Skocz do zawartości

Adams M1A1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 671
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Adams M1A1

  1. Adams M1A1

    ZIS-151 HOBBY BOSS 1/35

    W zasadzie wszystko, już zostało napisane , najbardziej proponowałbym posłuchać pomroczka , jego pojazdy z Wietnamu są naprawdę zajebiste, a brudzenie zawsze jest pierwsza klasa. Jeden szczegół o którym już ktoś napisał, ale i ja o tym wspomnę, że razi ten inny kolor kabiny i paki, powinny być takie same, nikt się nie bawił w osobne malowanie i tak samo jak w tym Twoim KAMA3-ie , no brakuje mi blaszek, widać to zwłaszcza w tych trójkątnych wspornikach na pace, ale wiem że ciężko te blaszki u nas kupić, ale ugięte żywiczne kółka to by mu się przydały (wiem to moje zboczenie). Co do tych wszystkich "miszczów" , modelarstwo jest dziedziną, która ma odwzorować duży obiekt ale w małej skali (oczywiście z ograniczeniami materiałowymi dotyczącymi skali ) ja preferuję inny sposób po prostu oglądam dużo zdjęć, ale też i realne obiekty np. pojazdy w zakresie brudzenia czy śladów eksploatacyjnych, zwłaszcza że, teraz jest naprawdę dużo rozmaitych "szuwaksów" do wszystkiego, dostępnych w każdym sklepie i można naprawdę niewielkim nakładem pracy zrobić wszelkie ślady eksploatacyjne oraz zrobić każde brudzenie jakie Ci się tylko zamarzy, począwszy od kurzu pustyni , aż do świeżego błota pośniegowego i nie trzeba żadnych tam figli-migli z lakierem wyczyniać . W sumie OK. Działaj dalej jesteś pod obserwacją . Pozdr. A.
  2. Mnie się podoba, bo jest ładny czysty, nowy, nakrętki w kółkach nówka sztuka , jakby właśnie wyjechał z fabryki w Надбиржыx Чолнax , albo stał gdzieś w jakimś garażu na ZN-e . Jak dla mnie takim najbardziej rażącym bublem jest to że, zbieżność Ci kmpletnie siadła Przyjacielu i to zarówno na przedniej jak i na tylnej (2-giej osi) takie położenie kół miało by sens wtedy, gdyby wisiał w powietrzu na podporach np. jako żuraw samochodowy, jak to powinno wyglądać obejrzyj zdjęcie tego trafionego Z-KAMA3-a które wrzucił robertmodelarz. Kalki od Qinty robią robotę, przydałyby się jeszcze blaszki byłby jeszcze lepszy, ale w Polsce są trudne do dostania i trzeba w Kazachstanie kupować. Te zestawowe szyby faktycznie pancerne , mogłyby być cieńsze, ale i na to jest rada , kształt prosty można zawsze je wyciąć z cieniutkiej pleksy np. z jakiegoś opakowania ( są naprawdę świetnie). Pozdr. A.
  3. Adams M1A1

    ciekawostki z Korei Kimów

    Ta pani z koreańskiej TV opowiada to z takim zacięciem że można by pomyśleć, że państwo Kima zbudowało właśnie najwspanialszy okręt świata, choć dla mnie wygląda on bardziej jak ruska fregata typu 11356R, niedawno fregata tego typu czyli Admirał Essen został poważnie uszkodzony przez drony Ukrainy, ciekawe jakie to cudo ma odporność na drony , sądząc po pierwowzorze raczej niewielką, ale robotę robił zwłaszcza "Tłusty Chłopiec" czyli Najwyższy ( najtłuściejszy) Przywódca w przyciasnej skórzanej kurtce kręcący kółkiem sterowym. Dzięki za przedni materiał. Pozdr. A.
  4. Mam takie niedyskretne pytanie: Co to jest ta kolohousenka???? Jak opiszesz to coś ew. zamieścisz jakąś fotę tej kolohousenki, , postaram się pomóc. Pozdr. A.
  5. Adams M1A1

    Aladdin Model

    Napisze tak, ta Newa wygląda naprawdę smakowicie, a jaka będzie cena tego zestawu? Pozdr. A.
  6. Adams M1A1

