Marak
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 137 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Marak
-
Malowanie aerografem kolorami błyszczącymi
Marak odpowiedział Headhunter88 → na temat → Tajniki modelarstwa
Sidolux, ani lakier olejny nie zniszczy Ci owiewki. Pan Zdenek Sebesta prezentujący często swe modele w "Supermodelu" zalecał kąpanie owiewek w Sidoluksie, jako zabezpieczenie przed klejem CA. Gdy tak zrobilem, model wyglądał nienajgorzej, ale zdjęcia nie dało mu się zrobić. Ciagle wychodziły makabryczne refleksy świetlne. Dlatego popieram Solo, że dobra polerka da więcej niż lakier. Jeśli malujesz model humbrolem, to po malowaniu, pierwszy rozcieńczalnik który wlejesz do aero do umycia, nie wylewaj tylko tryśnij lekką mgiełką na model. (UWAGA - dotyczy tylko farb olejnych) -
To ostrze (po zaokrągleniu rogów) najlepiej nadaje się do ścinania wypukłych śladów po wypychaczach, do cięcia mniej. Jeśli tniesz dużo profili to konieczny jest zakup tej miniprzyrżni o której pisze Marudek. Do tego czeska piłka z oprawką i załatwia Ci 99% cięcia. Ja kupiłem tę najtańszą, która ma cięcie tylko pod kątem prostym. Ma jednak zaletę, że rowek w którym układasz profil jest pryzmatyczny, a nie płaski. Można więc ciąć nawet bardzo cieńkie pręty (0,5 mm).
-
VII Festiwal Modelarski Jaworzno 03-04 września 2016
Marak odpowiedział Paweł O. → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Wyrzućcie te kropki w datach. Jak można takie błędy robić na plakatach. Kropki stawiamy po liczebnikach porządkowych, ale daty w których miesiąc jest pisany słownie lub cyframi rzymskimi należą do wyjątków. Piszemy 3.09.br. ale: 3 września, 3 IX. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Marak odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pewnie, że warto. 30 puszek zawsze się przyda, a można nawet zarobić odnosząc je do skupu złomu. Bo z farb to już pożytku mieć nie będziesz. Proces zasychania farb olejnych i ftalowych jest nieodwracalny. Nawet jak je rozpuścisz w jakimś specyfiku do mycia pędzli, to otrzymasz zawiesinę farby w rozpuszczalniku, a nie rozcieńczoną farbę. Kiedyś po takiej próbie, dobrze poznałem budowę aerografu bo musiałem go całkowicie rozebrać, aby wyczyścić resztki tej zawiesiny. -
Na początku nie podobało mi się. Raz, że nie moja skala. Dwa, że nie podoba mi się modelarstwo oparte na wrakach, złomie, rdzy i błocie. Biję się jednak w piersi i całkowicie zmieniam zdanie. Zrobiłeś fajną scenkę, która upamiętnia drobną chwilę w dziejach ludzkości, ale chwilę którą warto upamiętnić. Jakościowo, coś by tam jeszcze dało się zrobić lepiej, ale duży plus za pomysł.
-
Klej (Kleje,klejenie, pytania i odpowiedzi...)
Marak odpowiedział dmuchol → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Nie zostawia żadnych śladów. Jego super działanie już wielokrotnie prezentowałem na tym forum. Aż dziwię się ludziom, że wolą np. kupić szpachlę Tamki za 20 zł i czekać na wyschnęcie dobę, gdy kupując przyspieszacz za 10 zł, mogę szpachlować i malować po 3 minutach. Ale jak to mówią: Kto bogatemu zabroni. UWAGA! Jest agresywny do przeźroczystego plastiku. Nie wolno więc go stosować do kabin. PS. Zwykła Kropelka to właśnie jeden z klejów CA. -
Laker wyszedł super. Połysk idealny, super, ale nie przesadzony. O detalach nie wspomnę, bo jak zwykle pięknie. Czy Częstochowa organizuje coś w tym roku? Kolega wspomniał o październiku, ale nie mogę znaleźć żadnej informacji. (A wnuk maszynista już się pyta.)
-
W MojeHobby jest Adlera na przyssawkach. Ja mam na zbyciu taki - przykręcany. Używany ze 2 razy, leży w szafie od kilku lat, więc mocno zakurzony. Sam używam, takiego jak Tobie nie pasuje. Cena 40 zł + przesyłka ok. 8 zł.
