letalin
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 631 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez letalin
-
Strona, którą proponujesz może i zawiera rysunki Jedenastki, ale nie znalazłem ich niestety. Tylko nie HB Revell? No może, ale czemu tak jak przedpiśca wspomniał nie Aeroplast?
-
Morane Saulnier MS 406C1, Special Hobby 1/72.
letalin odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Coraz mniejsza różnica miedzy nimi... Te nowe wypusty Sworda, Special Hobby, czy nawet AZModel, są z metalowych form. Co prawda uzyskanych inną metodą niż w przypadku klasycznego drążenia. Zobacz sobie co Czesi oferują w XXI wieku, bo pojęcie shortruna znacząco się ostatnio zmieniło, chociaż RS akurat dysponuje tą starą technologią. -
Sukces? To zależy jak go rozumieć. Sprzedawano go w cenach zbliżonych do cen normalnych modeli, a dziś modele Alangera ( ił-18 i Tu-104) osiągają wysokie ceny na aukcjach. Edycja tego modelu była to od początku zresztą skierowana do sentymentalnych sklejaczy. Znaleziono ponoć zardzewiałą formę i odremontowano ( po remoncie nie było już okienek pasażerów), ale szybko dokonała żywota i nie będzie już nigdy następnej edycji. Jestem szczęśliwym posiadaczem oryginału i wydanego przez Alangera modelu. I to jest b. ważny dla mnie modelik. Przy okazji wspomniany Krugozor: viewtopic.php?f=86&t=32233 Zawzięty vintażowiec ma go chyba ciągle na warsztacie? Z mojej strony życzliwy doping, żeby go skończyć.
-
Zdjęcia świetne, te dwa ostatnie na tle wieczornego nieba wręcz fantastyczne. Modelu też zazdroszczę
-
Przy malowaniu pędzlem zastosuj b. mocno rozcieńczoną farbę. Dotykasz pędzelkiem i pozwalasz farbie słynąć w szczelinę między felgą i oponą. Resztę opony malujesz już normalnie rozcieńczoną farbą. Jeśli kółko ma wygrawerowaną granicę między felgą i oponą to ta metoda działa.
-
Potrafisz wygiąć igłę lekarską pod kątem ok. 90 st na odcinku 2 milimetrów, bez zniekształcenia przekroju, lub wręcz złamania?
-
Fajny, takie vintage plus. Wyraźnie jednak nie starczyło Ci cierpliwości na poprawienie podwozia. Wygląda wyraźnie mniej delikatnie niż reszta. Zastanawia mnie też barwa słupków międzyskrzydłowych. Dlaczego nie w kolorach kamuflażu?
-
Jakaś pożyczka, lub kopia z innego modelu? AModel w swoim Jaku-1 zrobił je w miarę dobrze.
-
Wg mojej wiedzy, panele po bokach kabiny były sklejkowe. Obecność srebrnych obić jest więc na nich problematyczna, a jakieś takie nieśmiałe migocą na tych niewyraźnych zdjęciach. Dotarłeś do jakiegoś zdjęcia tej maszyny? Oznakowanie mnie niepokoi. Chodzi mi głównie o rozmiar i rozmieszczenie szachownic, malowanych przecież na miejscu gwiazd. Inna rzecz, to Jaki z końca wojny miały b.powtarzalny układ plam kamuflażu. Trzeba się było raczej trzymać instrukcji, o ile nie znalazłeś lepszych referencji.
-
Woda z sokiem czy bez czyli Saturator Wózkowy SW-1 w Galerii
letalin odpowiedział Marcin M. → na temat → [R]Galerie
Wspomnienia są fajne, ale niech nie będą przyczynkiem do czarnej propagandy. http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/LUD_trwanie_zycia_2011.pdf Obejrzyj tabele, przeczytaj tekst i wyciągnij sam wnioski. Przepraszam za edukacyjny charakter postu, ale modelarstwo bardzo często łączy się z historią . -
Przedstawiona technika jest z tych "szybkościowych". Naklejenie jednej warstwy taśmy na obłe kształty, to niewykonalne w praktyce. Nie masz też dużej szansy wycięcia ram kabiny równo, równolegle do siebie. No chyba, że masz b. pewną rękę. Jak masz więcej cierpliwości i czasu, to raczej maskuj każdą szybkę osobno paskami taśmy maskującej. Cztery paski na każdy bok szybki i maskol, lub kawałek taśmy do wnętrza czworokąta. Zaleta: Po nałożeniu, masz jeszcze możliwość lekkiego przesunięcia taśmy, dokładnego ustalenia jej położenia. Przy wycinaniu, działasz z mniejszą kontrolą i możliwych pomyłek tak łatwo nie naprawisz.
