Skocz do zawartości

Evildead

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 469
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Evildead

  1. Trzeba obniżyć tylną pokrywę tak żeby zakryla te otwory które nawierciles, ta milimetrowa szpara tak jak pisal Meser ma być , weź pod uwagę ze jeszcze nie skleiles tego wiec to tak wygląda nie naprężone , kombinuj ma byc jak na zdjęciu tym co wrzucilem, ewentualnie szpachluj jak dalej nie idzie,ale nie pocalosci, ma byc przeswit z 1mm
  2. Evildead

    Sdkfz 222 Tamiya 1/35

    Może to wacikiem do uszu jechane i temu tak wytarte
  3. zle to spasowałeś, tak ma być i wszystko tu pasuje wtedy
  4. Popatrz dokładnie w instrukcję ale wydaje mi się że drążki nr c i a to mają być odwrotnie
  5. https://www.track-link.com/forums/site_blogs/36446/flat tu masz budowę w oparciu o trzeci schemat , tylko kółka sobie dokup, tylko obecnie niedostępne raczej
  6. Tu już nie ma co się żalić , jak zamówiłeś to rób, Twoja kasa, Twoja sprawa, a czy nie za wcześnie na taki model ?, pewnie tak, u mnie ten Meng np przeleżał ze dwa lata na półce zanim się za niego biorę, nie kupuję na zapas modeli, po prostu ten mi został jako jedyny , po drodze skleiłem z pięć łatwiejszych, i pewnie przydałoby się jeszcze kilka prostszych zrobić zanim za taki się zabierać, ale w sumie kto komu zabroni , twoja kasa, Twój model, klej i tyle sam zobaczysz na co cię stać przy nim
  7. Więc trzeba robić coś w oparciu o tą budową, wersja g1 i świetne wykonanie
  8. tu chyba nie ma co się trzymać faktów czy tam 212 itp ,trzeba kleić z pudła jak jest i tyle, takie malowanie i takie kalkomanie dostarcza meng i tyle, też się nie znam na tyle żeby to stwierdzić, ta pantera jest w wersji g1, pudełko nie zawiera częśći do g2
  9. tak są tu pewne nieścisłości np wydawnictwo militaria pokazuje tą wersję jak g2
  10. Robię wersję pierwsza na schemacie 212 , aczkolwiek nie wiem na ile to się zgadza, na zdjęciu gdzieś też widziałem zmienione kola na pożną serię 660mm, meng dodał wczesne tylko, więc można pewnie wykorzystać, a tak to chyba tam reszta to dobrze zaprojektowany model
  11. Grunt to do przodu, jak na drugi model jest spoko, nie zniechęcaj się, bierz wszystko na dystans, polecam z autopsji, dopiero się uczysz, takie powinno być te nasze hobby bez spiny, z czasem będzie coraz lepiej i bardziej wsiąkniesz:)
  12. Podoba się, jest na czym zawiesić oko
  13. Generalnie dużo ludzi narzeka na ten model, chyba będzie też problem z gąsienicami, podobno za wąskie i nie do końca wchodzą w zęby koła napędowego, nie udał im się chyba za bardzo ten model , a cena z kosmosu za to
  14. Wprowadziłem poprawki, dałem błota tam gdzie trzeba, myślę że teraz jest lepiej niż było i pojazd bardziej wpisuje się w teren, figurki pomalowałem jeszcze lakierem dwa razy, więc to już chyba kwestia światła. Galeria nr 2
  15. Będę kminił , oleje mam, wet effect fluid też kupiłem, ale jakiś taki toporny on, dałem tego trochę po bokach ale dość ciężko uzyskać fajny efekt, spróbuje następnym razem go rozcieńczyć bo wydaje się za gesty, trzeba popracować będzie, nie no Twój Leopard to ładnie teraz usyfiony w punkt :) trening czyni mistrza wiadomo, do figurek używam vallejo matt bez premium , tylko że rozcieńczam 1 do 4 z wodą, może za rzadki i połysku tamiya nie zmatowił odpowiednio, dzięki za rady jest nad czym dumać:)
  16. Dzięki za rady, w sumie masz rację, muszę popracować nad tym błoceniem żeby to miało lepsze odzwierciedlenie do terenu na którym jest pojazd z czasem pewnie zaczaję :) a figurki to na bazowy field grey tamiya, na to poszły dwie warstwy lakieru matowego to nie wiem czemu taki efekt , w sumie :)
  17. Witam, skończyłem kolejny model, mianowicie Pz.Kpfw. I Ausf. F (Vk 18.01) Hobby Boss w skali 1/35 , sam czołg fajny w budowie może poza gąsienicami, które były dość toporne w formowaniu i ciężko opisane w instrukcji, dodałem karabiny metalowe od Aber ,antenę od Rb, wykorzystałem dwie figurki z zestawu Tamiya bo miałem na półce, może i stare toporne formy ale zawsze jakiegoś tam kolorytu nadają :)jedno drzewo swojej roboty, drugie z zestawu Woodland Scenics, model malowany sprayem Vallejo panzer grey, gdyż wciąż jeszcze nie kupiłem aero , porozjaśniany olejami na ile umiałem i osadzony na leśnej dioramie :)
  18. Można by i dać np LifeColor UA 637 Hull Red, fajny kolor, typowy do okrętów Kriegsmarine, może na pierwszy rzut oka wydawać się za ciemny ale w rzeczywistości nie jest, jest uniwersalny
  19. Evildead

