Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Chciałbym poznać historię za tym ukrytą
  2. Ciekawe, czy w Polsce ktoś pomaluje w tym stylu. Takie z cyklu: JG306 Front Wschodni, Moskwa 1941.
  3. Jasne, wspólne losy w czasach gospodarki niedoboru. Pytanie: Ile Jaków byś miał, gdyby w CSH było wszystko w cenach zbliżonych do produkcji ZTS? Jednego, może dwa, góra cy.
  4. Popyt na modele był tak ogromny, że wszelkie dostawy znikały z półek b. szybko. To był rynek oparty na zupełnie zwariowanych regułach. Kto przy zdrowych zmysłach kleiłby po raz piąty Jaka-1 z ZTS, czy którąś z kolei Avię B.534 gdyby mógł kupować różne inne? Kto w ogóle sięgnąłby po Czaplę, gdyby w CSH było całe mnóstwo innych zestawów?
  5. Jostein, obawiam się, że problem z kółkiem ogonowym jest czymś, czego Revell nie załata niczym. Model złożony do fotografii na boki pudełka jest wyposażony w złe kółko. https://hyperscale.com/2022/galleries/hurricaneiib32dw_1.htm
  6. Nowość z Hobby Bossa serwuje niezwykłą interpretację wyglądu polskich Hurricane. Najciekawszy jest ten UZ-F.
  7. Też śledzę ten wątek https://www.tapatalk.com/groups/72nd_aircraft/p-39-late-versions-n-q-from-ah-if-you-are-not-goin-t12710.html Bardzo dobry. Nadal nie jest to jakaś przerażająca liczba błędów. Hurricane ma więcej:) Kwestia jak głęboko chcesz się zanurzyć w detale i co jest dla Ciebie ważne. Dla jednych ważniejsza jest prostota montażu, dla drugich niewidoczne dla 97% detale. Dobrze, że MarCo robi swoją kobrę na tamtym forum, będzie pomocne dla zainteresowanych poprawianiem. Chociaż jak pewnie się zgodzisz: Większość po prostu sklei sobie ładny samolocik i pokoloruje farbkami, mając przy tym dużo zabawy i przyjemności.
  8. A jak szybko sprzedał się zestaw Hurricane de Lux z malowaniami z Dieppe. Ledwo sam się załapałem:) Błędy są. Największy to ten symetryczny trymer, żebra na sterach i jedna linia w okolicach kabiny. Nie czynią te błędy zestawu lepszym, ale nie są to na szczęście problemy nie do ogarnięcia. To jest cały czas najlepsza Kobra w 1/72.
  9. KP widziałem w CSH już w 1975. Przy dostawie Hellerów za 40 złotych nie miały szans u mnie, bo kosztowały 45:) Jednak boxarty Velca były na tyle dobre, że kusiły.
  10. OK, problem z kółeczkiem jest w pierwszym zestawie Mk.IIc, gdzie jedno z czterech malowań, maszyny z 1 Sqn, powinno mieć inne kółko ogonowe. Nie miałem wtedy nic wspólnego z AH. W zasadzie od tego kółeczka zaczęła się moja współpraca z ludźmi z tej firmy. Nie zrobiłem im awantury, a zaproponowałem, że przypilnuję, żeby nie robili takich pomyłek i od 3 lat udaje mi się mieć wpływ na to jak wyglądają opracowania sporej części wydanych od tej pory Hurricane i czasem innych. Właśnie od zestawu z maszyną BD868 z 3 Sqn. Cóż, mogłem robić jak Ty. Szukać i piętnować błędy w dość niewybredny sposób. Mogłem zrobić coś innego i wiesz, sądzę, że dobrze zrobiłem. W sumie jesteśmy podobni. Wredni i upierdliwi ( wiesz, że broniłem Ciebie przed banem na blogu AH, bo dobrze Cię rozumiem i masz rację, że błąd jest zawsze błędem) , ale z mojego nerwa jest jakiś pożytek, a Ty się spalasz zostawiając tylko dym i swąd. Mam nadzieję, że Hurri w 1/48 zmieni Twoje podejście do wysiłku ludzi z AH. Nie będzie doskonały, ale naprawdę świetny.
  11. A co jest nie tak z tym z 3 Sqn? Tam kółeczko jest jak trzeba.
  12. Na pewno u Revella nie przestudiowali, ale w temacie kółeczka jesteś dobry. Mógłbyś im podrzucić to zdjęcie i napisać, że byłoby fajnie, gdyby boxart zgadzał się z tym co na fotografii.
  13. Jestem pewien, że Ty nie będziesz zadowolony, ale ciekawić mnie będzie z jakiego powodu? Będą w każdym razie dwa kółeczka ogonowe.
  14. Obstawiam nie całkiem w ciemno. Po tych próbnych wtryskach Revella, to w zasadzie mam pewność.
  15. A ja obstawiam, że Hurri 1/48 z AH będzie lepszy od Hurri 1/32 z Revella
  16. ta dedeerowska HGW nie robiła modeli z plastiku. Ich Jedenastka z balsy miała latać.
  17. M10 i trzy rożne Shermany zrobili na jednym podwoziu. Jest dobry początek chociaż z tego to raczej zrobią najprędzej M5A1, a nie mojego faworyta M3.
  18. Mam nadzieję, że to początek serii Stuartów.
  19. Zmiana wersji to banał. Całe skrzydła są do wymiany. Sprawiają wrażenie, że nie tylko wzniosu brakuje, ale też centropłat ma zmienną grubość profilu, a tam był stały. Czyli nawet jak się odetnie skrzydła i nada im wznios, to już poprawienie centropłata będzie b.trudne. Ja to proszę panów pi....! Nie kupię. Co gorsze ICM zrobi to samo. Czekam na 1/48 z Army. Może kiedyś zrobią też 1/32.
  20. są próbne sklejki/rendery Hurricane z Revella. Jest źle.
  21. Beluga też cieszy.
  22. I może powód, że mimo braku konkurencji nie byli w stanie się rozwinąć i tłukli te klony Airfixa przez całą gierkowską dekadę, a na pomysł, żeby zrobić coś nowego wpadli dopiero na początku lat osiemdziesiątych i wydali fajne do dziś szybowce. Potem tylko RWD-8 i dwa Puławszczaki. Tak to wyglądało ze wszystkim. Mając chłonny rynek i monopol na nim przespali swoją szansę. Z tego co pamiętam nie byli nawet w stanie zrobić kalkomanii do tej Caravelle, a reszta modeli miała je dużo gorszej jakości niż startująca później ZTS Pruszków.
  23. W 1971 roku cena 19 złotych. Kiedy ja kupowałem w 1979, płaciłem też 19 złotych. Urok urzędowo ustalanych cen.
  24. Plastik jak plastik, ale boxarty przednie.
  25. Bardzo dobrze to wygląda. Nieodmiennie podziwiam japońskie, bezkompromisowe podejście do hobby, chociaż japońskie samoloty jakoś mnie nigdy głębiej nie zafascynowały:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.