Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Cześć! Wygląda bardzo dobrze. Ja bym jeszcze zalecał ciemny wash, żeby lepiej zaznaczyć szczeliny pomiędzy deskami. Poza tym bardzo ładnie zrobione, czekam na kabinę - życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  2. I wygląda dobrze. Maskę warto osadzić na kołkach zrobionych z cienkiego drutu, tak, żeby nie miała tendencji do przesuwania się do przodu i do tyłu. Te figurki są całkiem niezłe, jeżeli je dobrze opiłować. Ja sobie zadałem nawet trochę więcej trudu i jestem zadowolony z efektów. Wyniki można zobaczyć tutaj:http://www.vietnam.net.pl/M55mod2pl.htm Pozdrawiam Paweł
  3. Sie-liczne! Jakbym ja coś takiego zbudował, to dla mnie by to była mocna motywacja do dalszej pracy... Króko - to jest moje rozwiązanie Znaczy ja też tak robię. Sprężyny też wyglądają bardzo dobrze. Co tu dłużej pisać, tak trzymać i pozdrawiam Paweł
  4. Dziękuję serdecznie, koledzy, zawsze miło jest to usłyszeć. OK, teraz będę bardziej patrzył na liczbę wyświetleń. Mimo tego, możliwość wymiany poglądów to fajna rzecz. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  5. Ładna encyklopedia! Fakt, że zdjęcia mogły by być lepsze, ale oczywiście, że budowanie jest ważniejsze od fotografowania. Ciekaw jestem, czy ten kolor się sprawdzi w kompozycji z resztą zestawu (rama i ciągnik). Powodzenia w budowie i wesołych świąt! Paweł
  6. Czasem bywają takie dni... Trzeba pamiętać że Krecik (cznyli NaOH, wodorotlenek sodu) i aluminium wzajemnie bardzo się nie lubią. Z tego powodu także krecik wyjątkowo chętnie źre srebrną farbę i podobne (też cząsteczki aluminium). Nadal powodzenia i pozdrawiam Paweł
  7. Cześć! Dziękuję wszystkim za komentarze i proszę o więcej! Grubyjg - tak, tak, praca wre, tylko nie zawsze chce mi się robić foty i potem je opisywać, zwłąszcza, jak mam wrażenie, że nikt tego nie czyta. Ja też polubiłem tamten sleeper, ale im dłużej o tym myślałem, tym bardziej widziałem jego fikcyjność :( Skrzynia narzędziowa jest z tej firmy o której Ci już pisałem - część numer STB-5 Dzacek1841 - dach od tego też mi się nie podoba i tak jak już pisałem, będzie zmieniony. Nie będzie dokładnie taki jak w tamtym, ale podobny. Cieszę się, ze uchwyty Ci się spodobały, i tak, wszystkie koła są MAVERICK27 - wielkie dzięki za foty, one zawsze się przydają, i za link, jest bardzo interesujący. Najgorzej jest znaleźć fotografie podzespołów, "bebechów", poza tym jakoś leci. A ja dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  8. Tak trzymać, jesteś naprawdę twardym zawodnikiem! Te dziurki to wrzód, ja teraz walczę z podobnymi u mnie, na jednej części którą kupiłem - na razie zalewam je cyjanoakrylem, zobaczymy jak dalej pójdzie. Ciekawy ten trik z drutem lutowniczym, ja stawiam, na to, że podkład wchodzi pod spód i go podnosi. Ale jest to dość dziwne. Tak czy inaczej życzę wytrwałości i powodzenia w pracy. Pozdrawiam i miłego dnia Paweł
  9. Cześć! Wygląda dobrze! A co z wnętrzem/tapicerką? Pozdrawiam Paweł
  10. Witam ponownie, na koniec tego postu planuję małą rewolucję, ale zaczynamy spokojnie - od ostatniego razu dokończyłem usztywniacz ramy i zbudowałem też jeszcze jedną poprzeczkę - tylne mocowanie kabiny: A tak wygląda to po spasowaniu na sucho z ramą: Wziąłem się też za budowę chłodnicy. Chłodnica do wczesnego Superlinera to nie jest coś co się widzi często Przede wszystkim na takiej chłodnicy (jeżeli ma ona pracować z silnikiem Cummins) nie będzie żadnych dodatkowych elementów - nie będzie aftercoolera i nie będzie skraplacza klimatyzacji. Na zdjęciu poniżej oryginalna chłodnica z modelu (Freightliner - ze skraplaczem do klimatyzacji) i moja do Superlinera - jeszcze nie ma "góry" ani "dołu". Przednia powierzchnia powstała przez przyklejenie siatki miedzianej do płyty polistyrenowej. A oto moja chłodnica z drugiej strony - wykorzystałem obudowę wentylatora z chłodnicy z zestawu (zresztą wentylator też się przyda): Mam też fotkę jednej z dwóch skrzyń narzędziowych, które będą zamontowane na ramie za zbiornikami paliwa: A teraz wspomniana mała rewolucja - tak jak pisał kolega Banshee, zdobyłem sleeper od "żółtego". Wstępnie go złożyłem (na taśmę) i po dopasowaniu wygląda to tak: Może na zdjęciu tego nie widać tak bardzo, ale wygląda to trochę jak żółta stodoła podłączona do mojej ślicznej kabiny. Moja decyzja jest taka - sleeper zostanie zwężony 9mm i przerobię dach na trochę niższy i bez okien. Miejmy nadzieję, że drugi sleeper będzie lepszy od pierwszego. A teraz proszę o komentarze, dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  11. Ale jak jeszcze wrzucisz na pakę działo bezodrzutowe i lufa działa będzie wystawać nad górną krawędzią maski, to może wyglądać naprawdę śmiesznie... Ja bym proponował zrobić inaczej - maskę zrobić odejmowaną, tak, żeby się dało zajrzeć do środka, a przez większość czasu model prezentować z zamkniętą maską. Pozdrawiam Paweł
  12. Cześć! Wygląda nieźle, z tym, że jakoś nie podoba mi się kolor poduszek siedzeń - moim zdaniem powinien być bardziej zbliżony do koloru amerykańskich mundurów z tamtego czasu, czyli bardziej zielony. Humbrol 116 powinien dobrze zadziałać. Zwróć uwagę, żeby dodać jeszcze antenę do radia - wyciągnięta ramka albo struna od gitary, to by mógł być dobry materiał, jeżeli antena ma być w pozycji "na postoju", czyli pionowej. W czasie jazdy antena musiała by być przywiązana do czegoś (najczęściej do przedniej szyby) - wtedy musisz też przerobić jej podstawę. Jeśli chodzi o maskę - trzeba zwrócić uwagę, że w pozycji otwartej maska musi być przymocowana do czegoś (w tym wypadku do przedniej szyby), żeby nie spadłą nikomu na głowę. To jest też napisane na tej naklejce od wewnętrznej strony maski. A jak już ją wiązać,. to najlepiej na krótko, wtedy obciążenie przedniej szyby jest najmniejsze. Głupio by było gdyby przednia szyba się złożyła razem z maską, prawda? Pozdrawiam i życzę powodzenia Paweł
  13. Cześć! Idzie naprawdę dobrze - o to mi chodziło Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  14. Cześć! Wygląda naprawdę mocno. Jest tak brzydki, że aż piękny Powodzenia i pozdrawiam Paweł
  15. paczek1981 - dzięki za komentarz! Ja też już się nie mogę doczekać, ale trzeba być cierpliwym Zobaczymy, co czas przyniesie - może się uda zrobić jakiś szokujący, rażący błąd Pozdrawiam! Paweł
  16. pmroczko

    1988 PETERBILT 378

    Witam, ja już ten model chwaliłem, ciekawe jak sobie w konkursie poradzi, myślę, ze zasługuje na wysoką ocenę. Akurat podwozie jest w nim tak piękne, że żal by było nie pooglądać... Ale praktycznie tylko copycat wie jak można go złapać, żeby go bezpiecznie podnieść... Daj proszę znać jak poszło (które miejsce), a ja życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  17. Seba, piękne dzięki za komentarz! Właśnie taki mam zamiar. Pozdrawiam! Paweł
