-
Liczba zawartości
372 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Luljan
-
Supermarine Spitfire Mk. IXc EN315 ZX6 - Tamyia 1/32
Luljan odpowiedział Boch → na temat → [L]Galerie
Model jest pomalowany ładnie, zgodnie z trendami, można powiedzieć efekt łał. No ale: Kafelki bajery opowieści, co z tego zostało? Nic. Jak mówiłem, że tak będzie to się autor obraził. Jak koledzy mówili, że koła, zaślepki to co? No nic. Każdy widzi co chce, tak to prawda, ale kolory na łączeniach blach w wielu miejscach są rdzawe, trzeba naprawdę złej woli żeby tego nie zobaczyć. Wycieki z przedziału uzbrojenia? Co tam niby miało wyciekać? Mało tego. One są takie same jak spod korków, albo w okolicach silnika na spodzie. To nie chodzi o to żeby autorowi za wszelka cenę dowalić, zwłaszcza, że ma to w nosie jak sam stwierdził. Ale jeżeli ten model to jest coś czego niektórzy jeszcze w życiu nie widzieli i do tego spójny no to ja jestem chińskim mandarynem, może, kto wie . Ale nie mam nic przeciwko, każdy sobie robi co chce. Ja, choć nie ma to znaczenia nie jestem zauroczony. -
Napiszę jeszcze jedno słowo. Jakby ktoś się zastanawiał czy brać aero Wave 0,2 lub 0,3, te z zaworkiem MAC to brać. To jest sprzęt z tej samej fabryki co procony i cała reszta. Jest troszkę mniejszy i minimalnie lżejszy. Jakość, malowanie to samo, a w tej chwili są troszkę tańsze od procona. Choć u japońców bida, idą w górę .
-
O yeah .
-
No i kolega zamiótł . Świetne, i te rysunki, bez kompa, czad.
-
Dzięki. No ja też już podejść miałem i do free cada, blendera, rhino i bóg wie czego jeszcze. Drukarkę bym kupił, ale powiedziałem sobie, że dopiero jak się nauczę modelować . Widzę, że muszę się bardziej zmobilizować.
-
A jeszcze dopytam, ale ty generalnie znałeś blendera wcześniej i tylko wtyczka CAD jest nowa? A fotel jest spoko, tym bardziej, że to jest malutkie.
-
No tak, ale z boku będzie mniej widać i łatwiej wygładzić. A siedzisko z tymi schodkami to tak średnio wyglada, przecież masz sprzęt to tym bardziej ja bym zawalczył. Oczywiście to jest wszystko małe ale losz Ci tam osiądzie i nie będziesz chyba zachwycony.
-
Panie, jak ty jesteś początkujący to ja bym chciał być na tym etapie. Mi nauka idzie jak k….. w deszcz. Załamują mnie te programy 3D. Fotel jest spoko. Pytanie. Ile czasu Ci zajęło wymodelowanie tego fotelika?
-
Mogę Ci powiedzieć, że na dzisiaj jeżeli chcesz kupić procona to nie na opcji szybkiej. Tylko ok miesiąc czekania. Coś się pozmieniało od niedawna. Ja czekam na aero Wave, na być we wtorek czyli tym nazwijmy to szybkim tempem. Ale coś piszą, że może być opóźnienie. Jeżeli Ci się nie spieszy to możesz też obserwować, być może zaraz znowu się to zmieni, tym bardziej, że są dostępne aero, które maja krótki czas dostawy. A sam zakup jest banalny, zakładasz konto podpinasz kartę i tyle. Po złożeniu zamówienia kasa jest ściągana w momencie wysyłki towaru.
-
Ty mi tłumaczysz rzeczy oczywiste, jednocześnie myląc się jakoby informacje od świadków zdarzeń były rzadko źródłem informacji. Gdybys powiedział, że ich wiarygodność i precyzja z różnych względów budzić może wątpliwości, to wtedy tak, miałbyś rację. Ale nie będę z Tobą dyskutował bo i tak finał będzie jak przy Twoich bajkach o Curtisie.
-
To w sumie bardzo śmieszne, historyczne badanie czym malowano sprzęt na wojnie. Tysiące opowieści, walki na forach, puszenie się ekspertów a na koniec i tak nikt, kompletnie nikt nie wie jak było. Można zapytać dlaczego. Ano dlatego, że kolory tych farb dla ludzi, którzy ryzykowali codziennie życie były tak istotne jak wczorajszy śnieg. Także ten, ładnie malujecie Panie, tonację trzymacie, dobra robota .
-
Trochę tak, ale po pierwsze, zdjęcia, po drugie AK RC źle i nienaturalnie wyglądają w ostrym świetle. DG jest całkowicie inny w dziennym niż pod świetlówką. W drugim przypadku jest jak świeża trawa. A kolejna sprawa to technika malowania, spod spodu prześwitują kolory zgodnie z „tryndem” żeby nie było ani płasko ani nudno. No to mamy pstrokato . Nie twierdze, że źle, nawet ładnie wyglada. Ma być fun No i jest.
-
Sopwith F.1, skala 1:48, firma Revell. Zwykły projekt.
Luljan odpowiedział zaruk → na temat → [L]Warsztat
Robota prima sort, nie ma co gadać. -
Uuuuuuu, no to klops.
-
Zwróć uwagę kto sprzedaje. Najlepsze ceny ma amazon, cóż za niespodzianka . Wiec spokojnie poczekaj jak wróci do oferty to niemal pewne, że tak się stanie.
-
Nie sadzę, DHL nagle miałby dostarczać w miesiąc? Myślę, że po zakupie i tak pokaże czas dostawy ok 4-5 dni.
-
Nie strasz ludzi . Wszystko działa.
-
O tak, nawet dwa . Trochę mnie to gnębiło powiem szczerze, testy u kogoś przez pare minut a mieć u siebie to inna sprawa. Miałem pisać jak coś pomaluję, ale skoro pytasz to mogę w sumie i teraz. Generalnie to nic nowego nie powiem choć przyznam, że różnica jest większa niż sądziłem. Atomizacja jest super, idiotoodporność również, łatwość malowania też. Wart swojej ceny absolutnie. Ja kupiłem sobie dwa, 0,3 i 0,2. Oba super. Dużo łatwiej się nimi maluje niż H&S silverline który już sprzedałem. Każdemu kto chce i może wydać polecam, zwłaszcza, że cena na japońskim Amazonie to jest damping w czystej postaci. 4 dni i sprzęt w domu, masakra. Pomijam wygląd, choć dekielek chodzi jak w chinolu . Zdecydowanie lepiej zachowują się farby Bilmodel, zarówno w H&S jak i w chinolu miały tendencje do zasychanie na igle. Tutaj tego nie ma. Przy czym atomizacja w H&S też jest bardzo dobra, nic gorsza niż w proconie. Czyli, chinol to nie procon (czego nigdy nie mówiłem pragnę podkreślić) każdy kto ma około 85 euro powinien go sobie kupić. Taka sytuacja .
-
Jezeli jesteś w stu procentach pewny, że nie masz za gęstej farby to malujesz na zbyt niskim ciśnieniu. Ustawiłeś 0,5 co jest mało, masz chinola, da się nim malować ale musisz pamiętać, że nie osiągniesz atomizacji markowych aerografów. Wyjścia masz dwa moim zdaniem. Pierwsze, zmienić parametry farby, ciśnienia o czym mówił HKK. Drugie, amazon. co.jp i procon. Wtedy może coś z tego będzie. Jest jednak większa różnica niż 10% . Spróbuj pierwszego rozwiązania, jest tańsze.
