Skocz do zawartości

Mikolaj75

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 833
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Zawartość dodana przez Mikolaj75

  1. AMO - ludzie takie rzeczy robią, patrz str 1 Darek - jestem przekonany, że model będzie zapamiętany
  2. Piotr, to bardzo sympatyczne jeśli ktoś skorzysta z proponowanej przeze mnie metody - w końcu od tego jest warsztat, prezentacja samych gotowych rozwiązań nie zawsze spełni swą rolę. Te wnęki nie są szczególnie trudne technicznie, trzeba tylko zadbać o półkolistość przekroju i czystość klejenia. Natomiast w 72 żaden producent nas nie rozpieszcza, co może nieco dziwić przy relatywnie większej popularności pierwowzorów rodziny 17/20/22 w stosunku do niektórych tematów ochoczo podejmowanych przez top producentów. Ale to tym lepiej dla amatorów pracy własnej. Przyznam, że chętnie przyjrzę się pracy od podstaw na całym płacie. U mnie już na to trochę za późno, mam ten centropłat mocno opracowany i już zostanie w tym układzie. Część ruchoma co do zasady nie powinna być szczególnie trudna do budowy, choć na nią przyjdzie czas zdecydowanie później. Co do Twego pytania - tak, wszystko planuję wykonać wychylone - klapy, sloty, otwarte niektóre wzierniki, być może w niektórych miejscach zdjęte poszycie. Nadto w zakresie prac od zera planuję ogonową część kadłuba (a tak po prawdzie to w tym modelu większość rzeczy będzie od zera ) Pozdrawiam - Mikołaj
  3. Piotr - dzięki za przekazane spostrzeżenie. U mnie problem ten będzie wyeliminowany poprzez przewidziane przez Ciebie całkowite usunięcie wewnętrznych tylko przeszkadzających elementów. Części ruchome płatów wykonanam prawdopodobnie całkowicie od podstaw, a wnętrze centropłata będzie przystosowane do zamontowania ich w pozycji całkowitego rozłożenia. Ponieważ na razie dość powoli i mało efektywnie idzie mi meblowanie skrzydłowych wnętrz, nie ma na razie fotek, ale niedługo coś powinno się pojawić. Pozdrawiam - Mikołaj
  4. Mikolaj75

    Su 20 1:48

    Grzegorzu, bardzo ciekawy pomysł na dopasowanie, choć przy połówkach bałbym się nieco ryzyka utraty prawidłowego wzniosu (tu ujemnego). Nie ukrywam, że po ukończeniu moich centropłatów sprawdzę, czy w razie czego da się zastosować tę metodę u mnie - choć mam pełną nadzieję, że zadziała ta już przyjęta... Przy okazji ponowię pytanie o otwory przed i za górnymi lukami działek - wciąż masz je nieotwarte, to dość charakterystyczny element, nie sądzę, że będziesz chciał go pominąć. Aha - przy przyjętej konfiguracji namawiam Cię na rozważenie rezygnacji z malowań zaopatrzonych w napisy pożegnalne i wykonanie podwieszeń zawierających charakterystyczne belki wielozamkowe. Tylko namawiam - Ty decydujesz.. Pozdrawiam - Mikołaj
  5. Darek - bardzo podobają mi się pokazane elementy i już widać, że model będzie robił wrażenie. Przy takich pracach nachodzi mnie niekiedy myśl, że może czasem dałoby radę zrobić przerwę od szachownic, tym bardziej, że Phantom to jedna z moich ulubionych konstrukcji (ale wybrałbym nie-Amerykanina) Pozdrawiam
  6. Witaj Bartosz, przypatruję się Twojemu warsztatowi i podoba mi się koncepcja i zakres planowanych ulepszeń. Brakuje mi kropki nad "i" przy poszczególnych etapach, przez co rozumiem taki ostateczny szlif - spróbuj wyeliminować takie kwestie jak zadziorki w otworach przyrządów czy niekiedy zbyt duże dawki kleju. Jeśli decydujemy się na detal, to powinien być wykonany z możliwą czystością i dokładnością - świadomie piszę w tej kolejności. Powodzenia i z przyjemnością patrzę dalej - ciekawa praca nad trudnym surowcem
  7. Mikolaj75

