Mierzu masz rację. Mnie chodzi o to, że ją nie umiem ładnie malować pędzlem płaskich powierzchni - wychodzi mi mniej więcej tam jak koledze, a od początku zacząłem aero. Dlatego chodziło mi o to że nie umiem koledze doradzić jak poprawić swoją technikę, a nie za ma zacząć używać aero. Bo to też wcale nie jest proste.
Druga sprawa. Pisząc poprzedniego posta chciałem też lekko się usprawiedliwić. Bardzo łatwo jest napisać, że model jest zalany farbą. Ale jednocześnie skoro widać że przy drugim modelu kolega ma podobny problem to może by tak też jakieś rozwiązanie podsunąć. I oczywiście nie bądźmy sarkastyczni pisząc użyj opcji "szukaj" bądź "google".