Wrzucam dodatkowo pominięte wcześciej zdjęcie od spodu. Jest raczej bez szaleństw. Poza tym aparat jakoś dzisiaj nie chciał współpracować i nie wychwycił dobrze cieni na spodzie płata. Kalki za to muszę pochwalić, dobrze się układają w zagłębieniach i wypukłościach, nie robią się "namioty" na żebrach. Pokusiłem się o skrócenie litery "W", która wydała mi się za długa:
Dodam jeszcze trochę zdjęć z warsztatu.
Zaślepiłem umieszczony w złym miejscu otwór na chłodnicę:
Nowy otwór zimitowałem malując czarny prostokąt pod nową chłodnicą z blaszki:
Wyszlifowałem też zbędne żebrowanie na płacie:
No i malowanie z czarnym podkładem. Na płacie, gdzie jest gładka blacha zrobiłem jaśniejszy podkład, żeby dodatkowo podkreślić ciemniejszym rejonem krycie blachą falistą. Do tego optycznie wyodrębnione zostały otwory inspekcyjne i lotki: