Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 924
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. A od kiedy to zdjęcie z pudła, czy tu raczej grafika są wzorem malowania? Na pudle nawet bak jest matowy. Na chłodnicy jest kurz, czy dobrze widzę? Nie żeby coś było brzydko, jest fajnie.
  2. Taka ciekawostka, dlaczego amerykanie na siodło mówią Fifth wheel- piąte koło:
  3. Ja bym zrezygnował z punktu nr 3 a raczej z bezbarwnego w tym punkcie
  4. Tak wiem, też mi to przeszło przez głowę. Przejrzę jeszcze raz warsztat Tima, ale on na 100% robił dłuższą maskę, a to znawca Petka. Standardowy zderzak też się różni, jest wąski, żeby zapewnić większy prześwit, domyślam się. Ale przy takim samym mocowaniu nie powinien mieć wpływu na BBC, pozostaje maska.
  5. Nie ma mnie w domu i tak szukając odpowiedzi na wasze pytania trafiłem na masę zdjęć 353: http://public.fotki.com/mackinac359/peterbilt-motors-cl/peterbilt-353/so60910-at-cherryst.html#media Jeszcze ich nie przejrzałem, ale to co wiem do tej pory, to między innymi to, że 353 revella ma inny wymiar bbc niż występujący w przyrodzie. Revell zrobił maskę i bbc chyba 119'' co odpowiada wymiarowi dla 359. Natomiast 353 powinien mieć bbc zdaje się 124'' taki zrobię i coś krótszego. Dokładne wymiary podam przy pracach nad maską. Pisałem już, że dodatkowo różni się sposób jej otwierania. Wygląda to jak w ciężarówkach z lat 30. Korzystam z warsztatu Tima Alhborna i chcę zrobić prawidłową maskę i błotniki. To na początek. Dodatkowo jak już pisałem wcześniej kusi mnie wersja nafciarska, zdjęcia czyjegoś modelu pokazałem kilka postów wcześniej. I to jest to do czego dążę. Przeniesienie zbiorników paliwa ciut do tyłu to już nie problem bo i tak pewnie coś tam namieszam pozmieniam. Czech wykonał super robotę, ale przy 359. Jego sposób przedłużania maski jest ryzykowny. Maska to patrząc od góry trapez, przedłużając jego podstawę zmienił jej wymiar. Szerokość maski przy kabinie będzie mu się nie zgadzać z szerokością maski. Ale to i tak kupa świetnego materiału do zrobienia ciekawego Bill Signs'a.
  6. Nie wiem co to ext nie spotkałem się z takim określeniem. To jak ją nazwali w specyfikacji to butterfly type hood, chyba że to to samo. Łatwiej mi było przesunąć kabinę niż psuć ramę, która i tak jest teoretycznie za długa. Należałoby ją skrócić, ale wcześniej wydłużyć pod kabinę, bez sensu. Mocowanie chłodnicy pozostanie to samo, jedynie grill musi być na stałe, bo jest podparciem dla zawiasu maski. Jutro porównam obie specyfikacje 353 i 359, ale i tak na 100% nie będę wiedział czy robię dobrze czy źle. Czy to były różne ramy czy te same? Na każdym ze zdjęć 353 jakie mam jest inna rama. Podejrzewam, że to opcja zależna od potrzeb klienta.
  7. Dopiero teraz piszę, ale już w pół godziny po dostaniu zdjęć od Pawła, zrobiłem poprawki na silniku. Szlaczek i jeden kabel doszły. Dzięki. Maska ma być dłuższa o 4mm więc o tyle przesunąłem mocowanie kabiny. Mocowanie było trochę zalane nadmiarem plastiku, więc go usunąłem. Usunąłem zawieszenie na poduszkach. Ramę ze środka zrobiłem od nowa. Było to łatwiejsze niż szpachlowanie oryginalnej części. Następnie musiałem je rozebrać i przerobić. Belka musi być w innym miejscu do nowego zawieszenia. Stan na dziś. Zawieszenie Hendricksona powstaje powoli. Tył ramy jeszcze ulegnie zmianom.
  8. Widać model, a nie błoto które go zdominowało. Brawo.
  9. Kierowca z Boliwii rozumiem, po kapeluszu poznaję. Smar fajny, ale coś mi w nim nie pasowało i chyba wiem co. Brzegi zbyt regularne, brakuje wyciśniętego brudnego smaru na obrzeżu. Widać to zwłaszcza w tylnej części siodła.
  10. Rzeczywiście łatwo nie jest powiedzieć, sugerowałem się specyfikacją. zdjęcie pochodzi ze strony www.timstrucks.com Idąc tym tropem szukałem po prostu najbardziej podobnych silników i najczęściej powtarzających się wzorów okablowania. Dodatkowe turbo mi się przyda, powód na końcu postu. A kolor taki, zdjęcie internet: Tu zdjęcie prawdziwego 353, jak widać sporo różni się od tego z pudełka. zdjęcie internet Opony takie jak w modelach AMT. Tylko męczy mnie zawieszenie tył. Na pewno powinno być mocniejsze niż w 359, specyfikacja podaje 55 000 lbs. Może dorzucę kilka piór do resorów z przodu i zaadoptuję jakieś zawieszenie z tyłu. A co do opon, to kurcze miałem odlane terenówki, ale z takimi dziurami, że je wyrzuciłem i teraz żałuję. Może bym je połatał. A tak został mi się tylko wzorzec . Terenówki bo chcę coś takiego zrobić: Ewentualnie mniej terenowa wersja, ale z podobną zabudową, wtedy problem z oponami i z zawieszeniem mam z głowy. No ale ten niebieski wynalazek chodzi mi pogłowie z 2 lata, muszę go mieć.
  11. copycat

