Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 617
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Uważam, że najlepsza dyskusja o wydechach w sieci: http://www.network54.com/Forum/149674/thread/1380240319/Exhaust+stacks+on+Spitfire+XIX-++did+they+get+rusty%2C+and+how+do+you+recreate+it-
  2. letalin

    Yak 1m 1:72 Plastyk

    Na "pouczające" komentarze zawsze możesz liczyć z mojej strony. Mam też nadzieję, że nie weźmiesz tego do siebie. To pewne. Kropelka paruje i tak robi z przezroczystymi częściami. W dawnych czasach, gdy nie był różnych wynalazków do klejania w rodzaju Clearfixa, to używano ...Wikolu do klejenia owiewek. Po zaschnięciu tworzy prawie przezroczystą spoinę i nie reaguje oczywiście z plastikiem.
  3. To niech jeszcze poprawne skrzydła wyprodukują.
  4. Oczywiste to nie jest, ale wierzę Ci na słowo. Napisz tylko proszę czy masz inne zdjęcie (z tego samego okresu), które wyraźnie pokazuje, że biały kolor tam jest.
  5. Ja nie widzę białego.
  6. Miło będzie zobaczyć końcowy efekt. Jak widać prostota, to bardzo względne pojęcie
  7. Nie ma i nie było wątpliwości co do maszyny Jareckiego, chodzi o to, czy inne samoloty, które dostały później biały kolor w znakach na boku kadłuba i stateczniku, miały nadal szachownice bez białego na spodzie skrzydeł.
  8. letalin

    Yak 1m 1:72 Plastyk

    TBiU 92 wydano ponad 30 lat temu, też się wzorowałem na tej tablicy barwnej gdy budowałem swojego najlepszego Jaka. Stare dzieje. Jednak już wcześniej Królikiewicz w swojej książce "Polski samolot i barwa" wskazał, że malowanie Jaków było inne, złożone z dwóch odcieni szarości. Jeszcze wcześniej opisał wygląd samolotów pilot 1PLM M.Konieczny w książce wspomnieniowej. Skąd się wziął pomysł malowania Jaka-1 w brązowo-zielonym kamuflażu nie wiem, ale nie było to poparte nigdy niczym poza fantazją rysowników:) Poza tym użyłeś nieprawidłowej nazwy tego samolotu, powinno się go oznaczać Jak-1B, Nie "Yak", nie "1m". Jak-1M to był zupełnie inny samolot. To kolejny błąd rozpowszechniony dzięki masowej produkcji modeli w Pruszkowie. Reasumując, powrót do przeszłości z uwzględnieniem realiów epoki.
  9. Wash ograniczony do powierzchni sterowych i paneli silnika będzie bardziej realistyczny niż taki po całości bez względu, czy na oryginale widać jakiś podział blach, czy nie. Chociaż przy tych rowach Airfixa, to chyba najlepiej zaszpachlować wszystko na gładko.
  10. No cóż, będę miał dwa komplety kalek na polskie piętnastki:)) Te szachownice bez mostków zdecydowały o zakupie drugiego.
  11. http://www.sagittarius3d.pl/kalka003.php Zbieranie materiałów w tym wątku miało być może jakieś przełożenie na efekt pracy sagittariusa? W każdym razie cieszy. że ktoś się za to wziął i wykonał.
  12. letalin

    AERO mb 200 KP 1:72

    Z tej miedzi to Ci nie wyjdzie dobrze, lepiej zastosuj twardy drut stalowy - popychacze muszą być idealnie proste... Zamiast drutu stalowego, dużo trudniejszego w dopasowaniu i klejeniu, możesz też użyć okrągłych w przekroju profili polistyrenowych, np. Evergreen o odpowiednio małej średnicy. Czystko, prosto i wygodnie.
  13. letalin

