Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Trzymam kciuki. Mam obawy...
  2. A to zależy z którego roku masz fotografię, na tych z ostatnich to już tylko wypłowienia, ale na tych z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych to są podmalówki na wypłowiałej farbie. http://www.abpic.co.uk/photo/1428380/
  3. No może się podobać, ale co do wyglądania jak w prawdziwym, to mam trochę inne zdanie:) Brakuje mi większego zróżnicowania odcieni paneli, widzę tego za mało. Na oryginale każdy prawie panel jest innego odcienia srebrnego, a tu to wszystko jest pod warstwą czegoś tam przypadkowego i ostrość tych granic niknie. O ile w duńczyku brakuje mi tylko tego, żeby podmalówki różniły się połyskiem od starej farby i byłbym gotów uznać wtedy za bardzo udaną miniaturę, to ten krzyżak jest jednak dalszy do wzorca, pomijając fikcyjne oznakowanie;)
  4. I to był ruch w dobrą stronę, poprawiłeś fajnie kadłub i ten ster by wyglądał b.kiepsko do kompletu. Skseruj plan, wytnij rysunek steru i naklej na płytkę plastiku za pomocą supergluta i wydziob go piłką i papierem ściernym,
  5. Tak, chodzi mi o statecznik pionowy, którego większość jest pomalowana w modelu na biało. I nie jest to kwestia oświetlenia. Ten ptaszek na stateczniku to godło dywizjonu.
  6. Cos w tym stylu? : http://www.ebay.ie/itm/Bristol-Bulldog-Mk-II-RAF-Royal-Air-Force-Postcard-/141169758550 Fajne zdjęcie, ale nie wiem co chcesz nim pokazać. Ja widzę na nim regulaminowo oznakowany samolot, prawdopodobnie z 3 dywizjonu ( o ile to zielony pas na skrzydle) i bez żadnych odmienności w rodzaju białego statecznika.
  7. Skad wiesz? Widziales caly 23 dywizjon? Bo mnie sie wydaje ze mogly miec: http://glostransporthistory.visit-gloucestershire.co.uk/royalair30.htm Oznakowanie samolotu Badera jest rekonstrukcją na podstawie zdjęć innych maszyn i ówczesnych regulaminów, bo zdjęcia tego samolotu przed wypadkiem nie ma. Odsyłam do "On Silver Wings", " "Wings of Silver", stratusowego mushrooma czy "Data Plan". Rekonstrukcja tego malowania, którą możesz obejrzeć w drugiej z wymienionych książek, opiera się na ogólnych zasadach i wyglądzie innych maszyn. Mam kilkadziesiąt zdjęć tego samolotu, bo to akurat coś co lubię i na 100% wykluczam biały. Biały nie ma żadnego uzasadnienia ani w zdjęciach, ani w żadnym innym źródle. Nie wiem, czy w ogóle znajdziesz jakiś brytyjski myśliwiec z tego okresu z białym statecznikiem? Nie pamiętam takiego.
  8. Jakby kogoś zainteresowała historia, to jest model samolotu, w którego katastrofie Douglas Bader stracił nogi. Modelik przedni. Jak rozumiem prosto z pudła i z malowaniem jakie zaproponował producent. I tu jest feler, bo samoloty 23 dywizjonu nie miały malowanych na biało stateczników pionowych.
  9. Z matem to uważaj. Znajdziesz sporo fajnych modeli zepsutych przez jednorodną matową powłokę, która wyglądała niezwykle sztucznie. Model wygląda wtedy na zimny, martwy. Tak jak lokomotywa parowa, gdy jest odstawiona na bocznicę. Samolot w oryginale też nie jest jednorodnie matowy, czy błyszczący. Poza tym masz możliwość różnicowanie połysku przez polerowanie lakieru.
  10. Nie wiem, który model w 48 , ale jeden z nich ma na skrzydłach takie ohydne nity. A przecież skrzydła były gładziutkie. Jak go kupisz to koniecznie zaszpachluj ,-))) 1/32 Italeri. Nowość z ub. roku.
  11. Zdaje mi się, że widzę obicia na osłonie dielektrycznej, co jest mało prawdopodobne, bo nie była z metalu, a z tworzywa, które raczej (niech się znawcy wypowiedzą) nie było malowane. Spód mnie nie przekonuje. Zarówno zbyt kontrastowy wash, jak i preszajding na zbiornikach jest słabszym momentem malowania. Góra jest bardzo ładna, przyjemna dla oka. W ogóle to uprawiasz taki fajny mix detalowania i zdecydowanego stawiania na efekty malarskie. Kibicuje Ci dalej, bo wygląda, że łyknąłeś haczyk i będziesz dalej budował jeszcze fajniejsze modele. Jak na staż to jesteś zupełnie początkujący, a przecież wygląda to już bardzo dobrze. Sabre pamiętam
  12. Lubię tego typa. Maszyna dla prawdziwych twardzieli. Dla mnie klasyka, ale ja chyba tego Italerii przygarnę w skali odpowiedniejszej do mojego wieku i wzroku:) Generalnie jestem na tak. Wygląda jak samolot. Gratulacje.