    Chevy Titan 1/25 AMT

    Uważaj na kabinę i zderzak, robi się tam duża dziura u większości która składała ten model. Coś nie tak ze spasowaniem, da się to poprawić, jeszcze nie wiem jak bo ja go nie sklejałem.
  12. Zabijasz, silnik jeszcze nie malowany, pokazałem tylko przeróbki na tle pudełkowego plastiku.
  13. Zdjęcia robione wieczorem, a raczej w nocy przy lampce. Silnik, Revell podaje w instrukcji, że jest to Cummins NTC 425, natomiast specyfikacja techniczna Peterbilta mówi o NTC 350. O dziwo to co jest w pudełku bardziej przypomina silnik ze specyfikacji technicznej pojazdu, niż opis z instrukcji. Zrobili dobrze, ale źle opisali. Osprzęt od tyłu oczywiście pusty bo i tak nie widać. Tam gdzie nie widać nie walczyłem z tematem, bo nie widać. Dodałem kilka kabli, poprawiłem paski, poprawiłem alternator i wiatrak. W sumie to Revell zrobił dobrą robotę, tylko ta jakość i pójście na skróty z modelem pojazdu.
  14. Silnik by wyszedł fajnie, gdybyś go zmatowił i bardziej uważał przy zmianach koloru. Albo malował części różnych kolorów przed sklejeniem. Brud jednak nie ukrył zapaćkań farbą. Rdza na kolektorze raz płaska, raz wręcz przylepione kamienie. Trzeba lepiej rozetrzeć pigment, żeby zróżnicować kolor i pokryć wszystko matem. Rama wyszła chyba najlepiej. Wnętrze znów jakieś paprochy i znów problem z błyszczącą farbą. Daj jakieś cieniowanie, przecierkę, żeby wyglądały na materiał z jakiego są zrobione. I zapanuj nad połyskiem. Bo tak to wszystko wygląda dobrze i da się to łatwo poprawić. Części są fajne tylko nieskończone. I błagam bo co to centrowanie i pochyłe litery, to nie stanowi o jakości warsztatu. Wręcz przeciwnie.
  15. Rewelacja. Lubię takie maszyny. Prawy klosz przedniej lampy wygląda jakby był przekręcony. Ożebrowanie szkła jest przekręcone, a w lewej te linie są pionowo.
  16. Albo gąbka, albo pędzelek 000, najpierw szara lub biała to pozostały podkład, potem kolory rdzy. Myślę że pędzelek przy tym kształcie odprysków będzie lepszy.
  17. copycat

    Scania 164L

    Czwarty model zrobiony w ten sam sposób. Ciężko oceniać kolejne modele, które się od siebie nie różnią. Suche pędzle i brudzenie masz świetnie opanowane. Przyłączę się do uwagi Marka. Natomiast od siebie dodam, że przy tak brudnej kabinie, to rama wygląda na nówkę, powinno być na odwrót. Technicznie wygląda bardzo dobrze, ale tak jakby nie przemyślanie.
  18. copycat

    shelby cobra 427

    Wygląda rewelacyjnie, uwagi te same co Tornado.
  19. Prawda.
  20. Poprzednie modele czekają na lepsze czasy tzn pogodę do malowania, z lakierni tzn łazienki mnie wyrzucono. W międzyczasie prawie skleiłem Kenia wreckera. No i niby wszystko fajnie, atrakcyjny wygląd, chrom i w ogóle bajer. Jak komuś się podobają takie kalki to tym lepiej. Mi akurat takie rysunki to nie bardzo. Problem jest taki, że Revell nigdy nie zrobił Peterbilta 353. A to co dostajemy w pudełku to Petertbilt 359 z dziwnymi błotnikami z przodu, które mają go upodabniać do 353. 359 to ciągnik na długie dystanse, a 353 to raczej koń roboczy. Oprócz wspomnianych błotników, szczegóły potem w trakcie przerabiania, nie pasuje maska, kabina do lekkiej poprawy, wnętrze powinno być z jednym fotelem. Pomyślę nad innym zawieszeniem z tyłu, no i opony pasowałyby terenowe. Bo to co dostajemy niezbyt pasuje do tego ciągnika. Może światła i coś jeszcze. Na pierwszy ogień pójdzie rama i silnik, raz że najłatwiej i już coś będzie widać, a dwa będę miał punkt odniesienia do dalszych przeróbek. Silnik jest już w sumie na warsztacie, nadlewki jakieś rysy, tragedia. Ludzie ze słabymi nerwami nie kupujcie tego modelu.
  21. W DM600 widziałem i zrobiłem oczko z drobnego druciku
  22. Jeśli już poprawiasz model po kimś to może warto by było zająć się szwami i nadlewkami, aż kłują w oczy tyle ich. A brudzenie obicia poćwicz na figurce i widlaku.
  23. Silnik bardzo fajnie wyszedł, widzę delikatny wash. Przewody też pomaluj, ta miedź nie wygląda dobrze. Bagnet do sprawdzania poziomu oleju też do poprawy. Italeri dało jedynie miejsce mocowania rurki, która powinna być znacznie dłuższa niż u Ciebie. A uchwyt bagnetu powinien być znacznie delikatniejszy.
  24. Przy takich cenach to już nie jakość, chociaż po części też, ale głównie technologia produkcji. Niskonakładowe wydawnictwa będą droższe.
  25. copycat

    Mazda RX-7 FD3S

    No wygląda ładnie. Chyba tylko opony źle założyłeś. Wyglądają na asymetryczne, ta choinka powinna być po zewnętrznej stronie. Więc prawa strona do poprawy. Tak mi się przynajmniej wydaje. Ten graficzny zabieg z przezroczystą maską wyszedł rewelacyjnie, przeglądając galerię szukałem przezroczystej maski. Ekstra.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.