Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 631
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. To na razie pierwsza warstwa MSG, potem to jeszcze będę rozjaśniał więc straci na intensywności. Poza tym pisałem: OK, zmyliłeś mnie pisząc, że to po MSG, a to w trakcie
  2. To skróty od angielskich nazw kolorów kamuflażu: MSG medium sea grey DG dark green Jak dla mnie to za dużo tego błękitu wyłazi.
  3. Hej, dobrze, że propagujesz swoje dokonania również na tym forum:) Szmatopłatów nigdy dość. Mam nadzieję, że warsztatem KD I też będziesz się tu dzielił? Pytanie dodatkowe: Jak przechowujesz ten model? Masz jakąś szczelną gablotkę?
  4. Jest zdjęcie formacji maszyn z tej jednostki i można z całą pewnością stwierdzić, że akurat ten nie miał znaku na jednym skrzydle. Inne też miały taką przypadłość. Nie ma więc babola, a nieregulaminowa odmienność. http://my.opera.com/smog-dogma/albums/showpic.dml?album=5288012&picture=79678682
  5. Farba do środka, jest chyba tylko w zestawie. http://www.gunze.pl/go/_search/full_search.php?SEARCH_FORM=&search_query_words=Aircraft+Gray+Green&x=20&y=4
  6. Normalne to nie jest. Może przyszedł jakiś oligarcha do Modelsvitu i powiedział, że chce model w 72 Cokordskiego i zapłacił gotówką Model wygląda na technikę łączoną. Duża część kadłuba jest z żywicy, ale małe części wyglądają na wtrysk.
  7. Zadanie jest proste, to i rozwiązanie znalazłeś w zasadzie sam. Jedyne co mnie tu niepokoi, to użycie taśmy malarskiej. Nie używam, nie ufam. Poza tym: Łuk możesz zrobić też wycinając bardzo wąski pasek taśmy, tak wąski, że uda się go bez trudu wygiąć do odpowiedniego kształtu, jeszcze lepiej, gdy użyjesz taśmy 3M, która łatwiej niż papierowe taśmy się układa na krzywiźnie. Wrzuć na googla 3M Fine Line Masking Tape. Przy pracy taśmą, trudno zrobić symetryczny łuk po obu stronach, szablon się i tak przyda.
  8. Ogólnie: O ile nie planujesz wystawiać modelu na konkursach, to najważniejsze jest, żeby podobał się Tobie i żeby był lepszy niż poprzedni. Zwykle jest tak, że ilość czasu poświęcona na budowę jest proporcjonalna do uzyskanego efektu. Nawet jak to tylko ma być model z pudełka. Ja uważam, że nie trzeba mieć jakiegoś specjalnego talentu do lepienia, można się wszytkiego nauczyć. Warsztat i dyskusja w nim na pewno pomoże:) Moja propozycja: Rób zdjęcia na jednolitym tle, kup kawałek kartonu, najlepiej jasnoszarego, albo błękitnego. Staraj się o uchwycenie ostrości fotografowanego elementu, a nie tła:)
  9. Ciekawa i rzadka odmiana Spitfire. Można ją sobie również zbudować na bazie konwersji do Airfixa, dostępnej do niedawna u Freightdoga. Tyle, że bez kalkomanii i z tym trzeba sobie samemu poradzić. W modelu razi mnie trochę geometria podwozia głównego i kółka ogonowego. Spasowanie śmigła też jest dość dalekie od ideału. No i ten czerwony łom:) Musisz spróbować Sworda, albo AZ Model. Moim zdaniem lepsze.
  10. A co sam wymyśliłeś?
  11. Jakieś zamieszanie z rurami wydechowymi widzę. Po prawej stronie masz dwie z okrągłymi wylotami, a po lewej wszystkie typu "rybka". Sprawdź co mówi instrukcja.
  12. Może być prościej wkleić tam lity kawałek plastiku ( kilka warstw grubego hipsu) i wiercić w tym otwór, który potem można dopieścić pilnikami i papierem ściernym. Kanał wygląda na taki o zmiennym przekroju i nie do końca kołowym. Może być trudniej uzyskać to za pomocą prostej rurki.
  13. Zostawienie tego teraz, to będzie mocno obniżające efekt. Ja bym jeszcze się zastanowił, czy nie będzie możliwe wypolerowanie oszklenia?
  14. letalin

    Lotnicze wariacje:)

    To mi się podoba
  15. Prostota modelu tak wali mnie po oczach, że sobie daruję.
  16. letalin

    Problem ze spoinami.