    Su 20 1:48

    Masa dywagacji teoretyczno-biznesowych, a jak zestaw będzie, to od krytyków się nie opędzi. Panowie - Grzegorz krok po kroku pokazuje jak zrobić sobie Su-20 w 48, kto chce nie naśladuje, nie ma tu żadnych niedostępnych dla ludzi technologii. Powodzenia
  8. Śniegu nie ma - czym się nie martwię W pełni podzielam dylematy GEM-a - przy założeniu przeróbek czasami planowanie i konieczność przewidywania ruchów na przód trwa dłużej niż sama dłubaninka. Np u mnie zanim znów przejdę do kadłuba, muszę doprowadzić centropłat do stanu "do zamontowania". O ile wnęka podwozia jest w miarę ogarnięta i może być detalowana później, o tyle chyba od A do Z będę musiał wypełnić pozostałe przestrzenie. Aby to jednak zacząć robić trzeba uszczegółowić wycięte "dziury" poprzez dodanie im "poddziur" (entuzjastom do "podzadumy" ) Poniżej otwory w tylnej części płata: Tutaj górne luki działek: I luki działek od strony spodniej: Niebawem powypełniamy te przestrzenie drobiazgami. Pozdrawiam - Mikołaj
  9. Fajnie, że jest kontynuacja. Robota ciekawa, dzięki za przystępny opis procedurki fototr. Bardzo dobre jest to, że przy widocznym braku czasu (chyba, że moje wnioskowanie jest mylne) nie próbujesz iść na skróty, tylko konsekwentnie realizujesz budowę. Myślę, że to będzie bardzo ciekawy model i warto będzie go zobaczyć na żywo - nawet na poszczególnych etapach budowy. Pozdrawiam
  10. Mikolaj75

    Su 20 1:48

    Witaj Grzegorz - przejrzałem zdjęcia i wyszło mi, że sloty mogły być wysunięte zarówno przy wysuniętych jak i schowanych klapach. Natomiast w MiniReplice nr 35 jest fotka ukazująca wysunięty slot Su-22 przy złożonym skrzydle (samolot zaparkowany). Myślę, że można w tym zakresie zaapelować do praktyków Su-20/22 o wskazówki płynące z doświadczenia lotniczego
  11. Tomek - również dzięki za wskazanie wymiarów oraz komplet zdjęć. Jeśli celowo udałeś się zimową porą sfotografować obiekt - dzięki podwójne i ukłon Przy okazji wyszło mi, że moje oszustwo (nie do uniknięcia w 72 przy tej konstrukcji i bazie zestawowej) jest mniejsze niż się spodziewałem
  12. Grzegorzu, niestety precyzyjnych danych nie mam. Myślę, że na potrzeby Twojej skali warto by wyjść od rzutu z przodu, pomierzyć grubość skrzydła na planach i odjąć niewielką wartość na potrzeby konstrukcji od góry (i uwzględnić, że nieco głębiej będzie u nasady niż w strefie skrajnej tam gdzie osadzona jest goleń). U mnie i tak będzie malutkie oszustwo i będę miał wnęki ciut płytsze niż by wychodziło z precyzyjnego obliczania. Myślę, że zgubi się to pod kabelkami i całą resztą armatury
  13. A dopiero będzie się działo, jak już sprawisz sobie ten respirator..
  14. Piotr - nie robiłem jeszcze odlewów i na razie nie wiem jak to zrobić, muszę poczytać... Marcin - szkic był zrobiony bardziej na potrzeby dokładnego policzenia ile będę potrzebował surowców - czyli półokrągłych pręcików. Same przetłoczenia są przyklejone na innej płytce. Ta pierwsza w zasadzie się zniszczyła, bo umyśliłem przetestować metodę wyfrezowania rysunku i wklejenia w rowki okrągłych pręcików, ale szybko zaniechałem jako nie dającej dostatecznej czystości i precyzji. A przetłoczki i ich umiejscowienie wykonane na podstawie zdjęć. Na pewno da się znaleźć jakieś odejście od wymiarów oryginału. A ponieważ mam już też gotową przednią ściankę wnęki, będę mógł powoli ten podzespół zamykać
  15. Ciekawe rzeczy tu wyprawiasz. Pomalutku, ale konsekwentnie. Przejrzałem sobie warsztat, ale mi umknęło, albo nie pisałeś - jak z otwarciami? Czy będzie wyeksponowany silnik? Fajna robota
  16. Dzięki za życzonka. Przeziębienie tamto minęło, teraz jest nowe, Ksawery na 1,5 dnia zabrał prąd, ale niewielkie prace były. Koledzy poszli z warsztatami do przodu, to i ja trochę muszę. Na tapecie sufity wnęk podwozia głównego. Zestaw oferuje NIC. Nawet wytłoczek nie ma z czego zrobić. W tej sytuacji postanowiłem wykonać własne matryce - posłużą do tłoczenia, chyba, że wyjdą na tyle dobrze, że je po prostu wykorzystam. Na początek rysunek tłoczeń - tak w pewnym przybliżeniu Kluczem są okręgi - przy pomocy cyrkli wycięte zostały z płytek i obrobione tak, aby spód był płaski, część widoczna półkolista: Wnętrze okręgu obrabiałem w całej płytce, do obróbki na zewnątrz posłużył profesjonalny przyrząd wielośrednicowy: Po obróbce okręgi poszły do sprawdzenia na płaskiej płytce czy ładnie przylegają: A później kawałek po kawałku reszta tłoczeń, aż do takiej ostatecznej postaci. Wnętrza zalane lakierem bezbarwnym: Za niedługo sprawdzę, czy lepiej wytłaczanki czy oryginały. Pozdrawiam - cdn - Mikołaj
  17. Witaj Marcin - bardzo dobrze, że w końcu ten ciekawy warsztat doczekał się kontynuacji. A wierz mi, że ustanowienie własnego pokoiku modelarskiego wydatnie pomaga w pracach - nie oglądasz TV, nikt nie przeszkadza. Czekam zatem pilnie na aktualizacje. Pozdrawiam
  18. Mikolaj75

