Skocz do zawartości

Lipstein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 935
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lipstein

  1. A co konkretnie do poprawy - pewnie zlewki farby?
  2. Lipstein

    KrAZ 255b 1:35 Roden 805

    Kup na początek jeden pigment, jak Ci bożo klarował. Jak zaczniesz stosować takie specyfiki, to Ci to zostanie i z czasem zaczniesz iść jeszcze dalej (nie mówię o blaszkach). Wiem po sobie, chociaż moje modele nie są jakieś spektakularne.
  3. Tak wyszło, jak widać: Szybki jeszcze przeszlifowałem i będę je jeszcze jakoś dopieszczał, bo na makro wychodzą wszystkie niedoróbki. Próbowałem też uporać się z zamocowaniem drzwi: i wkleić przycięte szybki drzwi bocznych Chyba widać już zmęczenie modelarza przedmiotem warsztatu...
  4. Lipstein

    KrAZ 255b 1:35 Roden 805

    Napisz jak poszło, jak już przykleisz. Jestem na tym samym etapie ze swoim Diamondem, ale u mnie plastik jest jakiś dziwny...
  5. Zgadzam się, poza tym w pytkę Zbysia!
  6. Monologu ciąg dalszy. Postanowiłem zrobić uszczelki (ramki) przedniej szyby, zrobiłem to na razie tak: szybki nakleiłem od wewnętrznej strony na taśmę Tamiya, od zewnętrznej okleiłem tą taśmą, nożem wykroiłem obrys uszczelek i odkleiłem to, co zbędne: po malowaniu kolorem bazowym wyszło takie coś: Pobawiłem się też z szybami bocznymi; tą od strony kierowcy przyciąłem i pomalowałem od góry - szyba w całości była chyba w takiej ruchomej "pancernej" ramce, na co mam kwity :
  7. Lipstein

    KrAZ 255b 1:35 Roden 805

    Jakim klejem wkleisz szyby?
  8. Lipstein

    KrAZ 255b 1:35 Roden 805

    Koronkowa robota, pozazdrościć; na czym będziesz wklejał szyby?
  9. Coś tam drgnęło w temacie kabiny: Drzwi są tak spasowane, że nie pasują do otworu w kabinie i zrobię je otwarte, żeby nie było lipy. Wklejenie przednich szyb zostawię sobie chyba na czas po jakimś długim urlopie, bo ich prawidłowe wklejenie w pozycji "zamknięte" graniczy z cudem. Nie będę uchylał żadnej z nich, bo mnie szlag przy tym trafi. Model skleja się jakby był z żywicy, świeżutki klej Revela słabo rozpuszcza plastik i części sklejone 2 miesiące temu nagle się rozczłonkowują. Zaczynam tracić do niego cierpliwość, chyba za długo się z nim pieszczę. Dla odstresowania zabieram się za restaurację GMC od Hellera, mam do niego blaszki Eduarda, powinno jakoś pójść.
  10. Kolego apsynth, przydałaby się jeszcze fotka tylnej ściany kabiny od zewnątrz, jak łączono ją z dachem? Byłaby na pewno jakaś "falbanka" czy przy spawaniu, czy zgrzewaniu obu elementów.
  11. Ale robota nie kiepska! Olać terminy!
  12. Ten element ma moim zdaniem powodować mniejsze wzniecanie kurzu za pojazdem i wobec tego sądzę, że powinien dość szczelnie przylegać do osłony wydechu, aby ciśnienie spalin kierować do góry. Ale są tu pewnie szpece, co mnie poprawią. Są na to pewnie jakieś lepsze foty.
  13. A w jakim stanie jest model? Już go malujesz? Tzn. masz już podkład i rozkiminiasz, co dalej? Ja bym pomalował bazowym, a potem do niego dodawał np. żółty (dla wypłowienia), ciemniejszy zielony dla elementów podmalowanych (zawiasy, okolice klapek inspekcyjnych czy jak to zwą) itd. Ale zastrzegam - ja maluję starymi Humbrolami i nadal brak mi biegłości w modelarskim fachu.
  14. niebieskiemu pewnie chodzi o jakieś szlifowanie czy inne dopieszczanie powierzchni modelu, coby parchy usunąć ja używam do tego takiej zielonej gąbki ściernej, nie pamiętam gradacji
  15. Ładniutko sobie poczynasz, zazdroszczę!
  16. O japier... !
  17. W moim wypadku - przyzwyczajenie
  18. Ja mam same Humbrole, matowy i połysk jakich używam to MM. Aero Paasche z dolnym zbiornikiem. I jakoś się maluje...
  19. 3:1, 4:1.... A ja go chciałem wylać...
  20. Pasowałoby go trochę przeszlifować po całości i na przejściu kolorów biały - zielony pod oknami na drzwiach, bo chyba dość grubo położyłeś białej i jest "schodek"
  21. Za dioramę z mostkiem już masz u mnie wielkie LIKE! Co do pojazdu i figurek mądrzejsi już się wypowiedzieli.
  22. Miodzio, szczególnie brudzenie i śnieg.
  23. Diorama prima sort! Ale posłuchaj rad kolegów i na następnym modelu zapuść linie imitujące podział blach, drzwi i inne zakamarki jakimś specyfikiem, będzie jeszcze lepiej. Tabliczka z grawerem baaardzo z Bieszczad, gdzie nadal często widuję takie potwory.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.