Skocz do zawartości

copycat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 916
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez copycat

  1. Pracy dużo, a postępów jakby wcale. Poddałem się przy tylnym zwieszeniu, było nie do wyszlifowania, więc je porozcinałem i jakoś tam porobiłem. Przy okazji wstawiłem blaszkę i trochę kabli się pojawiło, to nad nimi teraz głównie siedzę. Wymieniona skrzynka, dorobiona stopka, wydech nawiercony. Te niebieskie kable nie wiem dokąd idą, albo coś wymyślę, albo pójdą pod silnik. Ten pomarańczowy co chowa się pod ramą też jest jak na razie tajemnicą. Felgi są mocowane na zatrzaski, trzeba to oczywiście zmienić, otwory już zaślepione. Opony to jakaś masakra, schodzą się do środka. Więc nakleiłem paski na felgi, żeby rozciągnąć gumy, a efekt taki, że teraz bieżnik jest po brzegach wystający. Ale to świeży temat więc jest czas na jego poprawienie. Revell oczywiście zapomniał o śrubach przy tylnych felgach. Kabinę powoli oram, bo tak to trzeba nazwać, ale to następnym razem jak będą widoczne efekty.
  2. Przy wozie strażackim się nie upieram, byłem na Strażackiej i to jakiś tydzień temu. Jeździsz dużo po mieście, zobacz jak wyglądają ciągniki siodłowe. Ile chromowanych zbiorników paliwa widziałeś, ile show trucków. Trafia się jeden na kilkadziesiąt. Reszta nawet teraz w upały jest z toną pigmentu. Ale każdy robi tak jak lubi czy jak umie. Ja robiłem kiedyś czołgi i już przeszedłem przez etap czystych.
  3. No, ale akurat ten nie może takich śladów nosić bo jest nowy. Więc to jest zły przykład na to że pojazdy strażackie są super czyste i zadbane, chociaż takie na ogół są. Chłopaki pochwalili się nowym błyszczącym cackiem, starym się będą chwalić?. Jak będzie wyglądał po akcji, albo za 10-20 lat? W cywilach modne jest akurat robienie czystych modeli, to te "brudne" są "inne". Czasem z tym swoim brudzeniem czuję się jak Don Kichot. A z tymi żaluzjami, to albo zrobisz metalową miniaturę tego co jest w realu, albo odpuścisz sobie bajer typu ruchome części i pójdziesz w stronę nieruchome. No chyba że jakiś pasek z materiału to wytrzyma.
  4. Jednak nie zrozumieliśmy się, ja bym budował pudełka, a Ty bloki. Takie przyzwyczajenie z kartonu. U Ciebie podejrzewam, że z odlewania. A ten samolot bym przedłużał jeszcze inaczej, chociaż tutaj lepiej by było zastosować jeden gruby kawałek, tak jak mówisz.
  5. W aktualnościach na ich stronie jest napisane, że to nowy pojazd: "19.12.2011 Przywieźliśmy nowy samochód. Pojazd na podwoziu MERCEDES-BENZ Unimog U5000." Nawet widać folię na siedzeniu pasażera. Drzwi do remizy, a także ich stary Star, już tak dobrze nie wyglądają.
  6. No uparty jesteś, żeby Cię zadowolić musiałbym zbudować taką konstrukcję jak Twoja. Przykład może nie jest identyczny, ale pewna analogia istnieje, te grube ścianki mogą być przecież puste w środku.
  7. Chyba rzeczywiście przeczulony jesteś i ja chyba też. Ja z kolei nie mogę wyjść z podziwu, jak udało się utrzymać w czystości wannę i podwozie ciężarówki, które wracają właśnie załadowane z budowy. Czemu te wszystkie wyścigówki wrc nie widziały szutru. Do tej pory widziałem 4 ubrudzone modele, a nie jest to zaniedbanie mechaników, tylko pojazd w trakcie wyścigu. Co do opon to jednak guma jest mocno porowatym materiałem, a Unimog to pojazd terenowy, więc błotko tam będzie. Większość zdjęć na google to jednak czyste nadwozie i usyfione opony.
  8. Na pwm ktoś robi smar z czarnej olejnej i do tego dodaje startą pastelę dla faktury. Ja myślę o czym innym, ten smar to pewnie jakiś towot grafitowy, to może tak wikol jako spoina, czarna pactra dla koloru i starty ołówek dla grafitowego błysku.
  9. Słowo "śmieszy mnie" jest z lekka obraźliwe. Jednak naniosłeś rdzę na turbo, tylko czemu ta rdza się błyszczy. Fajnie pocieniowałeś fotele, a silnik? To przecież on najbardziej jest narażony na kurz, wodę, olej. Silnik też myją po każdym wyjeździe? To że ktoś w tym ja, buduje wyeksploatowane modele, to nie znaczy że lubi brud, czy jest niechlujny. Zrobiłem kilkadziesiąt czystych modeli i to mnie najzwyczajniej zaczęło nudzić. Na dodatek było niezbyt realistyczne. Brudzenie jest trudne, bo wymaga nie tylko wprawy, ale i konsekwencji, a tej Tobie w tym momencie już brakuje, o ile silnik i opony są skończone. Jeśli go będziesz jeszcze washował i matowił to zapomnij o ostatnim zdaniu. A tylna ścianka chyba występuje 2 wariantach o które się pytasz.
  10. Może tak i to jedne z prostszych kształtów. Tylko rurki i 2 podpory to profile reszta to 0,25 0,5 0,75. Tyle, że ja mam doświadczenie w kartonie i budowanie takich figur przestrzennych to dla mnie nie problem. Jest szkoła Wąchocka i Otwocka jak to mówią. Ile byście/byśmy się nie kłócili to już samo pytanie pokazuje, że zadający je nie ma pojęcia w co się pcha. Inaczej by i go nie zadał. A przy cenie 1-2zł za arkusz 20x30cm i przy koszcie wysyłki 13zł, to chyba jednak warto zainwestować w różne grubości.
  11. Jak nie ma kasy na aparat to nie ma, chociaż pierwszy lepszy kompakt za 228zł by już wystarczył. A co do modelu, też mam unimoga tyle że ze skrzynią. No jego jakość uczy cierpliwości, ja nie dałem rady, zacząłem co innego.
  12. O w morde.
  13. Zestawowe jak dla mnie są dobre. Normalne felgi z tamtych lat. No bo idąc tym tropem, to Ferrari też jest brzydkie. To czarne z tyłu jest rewelacyjne.
  14. Człowiek na alegro sprzedaje go w takiej cenie, że każdą. No może oprócz tych powyżej 2mm włącznie bo się źle je tnie, niektórzy wolą skleić 2x1mm niż ciąć jedną grubą.
  15. Pięknie cieniowane wnętrze, to nie boli, a jaki efekt. Inni mogą tylko brać przykład.
  16. copycat