    Su 20 1:48

    Cześć Grzegorz - elegancko jest . Zwróć jeszcze uwagę na obrys krawędzi spływu klap. Zazdroszczę gotowych już przetłoczeń - u mnie muszę robić od zera. I jeszcze pytanie - jaką masz koncepcję na wykonanie otworków przed i za klapkami działek?
  19. Mikolaj75

    Aeroplan

    Piotrek ma rację, dobrze, że będzie można mieć pod ręką dobrą dokumentację. Modeli w większej ilości się jednak nie spodziewam. A co do Iskry - kto chce, znajdzie dokumentacji pod dostatkiem nawet bez numeru specjalnego Aeroplana (choć oczywiście byłoby fajnie, aby się pojawił) i zrobi dobry model. A że chce niewielu, to i nie dziwi entuzjazm towarzyszący świetnej Iskrze Nacktgeborena na pwm-ie
  20. Mikolaj75

    Aeroplan

    Ale na model temat bardzo dobry - właśnie brzydale są wdzięczne do budowy. Tu będzie już dobra dokumentacja, można zaplanować otwarcia albo umiejscowić na platformie, no i można smoka wymalować. Nie narzekać!
  21. Serdeczne dzięki za pamięć i życzenia W ostatnim tygodniu przeziębienie uniemożliwiło mi czerpanie przyjemności z budowy Su, ale mam nadzieję coś tam podgonić w weekend. Na szczęście można się było wywrócić pod kocyk i oglądać snookera na eurosporcie w towarzystwie grzanego piwka
  22. Cześć - na ramki osłony stosuję dwie metody: maskowanie z użyciem pociętej na wąskie paski taśmy Tamiya oraz naklejanie pasków kalkomanii pomalowanej na właściwy kolor - przy czym pierwsza warstwa odpowiada kolorowi wnętrza. Musisz baaardzo lubić tego Lightninga...
  23. Cześć, a z tej prostej przyczyny, że nie dysponuję akurat rzeczonym klejem. Choć myślę wciągnąć go na listę zakupów. Niemniej lakier i małe kropelki CA i zwykłego kleju też jakoś działają i w dniu dzisiejszym wykonałem dodatkowo ścianki boczne wnęk. Tak wyszło: Pozdrawiam - Mikołaj
  24. Witam - Adaś, no czekam już na Twój powrót, sporo czasu minęło , Grzegorz - dzięki za zainteresowanie i mam nadzieję na rychłe rozpoczęcie Twojego projektu. W Su trwały w zasadzie niemal wyłącznie uciążliwe "roboty ziemne" zmierzające do usunięcia nadmiaru plastiku. Chyba rację miał Piotr pisząc, że lepiej byłoby zrobić ten centropłat od podstaw. Poniżej zdjęcie pokazujące różnice w grubościach ścianek - ta cieńsza i tak będzie jeszcze cieńsza: Po dalszych pracach udało się tam gdzie trzeba osiągnąć gubość w granicack ok. 0,2 mm Po udręce prac szlifierskich należało zrelaksować się pierwszym detalem w postaci tylnej ścianki wnęk podwozia gównego. Na początek wycięta płytka z naniesionym rysunkiem: Następnie wycięte wszelkie otworki pod późniejsze golenie, kable i przewody: Ścianki gotowe, żeberka klejone na lakier bezbarwny: I wklejone do skrzydeł: No to pracujemy dalej... Pozdrawiam - Mikołaj
  25. Mikolaj75

    MIG-23 MF 1:32

    Tym bardziej należy przypominać, że i tak można budować modele. Jest ich trochę i tu i na innych forach, zawsze może też ktoś dołączyć. Nie musi to być wcale ruch masowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.