Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. pozwole sobie wykorzystac fotke ABTB W airfixowym Tomahawku nie wygląda to aż tak źle. tylko ze tam mamy jednoczesciowa owiewkę którą aby otworzyć trzeba rozciąć. Arma jak widac daje tylko dzieloną. idealnym rozwiazaniem były by dwie (a raczej trzy) czesci - owiewka z limuzyną, i limuzyna powiekszona aby móc otworzyć no no. licze ze własnie tak będzie
  2. Zamki, nity jeden czort. Ważne że na obecnym etapie wygląda to słabo, a pokazywali wcześniej że potrafią to zrobić dobrze
  3. No ładny sie szykuje ale... -są dwa pitoty czyli bedzie i P-40 z Pearl - ale tylko jeden fotel. A brytyjskie Tomahawki na ktrórych latał AVG miały fotele z prostą górną krawędzią. - szkoda ze wiedzac ze na rynku sa juz takie aftermarkety jak master, nie pomogli toche modelarzom i luf od kadlubowych KMów nie dali osobno jak tych skrzydłowych. - widac jakiś problem na łaczeniu połówek skrzydeł na gondolach. oby poprawili to w seryjnych, bo to kiepskie miejscie do szlifowanie i odtwarzania łaczenia blach - limuzyna wg mnie wyglada strasznie. Bardzo gruba i psuje linię samolotu - a nity na gornej osłonie silnika, przy KMach, strasznie głębokie
  4. a nie Starfirea (F-94?)
  5. Model z tego co zrozumialem zostal na koniec polakierowany, wiec z kalkami i plamami z washa, nic sie nie zrobi.
  6. Nie dokonca, Daisy Cutter w odniesieniu do bomby tyczyło sie bomby BLU-82, ktorej prekursorem było M121. Ale tez Daisy Cutter odnosi sie do charakterystycznego dlugiego pretu zapalnika, majacego detonowac bomby zanim uderzy w ziemie, w ktory wyposazona jest M121
  7. Academy chyba nie wypuscila wersji nocnej, tylko wersje U-4, a ta, no cóż strasznie juz trąci vintydżem, i aby jakoś fajnie to wyglądało, przydało by sie upchnąć zywice, ktore nie wiem czy są jeszcze dostępne.
  8. Ten zestaw, czyli Tarhe + bomba, nie sluzyl do bombardowania pozycji wroga. Jego celem było oczyszczenie i przygotowanie LZ (strefy lądowania) dla Hueyów z Kawalerią czy piechotą
  9. Źle nie jest. Co do washa, po zapuszczeniu w linie należy go zetrzeć, aby nie zostawały kleksy w miejscu gdzie przykladales pędzelek. Tu i ówdzie przydałoby się więcej staranności orzy klejeniu/szpachlowaniu/szlifowaniu. Dysze chociaż jakimś srebrnym metaluaerem przydało by się pomalować. Sugeruje do następnego modelu założyć warsztat, na pewno zbierze się konsylium pilnujące aby odpowiednia jakość była utrzymana
  10. tak to sobie tlumacze!
  11. pomysl ze to forma inwestycji
  12. Juzchcialem napisać cis o długiej tradycji podpierdzielania projektów, a tu mi google mówi że to nasz był wczesniej
  13. albo Thunderbolta, albo Corsaira, albo Tomcata, Albo Spitfirea, albo 109
  14. to jest cos takiego co nazywa sie marketing i promocja Poki sie samemu nie sprawdzi, nie ma co powielac opinii z YT
  15. Ujdzie
  16. Beton, betonem, ale jakoś to wygląda.
  17. No właśnie jak patrzyłem po fotkach P-40 z AVG, były ustalone, zakurzone, ale kopec ledwo widoczny, okopcenia od KMow mocniejsze. I całe preshejdingi i inne efekty które mi się podobają zanikną....
  18. ale o co chozi? nie mniej fajnie ze chociaz jedna osoba czyta te wypociny
  19. A był taki ładny, czysty..... Rozpocząłem od łosza, i szybko zrezygnowałem, w tych kanionach nie ma sensu go zapuszczać Także zacząłem sie bawić z powierzchnia modelu. najpierw na płaskich powierzchniach górnych, skrzydłach i usterzeniu, zrobiłem biedronkę z farb olejnych, żółta ochra na zieleni, ciemny brąz na jasnym brązie, a po całości biały. po czym zblendowałem to wszystko gąbką. to samo zrobiłem na powierzchniach bocznych, z tym ze zblendowałem je pędzlem od góry do dołu i w drugą stronę. Od dołu tez poszła biedronka tyle ze z ciemnego szarego, ciemnego niebieskiego i białego. po wyschnięciu olejów, oilbrusherem Starship filth zaakcentowałem lotki i klapy, a także zasymulowałem brud który zbierał sie przed klapkami wylotu chłodnicy. Później oilbrushemem Medium Soil oraz Dark brown pobrudziłem łączenie skrzydła z kadłubem, gdzie spacerowała obsługa i piloci. Ciemno szarą oraz brązową farbą olejną zrobiłem smugi płynów na spodzie cieknące zza chłodnicy. Tamiya Weathering Set wykorzystałem do pobrudzenia płatowca za wnękami kół, oraz do wykonania smug za kmami i rurami wydechowymi. Na koniec siuawksem Dark Streaking Grime for Green zrobiłem charakterystyczne dla P-40 wycieki za kabiną pilota. Niestety oznaczeń producenta na smigle nie udało sie usunąć. trudno będzie trzeba z tym żyć
  20. no wlasnie biorac pod uwage ze musieli by wymienic 2 z 3 ramek łatwiej im było pewnie zmodyfikować/zrobic od nowa cały zestaw.
  21. Panie kolego. ja chodzilem do szkoly w czasach zmian ustrojowych, i zobaczenie majtek u nauczycielki z kady mojej szkoly, moglo sie skonczyc traumą i niechecia do płci przeciwnej.
  22. Bo każda potwora znajdzie swego amatora
  23. dzizas 16 lat! chyba rekord wykopków
  24. jak by uzył polerki do paznokci, albo dedykowanej modelarskiej polerki to by było sikalafą a tak to......
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.