    Polskie F-35A

    Wiem, że był W3 Huzar podobnie jak Głuszec, Żmija czy równie debilnie nazwany Procjon czy też jakaś inna Gipsówka o Anakondzie nie wspomnę. Celowo napisałem huzar chociaż bardziej poprawnie powinno być usar lub gusar słowo to pochodzi z języka serbskiego i jest to nazwa konnego wojownika lekkiej formacji tzw. Raców z której to wyewoluowała dopiero ta nasza skrzydlata husaria, więc idąc tym tropem, to aby być poprawnym i zgodnie z prawdą historyczną te samoloty powinny nazywać F35 Gusar lub też bardziej po staropolsku F35 Ussarz .Pozdr. A.
  7. Adams M1A1

    Polskie F-35A

    Miałem to napisać, ale mnie ubiegłeś w temacie lądowania tych huzarów, czy tylko ja uważam że to wybitnie kretyńska nazwa, a one i tak będą określane jako F35 . Pozdr. A.
  8. O, śweżak. Szanownego Właściciela wątku przepraszam za offa, ale nie mogłem się powstrzymać. Pozdr. A.
  9. Ciężkie to było to fakt, co ciekawe to 26,5t ważył też ten stacjonarny bliźniak z Flaktürm-ów. Działaj dalej, ta armata jest zdecydowanie lepsza niż te tanki, ale pociągi są najfajniejsze. Pozdr. A.
  10. Skomplikowane to podwozie, to działo było kalibru 128mm?
  11. Janusz cenię Cię i szanuję, ja wiem że Twoje musi być na wierzchu, ale pozwolisz, że odniosę się do do tego co napisałeś . Mój pierwszy post odnosił się do tego co napisał OLO : Z tego posta wyraźnie wynika że napisał on o wyrzutniach wielolufowych jak też na jeden pocisk i są obie wyrzutnie. Napisałem wtedy że nie ma czegoś takiego jak HIMARS-y wielolufowe i jednolufowe ( na jeden pocisk) że są uniwersalne w zależności od tego jaki zasobnik załaduje się do wyrzutni, potem napisał że nie zrozumiałem pytania, chociaż z kontekstu tego w/w posta można wywnioskować zupełnie co innego. Potem napisałeś Ty min. to że zasobnik transportowo-magazynowy jest jednocześnie też jednorazową wyrzutnią co lekko mija się z prawdą bo nie da się bez załadowania go do wyrzutni odpalić i to niestety jest fakt, podobnie jak to że HIMARS jest lżejszy do MLRS-a i został stworzony specjalnie z myślą o ułatwieniu transportu lotniczego w nowoprojektowanych jednostkach aeromobilnych , zdolnych do szybkiego przerzucenia ich w rejon konfliktu, bo zdecydowanie łatwiej jest przewieźć np. za jednym razem baterię HIMARS-ów, a nie tylko 3 MLRS-y, wcale nie zanegowałem tego, że w ładowni C17 nie da się przewieźć Leoparda czy Pz2000, da się , ale to są pojedyncze sztuki przerzucenie całego związku taktycznego (batalionu) wymagałoby dużego nakładu lotów bo za jedynym razem można przewieźć tylko jeden czołg co jest słabo opłacalne i trwałoby zbyt długo. Na koniec wrzuciłeś zdjęcie tego że jeden samolot zabrał w jednym locie 5 HIMARS-ów to wszystko prawda tylko że znowu diabeł tkwi w szczegółach bo An124 Rusłan nie stanowi wyposażenia US TRANS COM czyli Dowództwa Transportu , a w szczególności jego Dowództwa Mobilności Powietrznej, które dysponuje samolotami C5, C17 i C130 oraz tankowce KC 10 i KC13 . Pozdr. A.
  12. Wiesz Janusz, to wszystko co napisałeś to prawda, ale jak to zwykle bywa diabeł tkwi w szczegółach, a te są niezwykle istotne. Twoje argumenty są wymieszane tak dokładnie , podobnie jak zdjęcia tych wyrzutni . Jak dla mnie są dwa rodzaje tych wyrzutni różniące się sposobem ładowania i wystrzeliwania rakiet, jeden jest starszy prowinencji sowieckiej, a charakteryzuje się tym że rakiety są "gołe"i ładowane są osobno do rur wyrzutni to są min. Smiercz , Uragan czy chociażby ta nasza rodzima Katiusza Langusta prawie niczym nie różniąca się od swojego pierwowzoru BM 21 na Uralu 375D z końca lat 60-tych, już pomijając kwestię czasu przeładowania i