Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 046
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. @jachud3wjechałeś na ambicję, w szczególności że im bardziej patrzyłem tym bardziej mnie denerwowalo Niestety jak się spodziewałem wyszedł schodek, mam nadzieję że uda się go zeszlifować szmatkami 6000, jak nie to zmyje i zrobię raz jeszcze.
  2. Jup, zauważyłem to jak przyłożyłem do fotki. Muszę poszukać ponownie wytycznych do malowania końcówek śmigieł. Niestety tak już zostanie.
  3. Znając mnie pokaże jak to zrobić. Póki co wiatraczek który chłodzi pilota, bo jak wiadomo gdy wiatraczek się wyłączy, to pilot od razu się poci. Po usunięciu nadlewek i ogólnym obrobieniu części, pomalowałem Matowym Aluminium AK Xtreme metal. Następnie gąbeczką U-Star naniosłem fluid maskujący mr.Hobby. Następnie pomalowałem czarnym Tamiya X-1. Następnie pomalowałem na żółto koncówki śmigła. Nałożyłem washa "Stronę Gray for Black" a na łopaty nałożyłem rozcieńczonego Oilbrushera Medium-Grey, którego wgąbkowałem w powierzchnię. Następnie całość pokryłem satyną Hataki aby położyć kalkomanie. Po nałożeniu kalkomanii, suchym srebrnym pędzlem z zestawu pudrów Tamiya przetarłem głowice śmigła, oraz namalowałem z tyłu aluminiową listwę na krawędzi natarcia. Po tym wszystkim, polakierowalem ponownie śmigło. Obydwie fotografie, do celów poglądowych i dyskusyjnych: USN/USMC Over Korea. T. E. Doll - Squadron-Signal Publication 1988
  4. Jak nie minęło 14 dni to możesz zwrócić A na serio. Jedyny model który mi zżółkł to malowany z naście lat temu humbrolami. Wszystko to co malowałem Tamiyami czy Gunziakami, i to nie koniecznie lakierowany na koniec UV Cutem, więc aż tak bardzo nie masz co się martwić. Chyba że modele będą stały na parapecie i działało na nie bezpośrednie słońce.
  5. Gx UVcut to nie jest taki zły pomysl
  6. Dzięki. Zaciekawił mnie natomiast ten sposób od @jachud3z miedzianymi rurkami. Tylko czym ciąc taką rurkę 0,4mm, zyletka?
  7. Moses

    PWS-10, Lukgraph, 1/72

    Używam takiego. Nie reaguje z farbą, ale zauważyłem że w kilku miejscach, gdzie miałem więcej kleju zostawił biały nalot, typowy właśnie dla odparowującego kleju
  8. Tego Monograma to spieniężaj szybko, zanim się mucha nie pojawi ze swoimi Tigercatami
  9. Moses

