Tamiya robi wersję Block 50, którą można dość łatwo przerobić (nie jestem pewien tylko co do podwozia) na nieco starsze wersje Block 30 czy 40, ale nie da się z tego zrobić maszyn Block 25/32/52 (inna dysza silnika i wlot powietrza, także golenie podwozia głównego), tak więc odpada wiele agresorów, polskich Jastrzębi i wielu innych. Trzeba mieć to na uwadze. To przepiękny zestaw, ale niestety jego wersja ogranicza nas do zrobienia z niego tylko ograniczonej wersji maszyn F-16.
Co do pytania o tego agresora ze zdjęcia, to nie jestem pewien jaka to wersja, ale po wlocie powietrza NSI wnioskuję że to właśnie jakiś wczesny 25/32, więc Tamiya odpada. A może to nawet wersja A? Sam nie wiem.
Modele Revella nadają się, są to nawet całkiem dobre zestawy, z których można zrobić bardzo dużo wersji, w tym także Block 25/32/52 - zerknij sobie do mojej stopki, tam jest link do mojego warsztatu, bo właśnie kończę polskiego F-16C Block 52+ właśnie z zestawu Revella.
Zestaw/y Revella miło mnie zaskoczył dobrym spasowaniem, jest też zdaje się całkiem przyzwoity merytorycznie. Jego wadą jest trochę mydlany detal, brak kanału dolotowego powietrza (tzn. kończy się on tuż za samym wlotem) i sporo nadlewek, bo to jednak formy dość stare. Ale można z niego bardzo elegancki model ulepić, choć trochę pracy trzeba w to włożyć. Do tego jest do niego sporo dodatków, więc można sobie poszaleć. Jest to na pewno znacznie lepszy zestaw niż Hasegawa, która mimo staranniejszego wykonania jest bardziej uproszczona i - o ile dobrze pamiętam - nie tak dobrze spasowana.
Jeśli będziesz chciał kupić tego Revella to tylko sprawdź jakie ma w środku wypraski, bo niewykluczone że w wersji sprzedawanej jako A znajdziesz wszystkie części niezbędne do wersji C i to do różnych blocków. Wspominam o tym bo w tej chwili dostępność wielu zestawów Revella jest ograniczona, najłatwiej chyba kupić zestaw turecki, który ma wszystko o czym wspomniałem, ale niestety jest wykonany z czarnego plastiku, co mi akurat trochę przeszkadzało w lepieniu.