Cześć, Robert i xychu - bardzo dziękuję - ale porównanie do tak uznanej marki jak Irek to nie byle co, z jednej strony nobilitujące, z drugiej zobowiązujące - łatwo spaść z wysoka, jak coś pójdzie nie tak . Poza tym jest jednak różnica skali i tematyki... Siłą rzeczy u mnie rozmach mniejszy.
Przy okazji - Robert - od paru dni sympatyczny Limek zagościł w podpisie i co?
Względem Jaka - listwy skończone i przygotowane do malowania. Całość jest ekstremalnie wiotka - poniższe zdjęcie wykonałem na szybie, do której taśmami przymocowałem zespół listew z prawej strony, na luzie listwy żyją trochę własnym życiem, dlatego sprawne oko dojrzy odejścia od linii - wszystko się wyrówna w chwili montażu
Dla spokoju własnego należało zobaczyć, jak to będzie wyglądać na modelu - poniżej dwa ujęcia przymiarki lewej strony
Mam wrażenie, że proporcje chyba zachowane i listwy nie rażą grubością.
Pozdrawiam - Mikołaj