Skocz do zawartości

Lipstein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 880
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lipstein

  1. Jak patrzę na miskę olejową, to zaczynam rozumieć, po co są te wszystkie siuwaksy od MIG-a czy AK. Efekt zatyka gębę.
  2. Lipstein

    MI-1/SM-1

    gdyby nie reszta tego posta, to bym pomyślał, że np. barierki olejną na balkonach malujesz... Warsztat i umiejętności godne pozazdroszczenia. Silnik zajebisty. Ciekawe, jak będzie ten model wyglądał, jak przejdziesz do wykonywania poszycia kadłuba...
  3. Lipstein

    (D) Spacer kotka

    Może by tą trawę trochę zróżnicować kolorystycznie?
  4. Witaj z powrotem. Stęskniliśmy się!
  5. Lipstein

    Pantherturm

    Wieża czołgu Pantera to wieża czołgu Pantera. Nie istotne, czy na kadłubie zakopanego czołgu czy na specjalnej konstrukcji (drewnianej, stalowej lub betonowej). Więc opis generalnie OK . Moim zdaniem powinno być w obu przypadkach równo z gruntem, bo o to generalnie chodziło przy kamuflowaniu tego typu konstrukcji. Wieża się błyszczy. Siatka na lufie i na kadłubie wygląda jak ze wspólczesnego supermarketu budowlanego, niewiele to ma wspólnego z siatką maskującą do jakiej jestem przyzwyczajony, brak jakichś naturalnych "falbanek", nie zwisa jak w naturze pod własnym ciężarem. Roślinki wyższe mi się podobają, ale placki trawy juz trochę mniej naturalne. Co do nazewnictwa to na konstrukcje wykorzystujące wieże czołgowe pojawiają się też określenia panzerstellung, w przypadku tej konkretnie wieży także stahlunterstand mit aufgesetzem Pantherturm, ale może warto skupić się na wykonaniu, bo co widać to z grubsza wiadomo
  6. Gość jest mistrzem! Nie mam pytań...
  7. Lipstein

    LVT(A)1 Italieri 1:35

    O kuchnia! Dodaję do zakładek.
  8. Nie, chyba oleju jadalnego użyłem. Plandeka była wystawiona na działanie słońca (co prawda przez szybę) i niestety trzeba robić drugie podejście: skurczyła się ...: pocieniłem też tylne zderzaki:
  9. Przyciąłem podłużnice i pozbyłem się wyciągarki: wymieniłem deskę rozdzielczą: poszpachlowałem też boki kasty bo jamy skurczowe były dość spore...: problem z szybą przednią, bo po zmyciu farby okazało się, że brudek był zrobiony chyba nitro i trza polerować... coś dodałem od siebie, coś z zestawu blaszek: nowe osłony silnika: zwaloryzowałem bak: i pomalowałem koła:
  10. Usyfienie tego modelu jest że tak powiem "modelowe". Podziwiam i zazdroszczę takich umiejętności.
  11. ...to krótki to bedzie żywot...w porównaniu z humvee albo z Shermanami...
  12. Cacunio, jak mawiał mój sąsiad...
  13. Smutno i szkoda, bo ja ten zjechany zestaw próbowałem jakiś czas temu złożyć, ale po prostu... wena mi przeszła po kolejnej próbie mocowania płata do kadłuba...
  14. Ja bym jeszcze te miny z zestawu od M21 Tamiya gdzieś uprzątnął... Jak patrzę na ten model to mam nieodparte wrażenie, że posiadam w swoich zasobach co najmniej 80% tego suffu, co ten pojazd ma na pace, włącznie z motocyklem...
  15. Aż poczułem ten mroźny powiew grudniowego mrozu pod Foy... Twarz odtworzona wzorcowo.
  16. I lepiej nie będzie, bo model trafił już na półkę i zabrałem się za kolejną przeróbkę.
  17. Hmmmm... Cóż, dziękuję i za taki komentarz...
  18. Że woda to jest jasne dla mnie, myślałem że coś źle robię... Tym razem kopyto przetarłem olejem jadalnym, bo uznałem że będzie to łatwiej oderwać po wyschnięciu, ale nie pomyślałem o płynie do naczyń
  19. Mariusz, liczyłem na Twój komentarz i ... zgadzam się z Tobą. Nudno, bo i model mnie znudził i postanowiłem w jeden wieczór go dokończyć, bo nie lubię nie dokończonych warsztatów. pobrudziłem wieżyczkę:
  20. Walka z plandeką: a tu pierwsza próba zrobienia plandeki do innego modelu: Jest jakaś szczególna chusteczka, która najlepiej nadaje się do tego celu? A może jest jakiś tajemniczy składnik, który powoduje, że namoczona w Wikolu chusteczka się idealnie ułoży na "kopycie"?
  21. dziękuję za zwrócenie na to uwagi, ja jednak uznałem, że jak błoto, to nie kurz...
  22. Robiłem rdzawe zacieki, ale mało i większość zniknęła pod innymi warstwami...
  23. Wieżę poprawię, bo po prostu zapomniałem zrobić na niej obić, tylko wash. Co innego jeszcze proponujecie? Brudzić pigmentami, jak dolną część kadłuba? "za wieżą też słabiej widac wash, niż na płycie czołowej - może to kwestia zdjęc, nie wiem" - założyłem, że po płycie nad silnikiem załoga lub desant chodzili rzadziej, niż po płycie czołowej.
  24. Po mało spektakularnej rewitalizacji Stuarta, na warsztat trafia GMC 353 Cargo 1:35, firmy Heller. Mam już do niego blaszki Eduarda, co prawda do modelu Tamiya, ale zamierzam je dość mocno przerobić i wykorzystać co się da. Jest tak: Tym razem rewitalizacja od dupy strony - najpierw posklejałem zestawową plandekę, którą jakimś cudem znalazłem po kilkunastu latach w szpargałach modelarskich, przeszlifowałem aby nadać pozór faktury materiału, prysnąłem surfacerem 1000, a później miejsca gdzie odciskają się pałąki podtrzymujące plandekę prysnąłem rozjaśnionym kolorem, którym ma być pokryta cała plandeka. Dzisiaj nakleję na te miejsca długie paski taśmy maskującej, prysnę po całości ciemniejszym kolorem i wzorem modelarzy lotniczych mam zamiar uzyskać efekt rozjaśnienia tylko w tych miejscach, jak na wręgach płata krytego płótnem. Celowo używam do tego elementu z zestawu, bo na wykonanie plandeki z chusteczki jeszcze nie mam odwagi...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.