Interpretacja nie wyrocznia. Jak dla mnie to on był raczej w Day Fighter z kołpakiem w Sky. Latał w 56 Sqn do połowy lipca, 16 lipca 41 miał wypadek. Co istotne, ta jednostka od maja eksperymetowała z malowaniami i tam wypracowano znany od połowy sierpnia schemat szaro-zielony. Zamalowanie pasa Sky przed usterzeniem i brak śladu po znakach RAF na kadłubie nie dziwi. Jakiś remont po wypadku i przed wysłaniem do Murmańska musiał mieć miejsce, najłatwiej podpicować bryczkę dając nowe płótno na kadłubie i nowy lakier. Jaki? Trudno wyczuć. Samoloty fotografowane na śniegu wyglądają zwykle ciemniej, niż takie, które stoją na zielonej trawie. Tu zielony jest prawie czarny, a drugi kolor jednak trochę kontrastuje. Dark Earth na takim zdjęciu widziałbym również jako ciemny kolor.
Takie dyskusje się nie skończą:) Zawsze będzie pole do popisu, a na sowieckich Hurricane z początku wojny szczególnie duże. Zdjęć mało, a te co są słabe technicznie.
Edit: Przeciwko malowaniu w TLS (Dark Green/Dark Earth) jest argument jeszcze ze zdjęcia. Zakładając, że kołpak był Sky, bo biały na pewno nie, to płetwa pod ogonem wygląda na ciemniejszą, czyli nie Sky, czyli najpewniej MSG, a to wskazuje na kamuflaż DFS (Dark Green/Ocean Grey, lub Mixed Grey).