Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 897
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Ciekawe... Kiedyś pod Poznaniem widziałem takiego 1:1, jakiś gościu trzymał go w szopie na ogrodzie... A mój osobisty ojciec ma RT125, na tabliczce znamionowej jest rok budowy 1941... Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  2. A co tu jest "na górze" na tym Frankensteinie?
  3. Cześć! Model bardzo ładnie wychodzi! Co do tych pokryw podwozia to widać pewien trend - na muzealnych maszynach krawędzie są czerwone: A na zdjęciach historycznych nie za bardzo: Tu jest taki dobry artykuł, który omawia temat szerzej: Tailhook Topics: Painting Crush Points Red (tailspintopics.blogspot.com) Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  4. pmroczko

    Uh-1B, Italeri, 1:72

    Ja czytałem, że pierwsze UH-1, te w błyszczącym ciemnym malowaniu z białymi gwiazdami miały czerwone siedzenia. Kiedy te maszyny wysłano do Wietnamu w niektórych śmigłowcach siedzenia przefarbowano na zielono (bielizne żołnierzy też kazano przefarbowac na zielono - żródło: Bob Mason, "Chickenhawk"). Podejrzewam, że te farbowane fotele blakły i stąd ten dziwny kolor w instrukcji. Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  5. Ja właśnie wróciłem z pokazów. Może nie byłbym tak ostry w mojej ocenie jak tomekkkki, ale to opóźnienie rozpoczęcia pokazów bardzo niefortunne było. Przyjechałem na miejsce z dziećmi pociągiem, który wyjeżdżał z Poznania o 9:30. Koło 12:00 już mieliśmy obejrzaną wystawę naziemną i dzieci się zaczęły męczyć. Dobrym pomysłem okazało się zjedzenie obiadu około 12:00 bo jeszcze kolejki się nie ustawiły, a potem zaczęły się niewygodne pytania: kiedy to się zacznie? W efekcie jak trzecia burza groziła tym że już nas nie ominie jak dwie pierwsze to się zwinęliśmy stamtąd zanim w powietrzu zaczęły się naprawdę interesujące rzeczy, bo już wszyscy byli zmęczeni a nikt nie mógł zagwarantować czy i kiedy coś następnego się odbędzie. Co ciekawe wśród placówek handlowych tylko jedno na której były modele do sklejania i to tylko marek Italeri i Mistercraft. Także lekki niedosyt, ale generalnie raczej mnie i mojej rodzinie się podobało. Pozdrawiam Paweł
  6. Ja właśnie jutro jadę, zobaczymy jaka pogoda będzie. Dziś było prawie idealnie, trochę chmur, ale jednak słońce i nie za gorąco. Niektóre serwisy podają, że jutro burza może być, no jestem ciekaw.
  7. Dzień dobry! Prace nad wnętrzem trwają. Po położeniu szarego podkładu Tamiya wyglądało to tak: W skrzynkach na granaty z przodu musiałem ściąć narożniki, żeby mieć szansę na zmieszczenie ich w tym miejscu. Po zamontowaniu nie będzie to bardzo widoczne. Na to położyłem docelowy kolor - nazywa się on APC Interior Light Green z AK Interactive: Wykładziny są zrobione z pomalowanej na czarno taśmy maskującej. Musiałem od podstaw zbudować tablice przyrządów. Zacząłem od płytki plastikowej, otoczki zegarów z cienkiego drutu: Po podłożeniu wydruków zegarów i pomalowaniu wygląda to tak: Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  8. Dzień dobry! W przypadku tego samolotu (Piaggio Avanti) to chyba akurat wszystkie alternatywy do Amodelu są gorsze... A i sam Amodel w tym przypadku nie był aż taki zły. Niektóre elementy miały wręcz bardzo ładne linie podziału i inne detale. Oczywiście były tez miejsca wymagające dużo pracy i cierpliwości... Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam! Paweł
  9. Gałęzie są dobre - spróbuj zrobić drugie takie, posmarować klejem i obsypać herbatą, może lepsze liście z tego będą. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł
  10. pmroczko

    Uh-1B, Italeri, 1:72

    Cześć! W swoim czasie ten model to była naprawdę mocna rzecz. Niestety ma on też swoje problemy. Chyba najpoważniejszy problem tutaj to belka ogonowa - niestety jest trochę za krótka i ciężko jest coś z tym zrobić. Tak samo łopaty wirnika głównego też są trochę za krótkie. No i mój ulubiony babol - praktycznie w każdym modelu UH-1 to jest - brak otworu w dolnej części kadłuba. Tam gdzie Italeri każe przykleić hak ładunkowy powinien być okrągły otwór, tzw. hell hole. Patrząc do góry przez ten otwór widzi się spód przekładni głównej. Właśnie do przekładni głównej zamocowany jest hak ładunkowy a krawędzie tego otworu to rodzaj szyny o który opiera się hak, kiedy śmigłowiec mocniej się przechyli. O, takie zdjęcie ilustracyjne znalazłem: I jeszcze może to: Życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  11. pmroczko