-
Woda z sokiem czy bez czyli Saturator Wózkowy SW-1 w Galerii
letalin odpowiedział Marcin M. → na temat → [R]Galerie
Lato 1978. Bydgoszcz, Park Ludowy, w tle Pałac Młodzieży. Jak widać saturator oblegany. Ten w skali 1/8 pewnie też będzie zawsze w centrum zainteresowania, gdziekolwiek go pokażesz. Zauważ, że w naczyniu na sok, jest rurka, której w muzealnym egzemplarzu nie ma... -
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
letalin odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Lub nie stosowano żadnego okucia. Co nadal nie tłumaczy częstych u modelarzy srebrnych otarć poza dość ograniczonym obszarem okucia. Nazwałem to błędem logicznym, a srebne rysy na śmigle były tylko przykładem. Analogicznym błędem byłyby srebrne przetarcia na sklejkowym skrzydle. -
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
letalin odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Których śladów eksploatacji nie widać na zdjęciach z WWII? Ja wiem: Nie widać np. srebrnych obić na drewnianych śmigłach Rotola A jest to bardzo często widoczne okiem aparatu cyfrowego i potem w galeriach na forach modelarskich. Nie widać też niczego w miejscach, które czasem modelarze sobie ulubili. Wystarczy jakaś dziurka, otworek i od razu niejeden modelarz tam pakuje wycieki, lub rdzawe smugi bez sprawdzania, czy cokolwiek mogło stamtąd wyciekać, a lekceważąc leżące obok ujścia rzeczywistych instalacji. Dyskusja nie powinna zmierzać do ustalenia jakiegoś kanonu, jazdy obowiązkowej, której wykonanie ma zapewnić przychylność forumowej społeczności. Raczej bym wskazywał na związki między realiami technicznymi, a tym co prezentowane jest na modelach. Pewna dowolność w manifestacji takich śladów musi istnieć. Jeden sobie wymaluję smugę do ogona, drugi długą na kilka milimetrów, ale dużo ważniejsze jest, żeby to miało po prostu sens:) -
Wygląda jak Mustang Wielkie graty:) Do pełni szczęścia ( nie napiszę do perfekcji, bo rozumiem założenia) brakuje dopracowania metody malowania kół podwozia. Maskowanie wydaje się lepszym sposobem. Mam też pewność, że następne anteny zrobisz z jeszcze delikatniejszego materiału. Ktoś kiedyś wpadł na pomysł użycia żyłki wędkarskiej. Są też nici syntetyczne, które mają odpowiednią grubość. To co zamontowałeś nie pasuje do reszty.
-
Wygląda jak Mustang Wielkie graty:) Do pełni szczęścia ( nie napiszę do perfekcji, bo rozumiem założenia) brakuje dopracowania metody malowania kół podwozia. Maskowanie wydaje się lepszym sposobem. Mam też pewność, że następne anteny zrobisz z jeszcze delikatniejszego materiału. Ktoś kiedyś wpadł na pomysł użycia żyłki wędkarskiej. Są też nici syntetyczne, które mają odpowiednią grubość. To co zamontowałeś nie pasuje do reszty.
-
Wracając do dyskusji o szpachlowanych skrzydłach, podzielę się fotkami latającego współcześnie Mustanga: Poza wlewami, szparami paneli uzbrojenia, nie widać na ich górnej pow. więcej linii podziału. No może jeszcze końcówka skrzydła jest odcięta wyraźnie od reszty.
-
Tak na marginesie to nie wątpie Grzesiu, że znalazłbyś patent na wykonanie lepszych! Przepraszam, komentowałem posiadany przeze mnie wyrób Freighdoga, nie Twój. Oprócz śmigła dostajesz tam całą przednią część kadłuba z tymi kłopotliwymi żaluzjami. Ja kupiłem tego gotowca, więc patentu raczej własnego nie będę szukał)
-
Gdybyś chciał kupić gotowe, to jest na rynku żywica Freightdoga dedykowana Airfixowi: http://www.freightdogmodels.co.uk/product_info.php?products_id=812&osCsid=e30916b74031e7e3c8c07d5928111c2c Śmigło jest dość dobre, ale żaluzje na wlotach raczej nie.
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
letalin odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Jaki z Normandie-Niemen mają te ozdobne strzały białą farbą malowane z grotami tuż za wydechem i trudno znaleźć jakąś fotkę pokazującą ją całkiem okopconą. Łatwiej zupełnie czystą. -
Vickers Wellington GR Mk.XIV - 1/72 - Revell/Matchbox
letalin odpowiedział ZIO BY NAITT → na temat → [L]Galerie
Rzeczywiście lata minęły, nie pamiętam nawet warsztatu. Mimochodem wyszedł Ci wintaż. Prosto i bezpretensjonalnie. Kalki to jakiś Techmod? -
Żadnych, nawet uproszczonych elementów wnętrza kadłuba widocznych z kabin strzelców, czy bombardiera. http://www.1999.co.jp/eng/10217419
-
Według innych danych już w grudniu 44.
-
OK, ale krzyże na skrzydłach nie są standardowe. Te fabryczne zostały więc zamalowane, mamy więc jakąś ingerencję w malowanie w czasie eksploatacji. Z drugiej strony kontrastu między czarnym z krzyża, a kamuflażem też prawie nie widać, więc tym bardziej zniknął ten między segmentami kamuflażu, o ile był. Pozostaje głosowanie. Dla mnie remis ze wskazaniem na segmenty. Jedyne zdjęcie jakie znalazłem jest w takim oświetleniu, że niczego więcej z niego nie da się wyciągnąć. Jeszcze takie zdjęcie innej maszyny, które też niczego nie rozstrzyga: http://www.asisbiz.com/il2/Bf-109E/Bf-109E-JG51/pages/Bf-109E3-3.JG51-early-emblem-and-markings-01.html
-
Wersji B. Nie było tu różnicy między wersjami A, B, C i D.
