Skocz do zawartości

Szupryt

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    286
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Szupryt

  1. Genialny pomysł! Warto wspomnieć o konstruktorze pojazdu - Tadeuszu Tańskim. Utalentowany i wszechstronny konstruktor (projektował m.in. auto CWS T-1) i jednocześnie nietuzinkowa postać. Polecam: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Tański
  2. Mam podobnie. Spis w Excelu informuje, że mam obecnie rozgrzebane 9 modeli. I tak skaczę od jednego do drugiego - robota jest popchnięta do przodu, zawsze to jakieś urozmaicenie, a na zwolnione miejsce wskakują następne. Powodzenia przy budowie!
  3. Model dostał kontrolny podkład. Wyszło parę baboli. Część z mojej winy, ale jest kilka przesunięć w druku. Teraz do poprawek. Chociaż, jeśli mam być szczery, w świetle ostatnich wydarzeń trochę odeszła mi ochota na robienie modeli, które mają pancerz i uzbrojenie. Pod tym względem mam chyba podobne refleksje, jak kol. @socjo1 w wątku o Zvezdzie. Najchętniej teraz posklejałbym sobie jakiś mały, kolorowy i błyszczący samolocik dyspozycyjny. Może nawet i radziecki, byleby nie strzelał.
  4. Dokładnie to. Ciekawe z modelarskiego punktu widzenia? Dużo zdjęć?
  5. Szanowni Koledzy, dziś pytanie. Czy ktoś dysponuje poniższą książką? Podobno jest to album ze zdjęciami. A jeśli tak, to czy jest tam coś ciekawego z modelarskiego punktu widzenia, czy tylko jakieś bzdety typu zbliżenia chabrów na poligonie?
  6. W jakiej technologii budowałeś?
  7. Cuś bardzo podobnego: https://www.imcdb.org/v153752.html
  8. Świetny model, a i fotki też niekiepskie!
  9. Raport ze spawalni: uzupełniam wyposażenie na burtach kadłuba. Na zdjęciu widać pozyskany w drodze przeszczepu wizjer na drzwiach dowódcy, o którym zapomniał producent. Poza tym dorabiam brakujący sprzęt saperski. Wg. instrukcji MON z 1976, SKOT etatowo miał na wyposażeniu: 1. Łopata saperska szt. 3 (w zestawie są 2) 2. Oskard płasko-spiczasty szt. 3 (są 2) 3. Topór ciesielski z trzonkiem szt. 1 (jest) 4. Łom szt. 1 (w zestawie brak) 5. Piła poprzeczna szt. 1 (jest, zamieniam na fototrawioną) 6. Lina holownicza 5m szt. 1 (brak, pasuje lina od Rosomaka z Eureki) 7. Lina holownicza 15m szt. 1 (j/w) 8. Bosak szt. 1 (brak) Teraz trzeba uzupełniać braki i wrzucić wszystko na burty.
  10. Dokładnie tak
  11. W zestawie "Łuna-M" dźwig był na pojeździe z wyrzutnią, STZ tylko dowoził.
  12. Szupryt

    SU-122-54, MiniArt 1:35

    Wprawdzie Kolega @Vieh_sanjuż chyba wybrał wariant, w którym wykona swój model, ale jeszcze taka inspiracja. Oglądam rosyjski dokument o awarii w Cziornobylskoj atomnoj energostancji i w kadrze mignął mi taki pojazd: To chyba właśnie Su-122-54 albo wspomniany wyżej BMR-1 z jakąś chałupniczą osłoną antyradiacyjną.
  13. To raczej kwestia perspektywy, na żywo ściany wydają się równe i symetryczne. Gdy skończę osłony i resztę części fototrawionych, wrzucę więcej zdjęć - będzie można lepiej ocenić.
  14. Prace blacharskie. Kleję ze sobą osłony śrub i stery. Wykorzystałem zestaw fototrawiony Parta, dołączony do zestawu Armo. Trudno mi utrzymać symetrię całej konstrukcji w trzech wymiarach. Z prawej strony dla porównania przykleiłem na chwilę element wydrukowany w 3D z Red Tank Miniatures.
  15. Z przyczyn raczej mogę wykluczyć bezpośrednie działanie światła słonecznego - u mnie modele stoją w regale, gdzie zawsze jest cień.
  16. A czy nie żółknie z czasem? Ja robiłem reflektory z dwuskładnikowego UHU i po kilkunastu miesiącach zrobiły się paskudnie żółte.
  17. Tu Kolega ma absolutną rację, aczkolwiek jedynym punktem orientacyjnym jest słońce (podmieniłem fotkę, żeby było wiadomo, o co chodzi), wyglądające jakby miało zaraz zmienić się w czerwonego olbrzyma i zniszczyć całe życie na naszej planecie. I ogólnie klimat jak z "Komety nad Doliną Muminków".
  18. Apogeum dziwactwa osiągnęli po wojnie. Moi dwaj faworyci to Handley Page Victor i Blackburn Buccaner. Oba wyglądają, jakby konstruktorzy co chwila dodawali coś, o czym chwilę wcześniej zapomnieli i upychali na siłę: tu jakaś bulwa, tam garb, tu skrzywienie, z tyłu coś wystaje. Dodatkowo Victor robi na mnie wrażenie opóźnionego w rozwoju wieloryba. Na podium plasuje się też BAC Lightning, którego onegdaj kleiłem z zestawu Plastyka vel Froga. Rakieta na kadłubie, rakieta na skrzydle, silnik jeden nad drugim... no rozpacz, przerośniety Mig-21 projektowany przez abstrakcjonistę. Edit: nawet rysownik Plastyka dawał subtelnie znać, że coś jest mocno nie teges: niebo czerwone, ziemia niebieska. Normalnie świat na opak. Zdjęcie dla celów dyskusji. Za szkody moralne nie odpowiadam.
  19. Szupryt