możliwość strzelania tylko jednym kalibrem rakiety, jest to rozwiązanie przestarzałe i tutaj można faktycznie użyć stwierdzenia że są to wyrzutnie wielolufowe . Drugie nowsze i o wiele bardziej uniwersalne jest rozwiązanie zachodnie czyli M270/M142 i pokrewne , w którym rakiety są przechowywanie i wystrzeliwane z kontenerów transportowo-startowych tutaj istnieje możliwość załadowania zasobnika zarówno z sześcioma standardowymi rakietami jak też zasobnika z jednym ATACAMS-em , te wyrzutnie zastępują więc dwa rodzaje postsowieckich środków ogniowych czyli klasyczną wielolufową wyrzutnię rakietową jak też wyrzutnię rakiet taktycznych i jak dla mnie są bliższe takim zestawom jak np. Patriot. Kolejna kwestia napisałeś że, zasobnik transportowo-startowy, to jest jednorazowa wyrzutnia otóż, to nie wyrzutnia bo z tego zasobnika nie można tych rakiet po prostu odpalić, trzeba je załadować do wyrzutni, podobnie jak nie odpalisz pocisku z Bazooki ( chyba że wrzucisz go do ogniska) . Napisałeś także posiłkując się odpowiednimi zdjęciami że, da się załadować M270 do C17 , podobnie jak tego Leoparda czy tą niemiecką habetkę Pz. 2000, oczywiście, że się da, ale tutaj też diabeł tkwi w szczegółach , w transporcie lotniczym każdy kilogram na znaczenie, nawet taki gigant jak C17 nie jest z gumy i ma ograniczoną nośność wynoszącą 77,5 tony i ile załadujesz tych czołgów czy haubic co najwyżej 1sztukę , przy przerzucie np. batalionu czołgów czy dywizjonu haubic to są już poważne wyzwania logistyczne, a tych samolotów też nie są tysiące, a co najważniejsze to są koszty, dlatego zostały opracowane takie pojazdy jak Stryker czy właśnie HIMARS aby ten transport lotniczy ułatwić , zresztą w/w pojazdy stanowią właśnie wyposażenie tzw. oddziałów aeromobilnych przystosowanych do szybkiego przerzutu w rejon walk, w przeciwieństwie do tzw. dywizji ciężkich składających się z czołgów , BWP, i właśnie M270 których transport odbywa się statkiem i to by było tyle w temacie. Pozdr. A.
  13. Tak gwoli wyjaśnienia HIMARS jest mniejszą ,tańszą oraz przystosowaną do transportu lotniczego (M270 jest za ciężki) wersją gąsienicowej wyrzutni M270A1 MLRS w którą można załadować dwa kontenery/zasobniki po 6 zwykłych rakiet lub dwa kontenery/zasobniki z dwoma rakietami ATACAMS . Także nie ma czegoś takiego jak HIMARS-y wielolufowe, czy też jednolufowe wszystkie są uniwersalne i mogą być ładowane zarówno jednym zasobnikiem z sześcioma rakietami, jak też zasobnikiem z jednym ATACAMS-em , wystarczy tylko trochę poczytać. Pozdr. A.
  14. Przyjacielu, owszem ostatnia powinna być literka, ale Rolnicze Spółdzielnie Produkcyjne, podobnie jak Spółdzielnie Kółek Rolniczych czy np. Gminne Spółdzielnie (słynne GS-y) były to tzw. jednostki gospodarki uspołecznionej, które de facto nie były przedsiębiorstwami państwowymi , takimi były za to Państwowe Gospodarstwa Rolne (PGR-y) czy ich inne rozmaite mutacje jak Kombinaty Rolnicze , Państwowe Gospodarstwa Rybackie czy nawet takie twory jak Państwowe Stada Ogierów lub inne Stacje Hodowli Roślin. Pozdr. A.
  15. Jest świetny, a już zwłaszcza ten Dziadek i Wnuk, scenka też super, jest moc. Tak dla ciekawostki dodam że ten ZiŁ130 był zarejestrowany w gminie Stare Bogaczowice, dawne województwo wałbrzyskie, czyli można być tak na 90% pewnym, że wcześniej przed tym Szczecinem stanowił własność Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej "Przyszłość" Stare Bogaczowice eksploatującej tego typu pojazdy, jak również KrAZ-y 255 w wersji wywrotka (pamiętam je do dzisiaj). Pozdr. A.
