Skocz do zawartości

Moses

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 047
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Moses

  1. Zazdroszczę Ci. Jak sobie liczyłem ostatnio w gablocie mam ok 30 Marinsiakow, i kilka jeszcze w pudłach leżących innych kradziejow czasów, robionych pobocznie. Kilkanaście sztuk czeka na zrobienie, już od paru lat. A nowych fajnych modeli na rynku przybywa. Niestety przy największych chęciach modelarstwo u mnie sezonowe. Nadchodzą tylko cieplejsze dni przestaje w zasadzie w domu siedzieć i na klejenie czasu jak na lekarstwo.
  2. W szkole jak jeszcze kilka dekad temu?
  3. Dłubie teraz F4U Hasegawy, w sklepie 30 zł, aby jakoś wyglądał dokupiłem zywiczny silnik i kokpit to ok 50zl, czeka mnie jeszcze zakup żywicznych kół bo te w zestawie to tragedia, czyli kolejne 20. Łącznie wychodzi 100zl. Genialna Tamiya, która z pudla wygląda rewelacyjnie kosztuje 75zl. Czasami tańszy zestaw, jest tylko tańszy z pozoru... Osobiście dziwię się podejściu nie stać mnie na dobry model za 50zl, ale w szafie kitram 10 mistercraftow na które wywaliłem 150 zł....
  4. O ile mnie pamięć nie myli ta metoda była opisana w tej książce Albo w Lotnictwie AI
  5. Ale że co?
  6. Weathering na maszynę która operuje z wody, jest jak najbardziej wskazany. Po drugie każda maszyna się brudzi, nie masz idealnie czystej maszyny nawet jak wychodzi z fabryki. I tak mamy obecnie mode na odtwarzanie zużycia maszyn, bo mamy do tego mozliwosci. Tak zaprezentowany model przywołuje wspomnienia lat 90 tych gdzie maksymalna technika starzenia modeli było rozcieranie sadzy ze stopionej ramki I dziwię się sobie że to piszę, ale jeżeli koledze się podoba, to bardzo dobrze. Wiem że weathering srebrnych maszyn to nie jest prosta sprawa, i sam kolor jest bardzo niewdzięczny, wiec nie bądźmy tacy surowi. Co do łoszsa, czy nim go starałeś pozwoliłeś mu zaschnac? Przy tak wystających nitach mógłbyś użyć techniki pinwasha (tu się kłania YT), albo przetrzeć je suchym pędzlem.
  7. Wczoraj szukając materiałów znalazłem PBJ zrobionego na bazie Airfixa, i zacząłem się zastanawiać jaki jest sens dłubania w tym. I to jest właśnie problem z chomikowaniem modeli. Ale jak już zacząłem to go skończę.
  8. No nie wiem.... Że zacytuję, "przy odrobinie wkładu pracy, można z nich zrobić cudenka"
  9. Moses

    Jakowlew Jak-11 1/72 WAKU

    To nie skrajność, to konsekwentna kolekcja
  10. Ta bladość widać np w ostatnio wydanym Zero
  11. Jak widac nie potrzebowali, za to potrzebowali na Orlika, której nie dostali jak ktos wczesniej pisał, i dlatego nie ma modelu
  12. O kurde, niebo a ziemia. Jest gites
  13. Moses

    PAH-2 TIGRE

    Wg mnie wygląda lepiej niż Kangurzy Tiger
  14. Mając swiadomosc tego jakie fikołki robią smartfony, staram się czytać, niestety nie zawsze się uda wyłapać Dodatkowo, widząc taki wpis od Ciebie, zacząłem sie zastanawiac czy jakiegoś babola merytorycznego nie walnąłem
  15. No właśnie smutnym jest, ze tak piękny samolot w ogóle nie gości na naszych forach, w szczególności ze można zrobić i w naszym malowaniu.
  16. No wiesz wkońcu to morski bombowiec Poprawiłem to co poprawił mi nie do końca smart fon
  17. Moja strefa czasowa identyfikuje się z taką gdzie już jest 13
  18. Ale że?
  19. A to podobno ja ten hamni bydlak co przyczepia się jestem NIm dojdzie do sklejenia połówek kadłuba, muszę przejrzeć giełdę wintydzową, czy mają gdzieś pędzelki magpolu i modelaki na sprzedaż
  20. Coraz więcej nowych fajnych modeli pojawia się na rynku, trzeba więc zacząć ogarniać to co się zebrało. Padło na morskiego Mitchella. Bo nie wiem czy wiecie, ale Marinesiaki latali też na Mitchellach, mieli 5 dywizjonów. 4 bojowe i jeden treningowy. Maszyny były lekko zmodyfikowane. Główna różnica względem armijnych B-25 było zamontowanie radaru, zamiast dolnej automatycznej wieżyczki. W późniejszych wersjach przeniesiony został na końcówkę skrzydła. Ale jako że problemy były chyba że statecznością, polowo przenoszone były na dziób. Niestety nie udało mi się dorwać Hasegawe (jeszcze), za to od jakiegoś czasu chomikuje zestaw od Italeri. Model wydany w 1994 bazuje mocno na wypraskach z lat 70stych. Czyli mocne pół bwieku na karku, wintejdz pełną gębą Zestaw z wypukłymi liniami, które będę rył, oprócz tego, raczej żadnych ingerencji w zestaw. Prawdopodobnie zrobię pudełkowego Jonaha, gdyż zdjęć Czarnego 43 z Rabaul nie mogłem znaleźć. Zresztą testowana torpeda doda troszkę modelowi uroku.
  21. Ja to bym to machnæł z aerka
  22. tak
  23. Bynajmniej spokojny i wyluzowany jak nigdy jestem
  24. X001, X004 i X015. Dla real colorow musisz sobie już poszukać sam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.