    MiG 17F, AZ Model, 1/72

    Dzięki za wyjaśnienia Endrju! To są takie detale o których ciężko w książce przeczytać! Jeśli chodzi o ten otwór to ja bym stawiał na czujnik ciśnienia statycznego, ale to tylko taki szybki strzał... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  12. Tak, to mógł być ten - ale ja mojego dostałem tak w połowie lat 80-tych - może z jakichś starych zapasów był?
  13. No to szok, bo ja to miałem! Z tego co pamiętam, to matka nam to z Sojuza przywiozła. Dobre szanse, że nawet jeszcze bym go znalazł, jakby tak dobrze u rodziców poszukać. Z takich zarąbistych zabawek to pamiętam jeszcze traktor na gąsienicach na baterie, który jechał jak się w kabinie dźwigienki przesunęło do przodu albo do tyłu. Pod maską była imitacja silnika - już nie pamiętam czy tłoki się tam poruszały, ale prawie na pewno wiatrak od chłodnicy się kręcił. Pozdrawiam Paweł
  14. Bardzo ładnie wyszło - zwłaszcza krzaki mi się bardzo podobają. Ogólna koncepcja bardzo atrakcyjna, od razu widać "co się stało się" a i kompozycja ciekawa i w sumie doskonale pokazuje ten czołg ze wszystkich prawie stron. Gratuluję i pozdrawiam! Paweł
  15. Cześć! Cieszę się, że Ci się udało w końcu tę Cobrę skończyć - moja też się broniła Gratulacje i pozdrowienia Paweł
  16. Niektórzy mówią, że gdyby znaleźli egzemplarz A-4 który umie gotować, to by się z nim ożenili...
  17. Od dziecka lubię te z odlewanym kadłubem, nie wiem dlaczego
  18. Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarze! A ja pracuję nad wnętrzem, żeby można było kadłub zamknąć. Ile mogę wykorzystuję części z zestawu wnętrza firmy MMK. Niektóre blaszki z tego zestawu są, powiedziałbym, na granicy budowalności. Tył wyglada tak: A przód tak: Myślę, że teraz przydało by się trochę farby - ten ma mieć wnętrze w kolorze Sea Foam Green. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  19. Dzień dobry! Dziękuję wszystkim za komentarze! @robertmodelarz- jak te oba radary się rozkładają, to jest takie "transformersowe"... Można sobie to zobaczyć tutaj: @mandrivecs- a gąsienice i koła jednak trochę przybrudziłem, żeby pokazać, że on też trochę jeździł. @TAW - jak pisałem, mnie ten wóz fascynował od dawna, ale nie za bardzo było z czego go zbudować, więc jak się nadarzyła okazja... Z washem to racja, koła zwashowałem i kratki silnika, ale jazdy "po całości" normalnie się przestraszyłem, bo wizja od początku była taka, że ten wóz ma być czysty jak do pokazów przed generałami. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  20. Cześć! Wygląda dobrze! Dzięki za info o kalkomaniach - chciałem sobie jakiegoś FineMoldsa kupić od jakiegoś czasu, na szczęście zestaw alternatywnych kalek do Phantoma nie jest raczej trudny do dostania... Życzę powodzenia w innych projektach i pozdrawiam Paweł
  21. Dzień dobry! Ten model trochę utknął, ale niedawno znalazłem w sobie siłę, żeby pojechać dalej z robotą. Wykonałem liny holownicze z zawartych w zestawie materiałów (linka miedziana): Zrobiłem też anteny ze struny gitarowej. Linki do przywiązywania anteny zrobiłem z nici jedwabnej. Końcówki anteny z wikolu: Teraz pozostało jeszcze tylko pozdejmować maskowanie z peryskopów i świateł... I... Zapraszam do galerii!: @patrykd- zobacz, jednak się udało go skończyć i nawet rok nie minął! Bardzo dziękuje wszystkim, którzy komentowali i pozdrawiam serdecznie! Paweł
  22. Dzień dobry! Jakiś czas temu zacząłem budowę pojazdu który mnie fascynował od czasu kiedy zobaczyłem Academowską podróbkę Tamiyi przedstawiającą ten pojazd. Podczas kiedy podobno Tamiya i jej klony są bardzo złe, to zestaw firmy TAKOM to bardzo dobry towar. Opis budowy tego modelu można znaleźć tutaj: A tymczasem bez dalszej zwłoki foty gotowego modelu: Foty robiłem w pełnym słońcu (takie teraz mamy), czasem może to być dobre, czasem nie, myślę, że dołożę więcej zdjęć jak światło będzie łagodniejsze. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. Dziękuję bardzo za komentarz! Jedna rzecz mi się jeszcze przypomniała - z zestawu Caracala zostały mi pozostałe malowania, gdyby ktoś potrzebował to chętnie się podzielę, proszę o kontakt
  24. Oj tam znęcać się - bardzo ładnie wyszedł! Nie chwaląc się robiłem maszynę dokładnie z tej samej jednostki zanim to jeszcze było modne: Nawiasem mówiąc w obu naszych modelach jest jeden przynajmniej wspólny problem - VA15 Valions miała namalowany na zbiornikach odrzucanych wzorek w kolorze dywizjonu (w tym przypadku niebieski) - coś takiego: Niestety dowiedziałem się o tym dopiero po tym jak zbudowałem mojego... Ale jak to mówił Forest, shit happens... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  25. Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarze i za Wasze miłe słowa! Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.