Figurki zostały zaprojektowane do specjalnego przeznaczenia, ustawienia. Użycie ich jako trupy, ranni, czy jak kto tam chce będzie sztucznie wyglądało. Tu już nie chodzi o ułożenie samego szkieletu, ale też o mięśnie, tkankę tłuszczową, skórę, ubranie. Są to wszytko miękkie, dość plastyczne elementy, na pewno pracujące, które przy zetknięciu z czymś twardym, w jakiś sposób dopasują się do podłoża, obciążenia, grawitacji. Tego z karabinem leżącego na baczność zupełnie nie widzę, w wieżyczce ma wyprostowany kręgosłup i uniesiony prawy nadgarstek. Prosty eksperyment, przyłożyć twarz do szyby i jak wygląda? Ubranie nie dostaje stężenia pośmiertnego.