się wsiąść do takiego zardzewiałego samolotu , że zaraz coś im odpadnie zwłaszcza przy gwałtownych manewrach . Takiej co się widzi jak żelazo po dłuższym czasie zacznie korodować . - o malowaniu góry pisałem , że nie mój kanon i mnie nie przekonują rozmyte plamy kamuflażu , które mają uchodzić za ostre plamy kamuflażu przykryte kolejnymi warstwami brudu , kurzu i jeszcze trochę rzeczy by się znalazło . Ale ja naturalnie skrzywiony jestem bo już za dużo prawdziwych spitów w życiu widziałem. Ale model swoim wykonaniem na okładkę gazety modelarskiej się nadaje jak najbardziej , zwłaszcza z tak ładnie zrobionymi zdjęciami i na rozkładówkę w środku z dziesiątkiem strzałek pokazujących gdzie i jakie rodzaje chemii modelarskiej zostały użyte. Bo taki jest modelarski trend Ale ja i tak wolę " Grey Nurse " KFS - a jeśli chodzi o wizję zużytego Spit - a -
Ja bym zaproponował gąbeczki ścierne Tamiya tak od 1000 w górę , w wersji ekonomicznej papier ścierny w takiej gradacji . Bardzo by pomogło . Polerować szlifować do skutku. Może też by się przydały lepsze okulary i oświetlenie , bo przy małej lampce nic nie widać . Tu się każda cześć nadaje do szlifowania i wyrównania . Przecież wash wszystkie te rzeczy podkreśli . Wiem , że toporny jest model , ale nie w toporności jest problem tylko w niewłaściwie przygotowanej powierzchni całego modelu .
-
BABARYBA-Warszawski Festiwal Modelarski 3-4 czerwca 2023
merlin_70 odpowiedział zegeye → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Oj tam czepiasz się . - Na wystawach zawsze jest problem z sędziowaniem . Albo dokładnie z tym , że nie ma za wielu chętnych do niewdzięcznej roboty , a na końcu i tak krytyka. Poza tym na wystawę jechać po samo sędziowanie może się komuś nie chcieć. Swojego modelu nie wystawi , pretensji się potem nasłucha , nagrody do domu nie przywiezie , a jeszcze będzie musiał na dusznej sali godziny spędzić , a koledzy na piwo poszli . Same straty . Znasz się na samolotach , a samolotu swojego wystawić nie możesz, a to jedyna impreza w roku na która się wybierzesz bo blisko domu , a tak trzeba by jechać 200 - 300 kilometrów . i znów straty ekonomiczne . Nagrody nie ma , kasa za noclegi paliwo wydana. Razem taka zabawa dla niektórych jest nie do zaakceptowania pod względem ekonomicznym . Z te pieniądze byś na pawlacz kolejne modele kupił . No to potem jest łapanka i Pani od figurek i okrętów samoloty ocenia ) , a Pan od czołgów figurki ( Bytom x lat temu ) Wystaw coraz mniej to nie masz szans , że gdzieś z kolei ciebie ocenią . I to jest ból od kilku lat . Uwaga moja jest ogólna i nie dotyczy tej imprezy konkretnie , ale zjawiska jako takiego. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
merlin_70 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Cosmos 1999 nie zawsze był nadawany o tak wczesnej porze. Pamiętam , ze potrafił być nadawany późno gdzieś około 22 - 23 a nawet później . Z punktu widzenia dzieciaka był to problem bo rodzice gonili spać . Kiedyś nocowałem u babci u musiałem się sporo naprosić by mi pozwoliła oglądać. . A telewizor jeszcze wtedy czarno - bialy . -
Wolski w jednym z programów, pokazywał zestawienie strat lotnictwa obu stron . Z grubsza to się pokrywa z tym co piszą na Zachodzie , chociażby w Air Force Monthly " , tyle że tam informacje podawane są z poślizgiem z racji miesięcznego charakteru publikacji .Straty w samolotach bojowych porównywalne dla obu stron ( sztukowo ) z tym , że okolo 90 % strat rosyjskich generuje OPL Ukrainy ( są jedynie pojedyncze zestrzelenia rosyjskich samolotów w walkach powietrznych ) . Z kolei straty ukraińskiego lotnictwa w samolotach bojowych to około kilkanaście samolotów zestrzelonych w walkach powietrznych , a reszta to OPL . Proporcje pokazujące przewagę liczebna i sprzętową Rosji ( samoloty średnio 0.5 generacji i wyzel lepsze - mig 31 i późne wersję Su 27 ) Z drugiej strony Rosji nie udało się nad Ukrainą wywalczyć przewagi w powietrzu , ani nawet zgnieść ukraińskiej OPL,
-
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
merlin_70 odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
Ależ ona jest zapewniana , dzięki temu śpisz spokojnie bo Ci Rosja nie grozi . Z każdym wysłanym na Ukrainę sprzętem śpisz spokojniej . Na całym świecie normalnie tak robią .- 3 038 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