    AERO mb 200 KP 1:72

    Wiesz, te popychacze, to one raczej proste były:)
  14. letalin

    AERO mb 200 KP 1:72

    Oszczędziłeś na modelu, to dokup kalki dobrej jakości: http://www.hobbyshop.cz/shop/1-72-decals/5357-aero-mb-200-1-72-decal.html
  15. Jeśli malujesz pędzlem, to oferta Montexu i P-mask niewiele pomoże, to raczej dla posiadaczy aerografu. Starą dobrą metodą, gdy nie miałem aero, było wycinanie skalpelem cienkich pasków z pomalowanej odpowiednim kolorem kalkomanii i naklejanie ich na osłonkę kabiny.
  16. Poza statecznikiem pionowym, bo to co zrobił Eduard jest oparte na ich interpretacji jednego zdjęcia, ale niekoniecznie bierze pod uwagę inne okoliczności. Moim zdaniem plamy były standardowe, bez tej odmienności jaką znajdziesz w instrukcji. Niewątpliwie samolot w fabryce otrzymał te żółte krawędzie. Pytanie jest , czy nawet jeśli je zamalowano, to jak dokładnie , czy też jak szybko odsłoniły się w wyniku przetarć w czasie eksploatacji? Ja bym je tam jednak widział.
  17. No, te "słabe poszlaki" to archiwalne zdjęcia tego konkretnie egzemplarza... Zdjęcia zresztą znane i każdy może je sam zinterpretować. Jedna seria zdjęć, gdzie maszyna wygląda dość dziwnie , w sposób dający pole do popisu wszystkim widzącym kolory na monochromatycznym zdjęciu. Przy czym inne zdjęcia tego samolotu już nie pokazują żadnych odmienności. No i wspomniana relacja ustna.
  18. Dla mnie jest to bardzo wierna rekonstrukcja malowania tej maszyny. Można się czepiać np. innych niż u Matusiaka kształtów plam, szczególnie na usterzeniu. Kolory są moim zdaniem prawidłowe. Jest ustne świadectwo mechanika zajmującego się tym samolotem, które nie potwierdza żadnej z alternatywnych wersji malowania ZX-6, które zresztą były zawsze poparte raczej słabymi poszlakami .
  19. No jest przeciwnie, to kolega egzaminuje. Pisze rzeczy, o których wie na pewno, a ja o nich nie wiem nic, więc proszę go o podanie źródła tych nowych dla mnie informacji. Czyż Gladiator w RAF z 1949 roku nie jest potencjalnie bardzo ciekawym tematem? RAF jest jednym z głównych tematów moich zainteresowań, a Gladiator jednym z ulubionych samolotów. Ja się bardzo ucieszę, gdy mój zasób wiedzy zwiększy się w wyniku tej dyskusji.
  20. Na pewno? Bardzo mnie interesuje skąd czerpiesz te informacje?
  21. Samolot w prywatnych łapach w tamtym kraju i w tamtym czasie? A jeśli w prywatnych rękach, to dlaczego ma gwiazdy? Skąd masz takie informacje, że Gladiatory służyły w WWS do 1949 roku?
  22. Teraz bardziej serio: Gladiatory przejęte przez WWS należały wcześniej do Litwy i Łotwy. Są dość liczne zdjęcia tych maszyn. Były malowane na zielono od góry i szaro od dołu. Nawet zakładając, że sobie sowieccy przemalowali na srebrno, to nie użyliby w 1940-41 roku gwiazd z dwiema obwódkami, bo taki wzór był wtedy nieznany. Trudno też założyć, że samolot przetrwałby do lat późniejszych. Nie przerabialiby też mocowania osłony silnika, która nie otwierała się w taki sposób jak wymyśliłeś. Co Cię skłoniło do takiego oznakowania Gladiatora?
  23. Jak już jechałeś po bandzie, to mogłeś mu przyczepić jakieś rakiety, albo chociaż ze dwie torpedy parogazowe.
  24. To jak widać względne, bo np. dla mnie jest trochę przesady w tym brudzeniu. Co rzuciło mi się w oczy: Części wieży nie są sklejone idealnie i masz niepotrzebną szczelinę po prawej stronie, tuż przy jarzmie działa. Druga rzecz to pochodna nadmiernego brudzenie. Zapacykowałeś szczelinę wokół lufy, a przecież lufa nie była nieruchoma, i odrzut powodował jej cofanie. Tam był luz. Właz kierowcy też jest jakiś niestarannie zamontowany i częściowo "uszczelniony" błotem na dolnej krawędzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.