Mam kenia wreckera, kabina ta sama w wersji amerykańskiej wrecker, co australijczyk. Więc nie ma co liczyć na poprawność. Dlatego spokojnie możesz robić amerykańca z tego zestawu. Właśnie tu w europie nikt się na tych ciężarówkach nie zna, więc nawet jeśli będzie pełen błędów, to i tak to przejdzie niezauważone na wystawach. A co do zdjęć, to jak ktoś już to kiedyś napisał, łatwiej znaleźć dokumentację do Me 109.
Revell wydał ostatnio, myślę o ostatnich 2 latach tak naprawdę 2 modele amerykańców. Kenia i Petka 359. Zrobił z nich 6 może nawet 8 różnych zestawów. Powstały 3 odmiany Kenia T900, W900 i wrecker, ten ostatni jest naprawdę ciekawy. Odmian Petka było kilka, na czystego 359 się spóźniłem, potem 4 osiowy Alaskan Hauler, którego naszczęście nie kupiłem, Bill Signs- ciekawy tuning. I wielka porażką którą niestety kupiłem 353, a którą i tak przerobię na prawdziwy 353, jak mi tylko sił wystarczy. W tym ostatnim modelu to już nic się nie zgadza.