  16. A nie było tego zasobnika z narzędziami w zestawie blaszek, że musiałeś to strugać na piechotę? A tak swoją drogą to, jak już budujesz amerykańskie pojazdy to proponowałbym zaopatrzyć się w takie uniwersalne gadżety jak właśnie te zasobniki na narzędzia czy uchwyty na kanistry z blaszek fototrawiennych (robi takie zarówno Eduard, Voyager czy ukraiński V-Model) i to za naprawdę niewielkie pieniądze a efekt jest naprawdę 800+ do wyglądu , hips jest fajny ale niestety te rozmiary kątowników są troszku za grube . Pozdr. A.
  17. Jestem na tak, ale dziwny coś ten kolor tego pojazdu cywilnego, chociaż mój teściu miał "malucha" w podobnym kolorze. Pozdr. A.
  18. Pewnie że można , Legend produkuje nawet takie M250 w pokrowcach, ale nie proponowałem bo widzę że te wyrzutnie już wklejone na głucho łącznie z podłączeniem, ale jak ogarniasz to OK patrzę dalej. Pozdr. A.
  19. No dobra, Wszystkie te cuda-wianki są super, ale jest w tym tanku, jeden nie poprawiony babol często zresztą spotykany w modelach amerykańskich tanków, a wymagający poprawy , są to mianowicie wyrzutnie granatów dymnych M250. W oryginale tuleje na granaty są do końca wyrzutni w częściach modeli kończą się tak jak te żebra wzmacniające odlew , to nijak się nie ma do oryginału, wyjściem jest albo rozwiercić owe tuleje jak w oryginale ( co w przypadku Twojego modelu będzie raczej trudne, bo trzeba by zdemontować te wyrzutnie) lub też wyjście, żeby je uzbroić dodając granaty dymne , jest to proste do wykonania, a dostępność tych granatów w handlu jest wystarczająca (Voyager) po załadowaniu te wyrzutnie powinny wyglądać tak jak na zdjęciu:
  20. No jak to jak? Przepłynął wpław w końcu , nie na darmo ma w nazwie pływający i nie jest to TOPAS. Pozdr. A.
  21. Wiesz co, oglądając dokładnie to zdjęcie (na tyle ile to możliwe) wygląda mi , że jest to malowane od szablonu bo literki są równe, "z ręki" choćby nie wiem co tak równo nie wymalujesz, a co do tych nazw własnych w pododdziałach, zauważyłem zasadniczo 2 warianty, jeden że wszystkie pojazdy nazywają się na taką samą literkę w kompanii/szwadronie/baterii , albo drugi o wiele rzadszy że, nazywają się np. od literki pododdziału np. pluton Abramsów z kompanii "D" nazwał się De Outlaw czyli w tym plutonie był Jessie James, Doc Holliday , Josey Wales i chyba Billy the Kid, także zasady były różne, ale jednak raczej przewidywalne i co najważniejsze wszystkie te nazwy były malowane od szablonu. ale zasada ta odnosi się tylko do US Army z tego co zaobserwowałem w Gwardii Narodowej było inaczej, chociaż tam też występowały nazwy własne pojazdów. Pozdr. A.
  22. Wiesz co może być jeszcze BULLET, też na "B", że też nie da się tego zdjęcia powiększyć aby to przeczytać.Pozdr.A.
  23. Bartek musisz być twardy, jak żelki z Biedry, trzeba dokończyć, zwłaszcza że tak niewiele Ci zostało , rozwiązałeś problem jarzma i tych tub na kule, to teraz już tylko z górki i nawet ta nisko naklejona gwiazda Cię nie zatrzyma. Dawaj dalej do przodu, jesteś obserwowany . Pozdr. A.
  24. Jestem ,jestem i wnikliwie oglądam, myślę że wyszło dobrze to się poprawi, tam nawet te magiczne płyny by nie pomogły. Działaj dalej jesteś obserwowany. Pozdr. A.
  25. Chociaż raz udało mi się ubiec donosiciela Cypisa . Zwezdowy ZiŁ131 z lebiodką ( wyciągarką) nabiera kształtów. Trzeba przyznać że kacapy faktycznie wydają teraz pojazdy na wysokim poziomie ze wszystkimi szczegółami w tym z plandeką , do tej pory w tej wersji (z wyciągarką) dostępny był tylko koszmarnie drogi ZiŁ z Brońco i to bez plandeki, trzeba przyznać że jest bardzo szczgółówy ma nawet wykładzinę w kabinie , z resztą co tam będę pisał zobaczcie sami:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.