    TYPE 69 Takom 1:35

    Model prima sort, wszystko fajnie tu współgra razem
  20. Ubłocony zacniej się prezentuje Poprawki nadały mu więcej życia, extra robota
  21. Średni aparat z telefonu, robione w pochmurny dzień i jedna mała lampka nocna z boku, faza naszła na zdjęcia to i wrzucone i takie wyszły :), świadomy jestem niedostatków np spaw boczny na wieży , pomalowałem bazowym na dark yellow, zabieram się za dalszy etap tydzień czy tam dwa póżniej, patrzę a tam szczelina wyszła :) takie to roztargnienie i z powrotem szpachla w tym miejscu , szlifowanie i zaprawka delikatna by nie malować po całości, musiałem kombinować jak to zakamuflować , poszły na to rozjaśniania olejami i pigmenty by to przykurzyć trochę, i jakoś to przykryłem, gąsienice też miały być magic tracki przy zamawianiu modelu pokazane na zdjęciach w sklepie hobbysta, a przyjechały gumowe jednak , trochę to wprowadzanie w błąd klienta, generalnie większych problemów nie było ogólnie bardzo fajny model do sklejenia, bardziej forum muszę przewertować na temat jak to pokazać, fotografować i myślę będzie lepiej następnym razem. Jak by co śmiało można pisać na co tam jeszcze zwrócić uwagę bardziej itp ? Luzik
  22. Hehe dokładnie ? to akurat Dragon 6263 ale może byc nieśmiertelną Tamiyą ?
  23. Dzięki TAW, faktycznie jak patrzę na Kruppa teraz to :), samo wykonanie, malowanie wiadomo powoli , gorzej jak teraz to dostrzegam, wygląda jak ze żwirowni kurde zdjęty i dostarczony do lasu na bagna :), dobrze że podstawka zabłocona do dziś się broni , nie straciła efektu zabłocenia , myślę że to kwestia fixera na pigmenty dużo tego pochlapałem, a Krupp obsypany pigmentami suchymi jedynie, nie ma tam żadnego efektu opadów, kwestia nie obeznania w temacie moja, generalnie łatwe do demontażu w przyszłości, może na drugi plan pójdzie gdzieś do jakieś nowej scenerii
  24. No dokładnie ta Tamiya tania i popularna i prosta, ten z dragona sporo małych części, wnętrze którego nie widać, fajnie spasowany model przynajmniej jak dla mnie, miło mi się go kleiło, na żywo lepiej wygląda, zdjęcia fakt trochę za żółte ale dzś pochmurno i takie wyszły :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.