    PAC3 Trumpeter 1/72

    Fajowy. Czy to takie ma zakupić Wojsko Polskie?
  20. A to dziwne, w moim koła są puste w środku i na wewnętrznej części obręczy są otwory. Podziel się linkiem, bo może czyhają na mnie jakieś zagrożenia, o których nie mam pojęcia.
  21. Ja się pisałem na modelarstwo, a nie na budowlankę! Tym dramatycznym apelem otwieram kontynuację budowy SKOTa. Armo poszło w odstawkę, kontynuujemy z zestawem 3D firmy Red Tank Miniatures. Aktualnie obrabiam skrawaniem dolną część kadłuba z pozostałości po wspornikach i górną przednią płytę ze "schodków" po warstwowym druku. Wszystko w promieniu kilometra jest w pyle. Odrąbałem kłódki przy drzwiach i płaskorzeźbę piły - będzie fototrawiona. Jak na pierwsze doświadczenie z 3D na razie jest miło - tworzywo przyjemne w obróbce. Zastanawiam się, jak to wszystko będzie wyglądało po pokładzie, bo pod palcem na całej górnej płycie czuć bardzo delikatne karbowanie. Fotki "in progress".
  22. Daj Pan spokój, ja mam tak samo. Swego czasu kupiłem plik zdjęć z Kroniki WAF. O ile jeszcze dla zdjęć uzbrojenia można znaleźć sens, to jest tam od metra jakichś bezsensownych zdjęć typu: nowa cementownia, albo spotkanie z generałem Baryłą.
  23. Dobra, to wspominam, będzie osobiście i ckliwie. "Na lądzie, morzu i w powietrzu" dostałem od Wujka, który akurat robił porządki w swojej biblioteczce, mogłem mieć z 12 lat. Pamiętam, jak dał mi ją tak od niechcenia, mówiąc: "a może chcesz taką książkę?". Sądzę, że jakby teraz ktoś mi dał milion dolarów, to nie miałbym z niego takiej radochy jak wtedy z tej książki. Na zajęciach ZPT robiłem z niej "Warszawę" garbuskę napędzaną silnikiem z kolejki Piko. Skończyło się na jeżdżącym podwoziu, bo rok szkolny dobiegł końca. Z kolei "Na poligonie i na defiladzie" na początku znałem tylko z zajawki w starym numerze "SP", nie miał jej żaden kolega, ani żadna biblioteka w okolicy, więc sprawa w epoce przedallegrowej przypominała tropienie świętego Graala. Kupiłem kilkanaście lat temu i znowu miałem masę uciechy. I gdy wydawało mi się, że jest już po sprawie i wiem już wszystko, cztery godziny temu Kolega @merlin_70 napisał, że są jeszcze inne książki z tej serii...
  24. Szupryt

    Jakowlew Jak-11 1/72 WAKU

    Miałem! Bohatersko wyciąłem z niego kilka części nożyczkami. Dzięki tej zaawansowanej technologii osłona silnika uzyskała kształt wielokąta nieforemnego. Skleiłem parę elementów ze sobą, po czym rzuciłem w cholerę i na tym skończyła się moja przygoda z vacu. Oczywiście jako brzdąc nie widziałem żadnego błędu w swoim postępowaniu, winą obarczając zestaw. Pewnie mruczałem pod nosem jak Obelix: "ale głupi ci pracownicy OB-RPZiAPKZSZ!".
  25. W takim razie trzeba uzbroić się w cierpliwość. Jesteśmy dopiero w połowie lat 70-tych, a wtedy oko Głównego Zarządu Politycznego było jeszcze czujne. Zaczęło ślepnąć dekadę później i wtedy pojawiły się tzw. "bufety".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.