To nie jest dobry przykład, bo Jurek zrobił jakby nie patrzeć samolot w operacyjnym kamuflażu, a ten F-16 to bardziej coś co przypomina maszynę wystawową, do pokazów.
Ja bym tutaj nie kombinował z jakimi przebarwieniami zbytnio, tylko skupił się na czystym, gładkim malowaniu 3 kolorów.
Może tu i tam lekko odbarwiony panel, lekkie zabrudzenia w okolicach krawędzi komórek paliwowych na kadłubie, coś w stylu modelu Mikołaja75, tylko naturalnie dużo delikatniej.
Washa dałbym albo bardzo ciemnego, albo czarnego, bo na białym tle wszelkie linie podziału i detale są mocno kontrastowe.
Tak na to patrzę.