  18. OK, już nie wiecie co napisać - ale ja się i tak nie poddaje i oto następny niewielki update. W tym tygodniu zdecydowałem się przykleić przednie zawieszenie i popracowałem też nad tyłem i nad wyposażeniem ramy. Na początek fota zbiorcza: Widać na niej tylne zawieszenie z przyklejonymi hamulcami. Jak widać zrobiłem też coś w rodzaju imitacji bębnów hamulcowych, za materiał posłużyły mi dwie felgi od Porsche 993 Revella, akurat było materiału na cztery bębny. Co ciekawe po starciu metalizacji, pod spodem te detale są przezroczyste. A teraz zawieszenie przednie: Tutaj może nie zadziało się zbyt wiele, może zwrócę waszą uwagę na przednie mocowania resorów, (jest jeden taki kolega który bardzo lubi mocowania resorów, z tym że moje nie są aż tak ładne :-))), a także na amortyzatory, które własnoręcznie wytoczyłem z ramki wtryskowej a zamiast tokarki wziąłem szlifierkę/frezarkę ręczną. Widać też zamontowane mocowania skrzyni biegów i w ich okolicy jeszcze nie do końca gotowe usztywnienie ramy, które wykonałem gnąc kawałek płytki polistyrenowej 1mm na gorąco i następnie oklejając ją usztywnieniami. Trzeba te usztywnienia jeszcze trochę poszlifować. Jeszcze z przodu jest widoczny przedni wspornik silnika (to ta śmieszna wygięta poprzeczka). Gotowa była już od dawna, ale teraz jest już zamocowana na stałe. I na koniec sześć mocowań zbiorników paliwa: Też wykonanych metodą zaginania i oklejania. to tyle na dziś, dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  19. Cześć! Nie jestem pewien, ale ja bym chyba te boki delikatnie zeszlifował - można by spróbować schować te kąty metodą "kilka stponi tu, kilka stopni tam". Nawet jeśli się tego nie zrobi, i tak całość wygląda dobrze. Także nie poddawaj się, liczę na Ciebie (i chyba inni koledzy też!). Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. Cześć! Silnik wygląda nieźle, z takimi samymi uwagami, jak w poprzednim poście. No i chyba jest ustawiony lekko skośnie w komorze silnika (nie w osi podłużnej - dziwna sprawa...) Już nie spychaj winy na Academy, w moim modelu po wstawieniu silnika maska dała się zamknąć - a nawet gdyby w zestawie coś było nie tak, modelarz od tego jest, żeby to poprawiać, także tu musisz się przed sobą przyznać, że przymierzyłeś co najmniej o jeden raz za mało. Powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł
  21. Jeśli chodzi o szybę, to jedyny pomysł, który mi przychodzi do głowy oprócz polerowania (które bym odradzał) to czyszczenie płynem hamulcowym. Radio od razu wygląda lepiej po drybrushu, gałki dźwigni to też niezły efekt. Z rzeczy które mi się mniej podobają, i pisałem już o tym wcześniej, to fotele - no cóż, prosto z zestawu są dość nędzne. I ten śmieszny okrągły przedmiot po lewej stronie komory silnika, zamiast którego powinien być regulator prądnicy (zdjęcie wnętrza komory silnika już w tym wątku zamieściłem). To życzę powodzenia w dalszej pracy i pozdrawiam Paweł
  22. Cześć! Dobrze, że "wróciłeś"! Tak trzymać. Pozdrawiam i życzę powodzenia Paweł
  23. pmroczko

    1:72 M48A3 Vietnam

    Cześć! Wielkie dzięki za wszystkie komentarze! Stojkovic - dzięki za miłe słowa. Nie chciałbym Ci łamać serca, ale w "Full Metal Jacket" czołgi M48 zostały zagrane przez M41 - cóż, film był kręcony w całości w Wielkiej Brytanii... rtoipmodest - dzięki, odpowiedź na Twoje pytanie - właśnie tak! Chcę wziąć amerykańskich czołgistów z Preisera i przerobić im hełmy. Stanowczo zbyt mało pojazdów w 1:72 ma załogi! pioter - dzięki za komentarz, i proszę, wybacz że się przychrzaniam, ale w wypadku, kiedy nie stosujesz polskich znaków, ortografia staje się krytyczna... W sprawie tych klamer, z czego byś proponował je wykonać? Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  24. Z drugiej strony to nie Rolls Royce, nie wierzę, żw w środku tej ciężarówki nie było widać choćby odrobiny blachy w kolorze nadwozia. Powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  25. Na razie uwag brak, model wygląda dobrze! Pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.