    Volvo FH16 Italeri 1:24

    Kontrowersyjne to brudzenie, przy takiej kabinie rama powinna, aż ociekać błotem z ulicy. Więcej brudu nisko, dach prawie czysty. Ale to i tak rewelacja. Brawo mimo wszystko za ramę, mniejsze za kabinę.
  17. Mój silnik to V8. Wywrotka raczej nie, zbyt długa kolejka na szafie, trzeba ją rozładować. Zresztą byłaby to 3 wywrotka pod rząd i kolejny scratch, a holmes jeszcze nie skończony.
  18. Jaki mam taki pcham. Ja to już na pewno specem nie jestem. Na początku warsztatu jest link do zdjęć oryginału, silnik jest podobny, a to też 1628, tylko że z dłuższą kabiną. A przy okazji znalazłem taką oto skrzyneczkę i postanowiłem ją wymienić. Obym nie przesadził. Na linku do oryginału z początku warsztatu, jest właśnie taka jaką ja chcę. Część pochodzi ze złomu po Actrosie.
  19. 10 model, a taki efekt. Gdzie nie spojrzeć postrzępione linie farby, tak jak Dan napisał pogryziony spojler przedni i chyba nie tylko on.
  20. copycat

    Scania 142H with HDS

    Ł27+Ł7 breidak mi go zamówił.
  21. copycat

    Dragon Wagon

    Lubię te zestawy, dużo się na nich dzieje. Brud na kołach można łatwo poprawić. Zaschnięte błoto w rowkach niech sobie będzie nawet innego koloru, ale po przejechaniu nawet kilku metrów po takim suchym pyle, bieżnik szybko się nim zabrudzi. Więc tylko wybrudzić bieżnik i będzie git.
  22. Zerknąłem jeszcze raz na powiększenie, no i zwracam honor, subtelny efekt cieniowania widać. No i napatrzeć się nie mogę na te szczegóły ramy.
  23. copycat

    Moje ,,Czteryósemki".

    Można też w ten sposób, obrazek jest linkiem do galerii.
  24. copycat

    Scania 142H with HDS

    Na razie nic nowego nie kupuję, ale może coś w kolorach Tradisa to bym i kiedyś zrobił. Winda tak leżeć nie może. Ale z tą dostawą to dobrze trafiłeś, w sierpniu przyjedzie do mnie taki ford: Tylko chyba z innymi kalkami, a może z tymi. A mój hds trafi do MANa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.