Skocz do zawartości

dumapolski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 129
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dumapolski

  1. Z tym kółkiem to pewnie wina białego tła. Nie wiadomo, w którym miejscu model na nim stoi
  2. Ogólnie model fajny, ładne zróżnicowanie kolorów blach, ale razi w oczy niezaszpachlowana osłona kabiny i kołpak. Kółko ogonowe jakoś dziwnie chyba wklejone, bo wygląda, jakby samolot dotykał ziemi sterem kierunku.
  3. Rzuca się w oczy słabo zrobiony śnieg. Ciężko ocenić coś więcej, ponieważ niewiele spod niego widać. Moim zdaniem te błotniki to był niepotrzebny wydatek. Przy takim pokryciu śniegiem, zestawowe w zupełności by wystarczyły.
  4. dumapolski

    WHIPPET 1:72

    Super pojazdy. Masz talent do śladów eksploatacji
  5. Witam. Składam modele plastikowe od 6 lat, wcześniej razem z Dziadkiem sklejaliśmy kartonówki. Od śmierci Dziadka do momentu rejestracji na Modelworku byłem modelarskim samoukiem, co negatywnie odbiło się na jakości moich ówczesnych prac. Zaczynałem tradycyjnie od Łosi, Czapli i innych modeli Plastyka i Mastercrafta. Teraz postanowiłem pokazać Wam mój modelarski dobytek. Prace prezentowane są mniej więcej w takiej kolejności, w jakiej je składałem. Osobno będę pokazywał nieskończone modele. Niektóre egzemplarze są pokryte wieloletnim kurzem, który za nic nie chce zejść. Kiedyś postanowiłem, że nie będę czyścił modeli . 1: Bf-109 G-10 z Revella w 1/72. Pierwszy raz inne malowanie, niż zalecał producent i pierwsze ślady eksploatacji. Najstarszy zachowany model - z początku 2009 2: Focke-Wulf FW-200 Condor z Revella w 1/72. Powstał w wakacje 2009. 3: T-72 ze Zvezdy w 1/35. Mój pierwszy czołg, pierwsza diorama i pierwsze figurki. Powstawał w drugiej połowie 2009 roku. 4: F-16 z Mastercraftu w 1/72. Pierwsze przerabianie części i dodawanie czegoś od siebie (w tym przypadku wyposażenie kokpitu, pojemnik na spadochron hamujący i nowa dysza), oraz pierwsze szpachlowanie. Powstawał mniej więcej równo z T-72. 5: MC 205 Veltro z Italeri w 1/72. Pierwszy raz pokazałem silnik w Condorze, ale tutaj pierwszy raz zrobiłem to z własnej inicjatywy. W tym modelu jest to pomalowany na srebrno kawałek płyty kartonowo - gipsowej. Powstawał na przełomie lat 2009 i 2010 6: Panzer V z Italeri w 1/35. Nie wiem, co mi strzeliło do głowy z brudzeniem. Pokolorowałem go całego ołówkiem, i ścierałem to gdzieniegdzie palcem. Powstawał mniej więcej równo z Veltro. 7: F4U Corsair z Revell w 1/48. Powstawał na początku 2010. Wspólna galeria Corsaira i P-47: viewtopic.php?f=64&t=28263&hilit=+corsair 8: Focke-Wulf Fw-190 z Mactercraftu w 1/72. Pierwszy pilot w kokpicie. Przerobiłem w nim wnęki podwozia. Powstawał w czasie olimpiady w Vancouver. 9: F-14 Tomcat z Italeri w 1/72. Pierwsze maskowanie szyb. Powstawał w wakacje 2010. 10: Elefant z Italeri w 1/72. Przerobiłem go na Ferdynanda. Powstawał mniej więcej równo z Tomcatem. Nie mam jego zdjęć. Straciłem go w niewyjaśnionych okolicznościach pod koniec 2010. 11: F-51 Mustang z Italeri w 1/72. Powstawał jesienią 2010. 12: Sd.Kfz. 243/4 Puma z Italeri w 1/72. Powstawał mniej więcej równo z Mustangiem. Nie mam jego zdjęć. 13: Ferrari F2005 z Revella w 1/24. Pierwszy bolid F1. Powstawał na jesieni 2010. 14: Spitfire Mk.Vb z Italeri w 1/72. Powstawał pod koniec 2010. 15: P-47 z Revella w 1/72. Pierwsze blaszki. Powstawał na początku 2011. Wspólna galeria P-47 i Corsaira: viewtopic.php?f=64&t=28263&hilit=+corsair 16: Powstańczy Hetzer z Italeri w 1/72. Niestety gdzieś się zgubiły kalki, jeśli znajdę, od razu nakleję. Powstawał mniej więcej równo z P-47. 17: T-34 ze Zvezdy w 1/35. Powstawał od jesieni 2010 do marca 2011. Galeria: viewtopic.php?f=68&t=28546&hilit=zvezda 18: Renault R24 z Hellera w 1/18. Powstawał wiosną 2011. 19: McLaren MP4/25 z Revela w 1/24. Powstawał tuż po Renault. 20: Alfa Romeo 158 ze Smera w 1/24. Powstawała tuż po McLarenie. 21: Bf-109 F-2 z ICM w 1/48. Pierwsze barwione blaszki, pierwsze lufy z Mastera, pierwszy wash i pierwsze kalki Techmodu. Powstawał w wakacje 2011. 22: Fokker DRI z Eduarda w 1/72. Pierwszy szmatopłat. Powstawał na jesieni 2011. 23: Panzer VI z Italer w 1/72. Powstawał mniej więcej równo z Fokkerem. 24: McLaren MP4/4 z Tamiyi w 1/20. Powstawał pod koniec 2011. Galeria: viewtopic.php?f=73&t=29872&hilit=+senna Od momentu zrobienia tych zdjęć dostał paski w miejsce napisów Marlboro i napisy na opony. 25: Leopold z Hasegawy w 1/72. Pierwszy model malowany aerografem. Powstawał w grudniu 2011. 26: RMS Titanic z Hobby Bossa w 1/550. Powstawał na przełomie 2011 i 2012. 27: Tyrrell P34 z Tamiyi w 1/20. Powstawał na początku 2012. 28: Ferrari 640 z Tamiyi. Powstawał mniej więcej w marcu 2012. 29: Jordan 191 z Tamiyi w 1/20. W zestawie były napisy na opony, ale dostał je MP4/4. Powstawał od grudnia do kwietnia 2012. 30: Benetton B195 z Academy w 1/20. Powstawał w tym samym czasie co Jordan. Oba skończyłem tego samego dnia. 31: Bismarck z Małego Modelarza w 1/300. Budowa trwa nadal. Modele, których budowa została zawieszona: Mi-24 Hind ze Zvezdy w 1/72. B-24 Liberator z Italeri w 1/72. Konkursowy F-16 z Mastercraftu w 1/72. Jakaś haubica ze Zvezdy w 1/72. Hawker Hurricane z Airfixa w 1/72. Bf-109 G-6 z Italeri. Starożytny Mustang z Revella. Do tego trzeb dodać modele, które nie zachowały się z czasów przed 2009 rokiem. Jeśli ktoś dotrwał do końca, to dziękuję za uwagę
  6. Bardzo fajny okręt Jak zamierzasz zrobić zawirowania wody za śrubą?
  7. Nie odzywałem się wcześniej, ale śledziłem warsztat od początku, Dobrze Ci idzie. Pytanie czysto teoretyczne: czy pomalowanie modelu docelowo "zanurzonego" w żywicy, jak w Twoim projekcie, na kolor trochę ciemniejszy, niż w instrukcji ma sens? Tak sobie myślę, że spotęguje to efekt głębokości, bo pod wodą jest przecież ciemno.
  8. Szkoda, było już blisko do końca
  9. Wszystko bardzo fajnie ze sobą współgra - malowanie, ślady eksploatacji i cała reszta. Podoba mi się.
  10. dumapolski