    PWS-10, Lukgraph, 1/72

    Jak robiłem Jenny to nieodzowny był przyspieszac do kleju CA. Nakładać dwojako. Albo pryskać po połączeniu naciągu z punktem styku, albo klej tam gdzie ma być przymocowany naciąg, i odrobinę przyspieszacza na naciąg. Złapać powinno natychmiast tylko w tym wypadku operacja musi być przemyślana i sprawnie wykonana bo przyspieszać szybko wyparowuje
  10. Rozwaliłeś system tym modelem!
  11. To kolejna kwestia. Sposób na obejmy przewodów, np hydraulicznych w komorach wszelakiej maści w 1/72. Kiedyś można było plastikowy patyczek do uszu wyciągnąć nad płomieniem i dostawaliśmy cienki precik z dziurka w środku przez który można było przewlec nasza imitację przewodu. Jak teraz sobie radzicie gdy ten materiał już w zasadzie nie do zdobycia?
  12. Na czerwiec Trumpeter planuje wypuszczenie zestawu pakistański J-10 + indyjski Rafałek (Hobby Boss)
  13. Chyba przed czarnym, bo czarny można modulować zastępować inną barwą a GSB.... No nic nie zrobisz.... Tak na zdjęciu tak jakby prześwitywało coś, ale 1. Ma prześwitywać co nieco 2. Póki kalkomanii nieanmozna korygować 3. Mocne światło jeszcze bardziej wyciągnęło to
  14. Małe kroczki do przodu. Pomalowałem Tamiyowakim Buff, pokrowiec za fotelem pilota, następnie potraktowałem go trochę olejna farba brunt umber. Następnie wziąłem się za rury wydechowe. Najpierw pomalowałem je kolorem earthbrown od Lifecolor (ale to są fajne farbki pod pędzel!), po zabezpieczeniu bezbarwnym błyskiem zapuściłem czarno-brazowego washa wokoło wydechów. Później poszły pudry Tamiya Rust i Soot z zestawu "B". I na koniec zabezpieczyłem bezbarwnym matem Tamiya. W wypadku tego modelu, będzie chyba kluczowe skupienie się właśnie na takich detalach które odżywią trochę te nudne granatowe malowanie Aaaa a no i przy złożeniu na sucho, (a i przeglądając warsztaty z wcześniejszym AD-4W) wychodzi ok 1 mm szpara. Wkleilem więc rozpórki zrobione z odpowiednio przyciętej ramki wypraski. I tak płynnie z kadłuba przechodzę do montażu skrzydeł
  15. Uwielbiam takie warsztaty z wrzutami merytorycznych historycznymi, gdzie modelarz zwraca uwagę co gdzie i jak
  16. A to różnie, Gunze C/H i podobne Tamiya, i Vallejo. Czasami jest jakiś detal który trzeba zabezpieczyć i nie chcą mi się całej mikstury z GX rozrabiać i pozniej czyścić aero dla małego detalu potrzbuje coś co m9glbym na szybko z pędzla pomalowac
  17. Lata temu miałem, ale oddałem Nie łuszczy się przy kontakcie z White Spiritem? Nie ściera się razem z farbą olejna? (Przypadki moje przy pracy z żywicznymi varnishami Vallejo)
  18. Polećcie prosze jakis bezbarwny matowy i błyszczący pod pędzel, nie będący vallejo i na ktorego mozna by kłaść emaliowe washe, tudziez oleje
  19. Ładnie czysto miło dla oka, chociaż zdjęcia mogły by być większe i doświetlone. To co mi nie leży to ten ciemny wash na spodzie. Pomyśl nad zainwestowaniem w czeska żyletkę, lub fototrawione piłki Tamiya aby odtworzyć zatarte i za szpachlowane linie.
  20. Czuję się jakbym łamał z tym modelem konwenanse Wkleiłem szybkę przednia używając nowego kleju Tamiya multipurpose Cement for Painted and clear parts, jako że ostatnio mam coś pecha z Edyta Thinem na przezroczystych elementach. Operacja udana pacjent nie żyje wspomniany klej wiąże długo, trochę (bardzo) przypomina Humbrolowski "Clearfix". Czyli nie topi tworzy, a tworzy zasychając spoinę którą można później wyczyścić Leveling thinnerem. Tyle w teorii. W praktyce aby wiatrochron dobrze przylegała, docisnalem go taśma Tamiya i zostawiłem na noc. Nie obyło się bez delikatnego uskokua co gorsza wiatrochron jest o dziesiętne milimetra przekoszony, a to cholernie widać. Druga kwestia usunięcie uskoku między dolna krawędzią, wyszło tak sobie, tak w mojej ocenie 5/10. To mając już to ogarnięte zacząłem preszejdingowac kadłub, bo nie mogę wkleić kokpitu bezpiecznie, nim nie pomaluje kadłuba w rejonie kokpitu. To samo zresztą tyczy się klap silnika. Także najpierw poszly ciemno granatowe plamki z szablonu, następnie do nie wyczyszczonego aero wlałem niebieskiego IDF. I taka mieszanka nałożyłem jaśniejsze plamy. Później czarna Tamiya, zaakcentowałem podziały, a na koniec pomalowałem Sea Blue od MRP.
  21. Moses

    F14A Academy 1:72

    Zawsze można jeszcze napisać że za 5 minut kasuje się zdjęcia
  22. Nie wiem jak na zachodzie, ale w naszym kraju pamietamy o tych pierwszych dwoch chyba tylko z tego powodu ze latały z szachownicą.
  23. Moses

    Rescribing.

    Trzeba się cieszyć że wogóle
  24. Deska rozdzielcza pokolorowana. Po surfacerze, pomalowałem czarnym, przetarłem pudrem Tamiya , kropelka srebrnego w projektor celownika, a na niego pomarańczowy klear, aby wyszło szkiełko. Mi się podoba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.