Może tak być że model GWH będzie najrozsądniejszym zakupowo zestawem na rynku. Jakość jest gwarantowana, w końcu to GWH, spasowanie też w ich modelach jest nienajgorsze (ok, nie to co w F-14 Tamki, to raczej pewne), do tego dołożą zapewne wysuwane klapy i sloty, pewnie otwierane hamulce, może odsłonią działko i awionikę, pewnie także radar, może coś jeszcze - n.p. starsze i nowsze wersje A to nie byłby duży dodatkowy koszt do zrobienia w tym samym pudełku. Jeśli do tego dołożą te wszystkie misterne kabelki, wyposażenie kabiny i rurki, jak w Su-35, to może wyjść naprawdę piękny, łatwy w montażu i niezwykle bogaty w detale zestaw. Cenowo wyjdzie to zapewne w podobnej cenie jak Tamiya, ale w końcu to Tomcat. A jak się pośpieszą to i wersję D wydadzą przed AMK i na tym też zarobią.