    SBLim-2A 1/48

    To było z góry wiadome .
  11. Mam czasem podobne problemy w swoim aerku. Wtedy odpowiednio ustawiam igłę tzn. bardziej lub mniej "wpycham" ją w aerograf. Trzeba tylko wyczuć, by nie bulgotało w zbiorniczku, a jednocześnie nie lało się z dyszy. W moim wypadku zawsze pomaga.
  12. Latał na nim ktoś z rodziny adresata. Zgadłem?
  13. dumapolski

    Liny

    Z żyłki wędkarskiej. Te linki to cięgna z tego, co wiem.
  14. Proponuję usunąć napis "woda" i kotwiczkę - może wtedy błąd będzie mniej widoczny.
  15. dumapolski

    F/A-18F DRAGON 1:144

    Bardzo fajnie zrobiony model jednego z najładniejszych moim zdaniem odrzutowców Czerwone krawędzie klap podwozia są nierówno pomalowane, ale poza tym prezentuje się super
  16. Ta figurka posiada czerwone miejsce trafienia na klatce piersiowej, na jednym ze zdjęć z góry widać dokładnie. OK, teraz widzę. Wcześniej też widziałem, ale myślałem, że to jakaś brązowa część wyposażenia
  17. Muszę się zgodzić z kolegami. Wykonanie mi się podoba, ale merytoryka leży. A ten zabity Niemiec, moim zdaniem powinien mieś chociaż minimalną czerwoną plamę w miejscu trafienia.
  18. W zdecydowanej większości naklejamy kawałek taśmy na szybę i docinamy tak, jak biegną ramy. P.S. Nie musisz odgrzewać kotletów sprzed prawie 4 lat.
  19. Ops... Pomyłka ale i tak nie wiedziałem, że ich używali.
  20. Piękna kolekcja. Dzięki Tobie dowiedziałem się, że Finowie używali Beaufighterów
  21. Pomysł całkiem fajny, ale dziury w pokładzie B chyba będą widoczne przez boczne okienka.
  22. Dasz sobie za to stwierdzenie obciąć palec serdeczny prawej ręki ? Chodzi Ci o to, że się da? Nie widziałem ładnie zrobionych gąsienic z pudełka w zvezdowym teciaku. Jeżeli Ty gdzieś widziałeś, to pokaż - nie jestem nieomylny. Pisząc "friule" wyraziłem się trochę nieprecyzyjnie, przyznaję. Ale z tego co wiem, to każde, ogniwkowe, czy z fragmentów, będą lepsze od pudełkowych.
  23. Wiem, przez co przechodziłeś z tym modelem. Gąski tragedia, ale lepiej się nie da bez wymiany na friule. Model faktycznie zbyt czysty, ale dobrze, że nie przesadziłeś w drugą stronę, jak ja przy swoim. Moim zdaniem najsłabszy element modelu (z tych, na które miałeś wpływ) to wydechy. Wyglądają jakbyś je maznął czerwoną farbą, powinny być trochę "zardzewiałe", co nie znaczy przerdzewiałe, i okopcone. Napis "Strasznyj" to Twoja inwencja twórcza, czy był w kalkach? Ja w swoim go nie miałem. Jak kiedyś kupiłem zvezdowy T-72, to tam w ogóle nie było kalek.
  24. Albo się zestarzał, albo coś się dostało do buteleczki (nie wiem, jakim cudem). Nic innego mi nie przychodzi do głowy.
  25. Ja bym malował teraz, a pigmentował już całość z gąskami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.