Cześć, kanał po pomalowaniu prezentuje taki mniej więcej wygląd perspektywiczny, oczywiście na tyle na ile udało mi się to sfotografować:
Można zatem wracać do detali, obecnie kolejna grupa elementów słabo widocznych, bo umieszczonych na spodzie samolotu, w przyszłości w zasadzie tylko do obejrzenia za pomocą lustra. "Element macierzysty" został wzbogacony o niezbędną liczbę detali i otworków montażowych:
Przystąpiłem do prac nad sporą grupą urządzeń i agregatów. Jedno z nich ma w sobie pudełeczko z szerokim wklęśnięciem, takim, którego nie da się zrobić wiertłem, bo powstanie stożek. Poniżej szybki sposób, wytrawni koledzy się uśmiechną, ale może ktoś sobie zapamięta. Płytkę nawiercam, a w otworki wklejam z minimalnym dystansem okrągły profil:
Po obcięciu i obróbce mamy tak jak trzeba:
A ponieważ w ostatnim czasie wielu modelarzy ceni sobie możliwość budowy elementów z klocków, postanowiłem i ja spróbować. Zrobiłem sobie zatem pierwszy zestaw:
Z zestawu istotnie dało się zmontować dwa jednakowe podzespoliki (mają 4 mm długości):
I poniżej przymierzone do swojej wnęki:
Przystępuję do kolejnego zestawu. Pozdrawiam - Mikołaj