    Jak to mówili starożytni Rosjanie : "Płachamu tancioru jajca mieszajut" Ja bym jednak nie doradzał kroku w tył. Jest cała masa inny możliwych przyczyn, które umykają Twojej uwadze, gdy chcesz widzieć przyczynę niepowodzeń tylko w japońskich specyfikach. Zauważono np. w tym wątku, że szpachlowanie CA, zanim odparował klej oparty na rozpuszczalnikach organicznych, to nie jest dobra metoda (szczerze mówiąc, nigdy nie słyszałem, żeby ktoś inny tak robił) , że szlifowanie twardego CA na miękkim, rozmiękczonym klejem plastiku jest też złe. Jest pewnie jeszcze coś, przeciw czemu zgrzeszyłeś i co się zemściło.
  17. letalin

    Problem ze spoinami.

    Różne są też tworzywa. To był shortrun, bardziej miękkie niż w przeciętnych wtryskowych tworzywo. Przy revellowej Caravelle nie było takiego kłopotu, a ten sam klej.
  18. letalin

    Problem ze spoinami.

    Taki problem wystąpił u mnie przy składaniu długiego kadłuba pasażera. Nie robiłem jak JETO, czyli nie szpachlowałem całości CA. Był tylko cienki klej Tamiyi. Kadłub zszedł się niemal idealnie i po miejscowym wyszpachlowaniu i wyszlifowaniu nie było śladu spoiny, która pojawiła się po jakimś czasie na całej długości, gdy model był już pomalowany podkładem. Nie pamiętam ile czasu minęło, ale to było na pewno kilka dni od pomalowania podkładem. Podkreślę: Szczelina na całej długości, w miejscach, gdzie nie było szpachlówki. Tu już po naprawie: Co nie zaprzecza oczywiście Twojej celnej uwadze o zapadaniu się szpachlówek, szczególnie płynnej, która zmienia objętość przy wysychaniu, na tyle istotnie, że przy grubej warstwie potrafi nawet pękać.
  19. letalin

    Problem ze spoinami.

    Sądzę, że rozwiązaniem jest albo zmiana kleju, albo zmiana procedury. Klej rozmiękcza plastik na pewnej głębokości, co sprawia, że tworzywo jest plastyczne, a proces ostatecznego utwardzenia spoiny jest po dość długi. Najprostszym rozwiązaniem jest odczekanie kilku dni przed dalszą obróbką spoiny, trudno mi powiedzieć ile dni da absolutną pewność, że problem nie powstanie. Odradzam też ściskanie połówek kadłuba po sklejeniu jakimiś gumkami, czy klamrami. Im mniej naprężeń tym lepiej. Zwykle u mnie proces składania trwa miesiącami, więc nie mam takich kłopotów zbyt często:) Można też kleić od razu CA i wtedy zapadania plastiku nie będzie.
  20. letalin

    Mi-2, 1:72, Mastercraft

    Znaczy, że te czarne krawędzie były na całej długości?
  21. letalin

    Mi-2, 1:72, Mastercraft

    Kiedyś otworzyłem pudełko tego zestawu i szybko zamknąłem. Kupuję dużo słabo składalnych modeli, ale ten sobie bez żalu odpuściłem. Mogę tylko pogratulować samozaparcia i wyboru tematu. Nie pomagają też zdjęcia, by w pełni cieszyć się galerią, może nie było najszczęśliwszym robienie zdjęć białej w dużej części maszyny na białym tle? Może jasnoszare byłoby lepsze? To akurat zdjęcie najbardziej mi się podoba:
  22. letalin

    B-25 Mitchell - 1/72

    Tylko, że ten zestaw jest dedykowany do Hasegawy. Nie będzie niespodzianką, jak się okaże, że różnice są zbyt duże i będą wymagały sporej gimnastyki. Jest też do nabycia w Hannants, za jedyne £5.80. Masz też inne tanie wyjście: Kup oryginalnego FROGa: http://www.kingkit.co.uk/product_detail.php?prodID=4637 Modele z wypustów sprzed 40 lat mają zazwyczaj zupełnie dobre elementy oszklenia. Nieporównywalnie lepsze od tych z Gomixu.
  23. Maszyna, która mi się zawsze podobała:) Model ma jeden b.duży błąd, nie wiem, czy zauważony w warsztacie: Za mały wznios skrzydeł. To psuje mu sylwetkę. Najlepsze zdjęcie z kolekcji. Na innych model nie wypadł równie korzystnie.
  24. Super, ale zostanę przy ICM w 1/144 za pięćdziesiąt parę złotych A to wtrysk, czy jakaś żywica jest?
  25. Bardzo lubię ten samolot:)) Model też jest fajny, gdybyś tylko ten szpecący szew po wlewie na spodzie kadłuba ogarnął, to byłby bardzo fajny:) Drobiazg inny, który można dyskutować, to pasy pilota, wyłożone swobodnie poza krawędź kabiny. Czy były na tyle sztywne, że nie zwisały swobodnie w pionie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.