  13. Kilka popularnych zestawów znajdziesz tutaj. Sprzedawca przysyła chętnie zdjęcia, a ceny są takie dość przyjazne. Niewiele z PWŚ, ale może coś znajdziesz? viewtopic.php?f=59&t=42947 A modelik Triplane wielki:)
  14. Gratulacje dla zespołu:) Mam nadzieję, że nie znajdzie wkrótce zabaw z komputerem, jako bardziej fajowych niż lepienie modeli z ojcem. U mnie się skończyło gdzieś tak ok. 9 r.ż. Może trzeba było zakazywać, to wtedy na zasadzie zakazanego owocu by chwycił przynęte?
  15. Skończ, to zobaczysz.
  16. Skończ go do połowy czerwca:)
  17. letalin

    Spitfire Mk1 a Airfix 1/72

    Czarnobiałe zdjęcie jest świetne. Góra jest fajna. Dół mi się nie podoba. Kółko ogonowe: Zły kąt względem kadłuba, co podnosi tył i psuje sylwetkę.
  18. Dla mnie jest ciekawie. Masz swój pomysł i go realizujesz, sam pewnie czujesz, czy to daleko od Twoich założeń, czy prawie tak jak chciałeś. Góra jest bardzo fajna. Dół, tak jak pisał Spiton, trzeba było lżej łoszować, ale następną razą
  19. Czy duńskie znaki mają żółty wewnątrz kokardy, czy to tylko tak na zdjęciach wyszło?
  20. Heretyk. Zgłaszam do Św. Inkwizycji. Nie chodziło mi o skręcone kółko, tylko kąt goleni kółka ogonowego względem kadłuba. Tak jak na modelu, tak i na tym samolocie ze zdjęcia smugi okopceń od kaemów są malowane:)))
  21. P9495 nie latał w 603 dywizjonie... O ile lubię patrzeć na Twoje modele, to element fantastyki historycznej jest mi zdecydowanie obcy.. Z rzeczy, które mi się nie zgadzają: Wnętrze klap na 99% srebrne, wnęki podwozia w kolorze spodu. Jest chyba jakiś problem z kółkiem ogonowym: kąt mocowania do kadłuba jest jak mi się zdaje zbyt duży ( zdjęcie z boku pokazałoby to lepiej). Mogą dziwić smugi kopcia i smaru z wylotów łusek zewnętrznych kaemów i ich brak za pozostałymi wylotami. Mam też wątpliwości, czy na spodzie kadłuba, przed kólkiem ogonowym ta szpara między połówkami kadłuba nie powinna być jednak zaszpachlowana.
  22. Czyli szykuje się model z przerostem tu i tam, a wrodzonym niedorozwojem gdzie indziej:) Nie będzie razić taki brak konsekwencji? Jak widać na obrazku komory podwozia są całkiem gołe w tym modelu...
  23. Hej, fajnie, że pokazujesz model i nie boisz się uwag. Masz 12 lat i każdy prawie z tu obecnych miał kiedyś tyle, więc nie pękaj, wiemy jak to jest. Modelarstwo to dobra zabawa, ale też okazja do wyrobienia sobie paru umiejętności. Jedną z nich jest np. czytanie instrukcji. To nie jest kwestia nakładów finansowych, żeby kalkomanie były nałożone zgodnie z instrukcją, a model byłby już lepszy:)
  24. No mi się też ten krzyżak śni. Szukam kalek do oznaczeń, jest jakaś niemiecka firma, która to robi. Niektóre z nich miały piękne krzyże z białą i cieńką czarną obwódką na skrzydłach. Obok kanadyjskich, ten niemiecki jest moim zdaniem najbardziej efektowny.
  25. Nie ma co się przejmować drobiazgami. Na wystawę z nim nie jedziesz:) Z czasem zauważysz, że wydatki na chemię i narzędzia są ważniejsze niż na model. Uniknięcie srebrzenia kalek jest możliwe na kilka sposobów. Jednym z nich jest rezygnacja z farb matowych i używanie błyszczących i potem matowanie lakierem bezbarwnym, ale to jest jednak trudniejsze przy pędzlu. Jeśli utkniesz przy tym hobby, to aerograf prędzej, czy później kupisz. Gratuluję powrotu i skończonego modelu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.