-
Z letnią wizytą na MotoGP - Honda RC211V LCR - Tamiya 1:12
Marak odpowiedział DarkWing → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Ponieważ budowa modelu jeszcze nie zaczęła się więc odbiegając trochę od głównego tematu spytam: dlaczego jazda dwusuwami wymagała więcej odwagi? Na logikę to czterosuw jest cięższy więc chyba trudniejszy do opanowania? -
Z letnią wizytą na MotoGP - Honda RC211V LCR - Tamiya 1:12
Marak odpowiedział DarkWing → na temat → Klasa 3 - Pojazdy cywilne
Siadam obok Mikele. Będę mu popcorn podbierał. -
Uważam, że moderator powinien skasować ten temat bo powoduje on u mnie stress, doła i zazdrość. Co nie zmienia faktu, że model jest piękny. Mam nadzieję, że zobaczę go gdzieś na żywo.
-
Poproś Moderatora, żeby przerzucił Ci ten wątek do WARSZTATU i nadał mu właściwy tytuł, wtedy zaczniemy merytoryczną dyskusję. (Możesz kliknąć na wykrzyknik w prawym dolnym rogu)
-
Do GALERII wstawiamy gotowe modele. Postęp budowy przedstawiamy w dziale WARSZTAT. Ponadto przydałaby się nazwa modelu i podziałka. Bo np. jeśli to jest w 1:87 to całkiem nieźle zrobiłeś.
-
Akrylowe Gunze (podobnie jak Tamka) to całkiem inna rodzina farb. Też uważam, że lepsze, ale wadą jest zapach.Akrylowe Revell, ModelMaster, Pactra i parę innych to farby wodorozcieńczalne, praktycznie bezzapachowe. Jak rozumiem, skoro akrylowe, to masz je w niebieskich kwadratowych pudełeczkach (lub miniaturki w malutkich plastikowych kubeczkach). Powinieneś rozcieńczyć je w wodzie, lub w dedykowanym rozcieńczalniku Revella. Ja do malowania aero używam błękitnego rozcieńczalnika Gunze (lepszy od wody, gorszy od dedykowanego). Moje skromne doświadczenie mówi, że jak farba nie chce się już rozcieńczyć to lepiej ją wyrzucić. Efekty malowania są raczej kiepskie. Odnośnie terminu przydatności. Każda farba jak nie była otwierana to może stać kilka lat. Jak się ją otworzy i wpuści powietrze to zaczyna się przyspieszony proces psucia. Niektórzy dolewają potem do pełna rozcieńczalnika, ale rozcieńczalnik też ma zły wpływ na pigment, więc nie wiadomo co lepsze?
-
Wiesz, głowy bym za to nie dał, bo kleje wikolowe są do materiałów wchłaniających wodę, czyli drewno, papier, skóra itp. Przy plastiku zachowuje się chyba tak, jak silikon. Ale z moich niewielkich doświadczeń wynika, że trzyma nienajgorzej. Wkleiłem nim (prawie rok temu) przednią szybę do Lamborghini aventadora (był warsztat) i szybka trzyma się dobrze. Przed chwilą sprawdziłem, naciskając lekko palcem i wszystko jest OK. Wcześniej wklejałem tylko drobiazgi - wszystko dobrze się trzyma. PS. W sprzedaży są 2 wersje: z aplikatorem i zwykłą nakrętką. PS2. Kleiłem nim też kilka modeli kartonowych, m. in. Halifax o rozpiętości prawie metra wisi cały czas pod sufitem i nawet tona kurzu mu nie przeszkadza.
-
Dokładnie tak. Wyglada jak klej dla dzieci, ale używa go większość kartoniarzy z uwagi na bezbarwną spoinę. Można go już kupić prawie w każdym sklepie na stoiskach papierniczych.
-
Proponuję: przejdź na Magic. To też wikol (lub klej typu wikol), ale lepszy jakościowo. Polecam.
-
Dysze są inne i iglice inne. Najpierw trzeba sobie zadać pytanie zasadnicze: A po coś chłopie wykręcał. To najszybsza metoda do wyrzucenia pseudoiwaty. Zacznij od dyszy. Jeśli masz małe wiertła, to najprościej nimi sprawdzić średnicę. Jeśli nie masz to metodę bardzo dobrą podał Ci RAV. Jak oznaczysz dysze, to teraz tak zamieniaj iglice, by z każdej dyszy iglica wystawała mniej więcej tyle samo. Teraz proponuję założyć dyszę i iglicę 0,3. (Jeśli robisz skalę 1:72 i nie malujesz metalizerami to załóż 0,2). Pozostałe możesz wyrzucić i będziesz miał spokój.
