Może to kwestia zużycia sprzętu.
Mój AS-186 nie grzał się jakoś bardzo (przynajmniej nie na tyle żebym zwrócił na to uwagę, w każdym razie nie pamiętam żeby to mi się wtedy jakoś rzucało w oczy), potem kupiłem olejowy i odstawiłem go na kilka lat.
Gdy go włączyłem jakiś czas temu (kilka miesięcy) grzał się bardzo mocno, ale też i praktycznie non stop pracował, więc doszło pewnie do jakiejś usterki. Sprzedałem go bez wnikania w szczegóły, ale mimo wszystko, początkowo nie grzał się za bardzo, przez jakieś dobre 2-3 lata pracy.
Możliwe że co egzemplarz to i inna kultura pracy, także jeśli chodzi o przegrzewanie się.