-
Jacku i co z tym opisem. Srebrny kolor ma to do siebie, że nie da się go ani wydrukować, ani pokazać na ekranie (brak srebrnych ledów w matrycy). Więc musimy uwierzyć Ci na słowo jakie są wyniki tego testu.
-
Stifler nie daj się nabrać. Zrobiłeś fajny europejski warsztat (za wyjątkiem tego złotego łańcucha). Takie czyste warsztaty są normą na całym świecie, a i w Polsce coraz częściej się zdarzają, np. serwis Nissana w Katowicach. Koledzy chcą koniecznie byś przerobił go na warsztat pana Henia. Owszem, byłem w takim pół roku temu. Pierwsze co ujrzałem, to jak pracownik wjeżdżał busem klienta na kołach bez powietrza (bo bus się nie mieścił w bramie). Żeby to jeszcze wjechał powoli, ale nie mógł się wyrobić, bo cały plac zagracony złomem, więc szarpał kołami lewo-prawo. Drugie co ujrzałem, to otwarte drzwi do toalety, w której pan Henio załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne. Oczywiście zapach stamtąd szedł odpowiedni. Potem pan Henio jeszcze wysmarkał nos na podłogę, obejrzał moje auto i kazał zapisać się u pani Basi na pojutrze. U pani Basi trudno było znaleźć kawałek biurka do rozłożenia zeszytu, bo większość blatu zajmowało kilkadziesiąt różnych szklanek kubków i innych naczyń. Wszystkie z fusami po kawie i pleśnią która z tych kubków już wychodziła na spacer. Dodam tylko, że już więcej w tym warsztacie się nie pojawiłem. Jeśli, rzeczywiście na taki warsztat chcesz go przerobić, to proponuję jeszcze rozsmarować kawalek psiej kupy, żeby nie tylko wygląd, ale i zapach był odpowiedni .
-
BK 117 "Anglia One" 1/72 - lato nad Anglią
Marak odpowiedział kret69 → na temat → Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
Jesteś pewien, że to są farby olejne???BilModel zawsze robił farby celulozowe (bardzo dobre) i akrylowe wodne (nie używałem). O olejnych nie słyszałem, ale może się zmieniło. -
W tych drobiazgach to osiągnąłeś nadmistrzostwo. Tłumik też bardzo ładnie dopracowany. Poziom obniżają szwy na łączeniach połówek cylindrów. Zawsze mnie wkurza, czemu producenci (najczęściej) dzielą cylindry na połówki, które potem nie pasują do siebie. Jeśli w modelu cylindry będą widoczne to spróbuj je jeszcze podszlifować.
-
Odnośnie szybek. Ja po okresie stosowania kleju humbrola do szybek (nic nie trzyma), następnie super kleju z Mr Hobby (nie pamiętam jak się nazywa, a na tubce są tylko krzaczki - kosztował ok. 50 zł), przerzuciłem się na Magica (klej wikolowy dostępny w papierniczych sklepach). Daje praktycznie całkowicie bezbarwną spoinę, a jego wytrzymałość jest wystarczająca do wszelkich reflektorów i małych szybek. Nie należy ścierać nadmiaru kleju, bo wtedy może zrobić się mleczny. Szyby na które mogą działać duże siły wklejam na CA (przy wentylatorze)
-
Ja do tej pory myślałem, że czołgi to takie odrapane i uświnione z fabryki wyjeżdżają. A zestaw mega bombowy. Piękna faktura powierzchni. Lekko spłowiała, gdzieniegdzie wytarta, ale bez zbędnej rdzy i kilometrowych obić. Jestem pod wrażeniem.
-
Tak jak pisał kolega, oleje Revella można kupić bez problemu. Słyszałem, jednak plotkę, że Revell kilka lat temu zmienił skład farb i że to już nie są oleje tylko syntetyki. Nie wiem czy to prawda, ale raz miałem czarną revella która nie chciała się rozpuszczać w benzynie.Jeśli testujesz popularne czarne to dobrze byłoby użyć jeszcze czarnej olejnej ModelMastera. Według mnie o wiele lepsza niż humbrol, czy revell. Poza tym, dobrze byłoby zrobić po kilka sztuk podkładów, aby użyć kilku metalizerów. Bo jeśli użyjesz np. metalizera Gravity i wyjdzie najlepsza powierzchnia na podkładzie Gravity, to dalej nie będzie wiadomo, czy do chromu Alclada lepszy jest podkład Gravity, czy Alclada. Bardzo się jednak cieszę, że podjąłeś się zrobic taki test. PS. Czy ktoś wie dlaczego pod chromy należy dawać emalię czarną olejną? W czym olejna jest lepsza od akryli, i dlaczego czarna, a nie np. szara?
