-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
Może być CA albo klej akrylowy, na przykład taki.
-
Temat mało modelarski, ale do robienia zdjęć modeli się nada. Sprzedam na Allegro: https://allegro.pl/uzytkownik/solo__?bmatch=baseline-cl-dict42-uni-1-5-1024 Sprzęt jest w stanie bardzo dobrym, w pełni sprawnym, z bardzo niewielkim przebiegiem (2655 zdjęć), niemal zupełny brak śladów użytkowania. Aparat robi bardzo fajne zdjęcia, jest mały, lekki i poręczny. Szczegóły techniczne i specyfikacja: https://www.optyczne.pl/1728-Sony_Alpha_SLT-A58-specyfikacja_aparatu.html Sprzedaję kompletny zestaw, jaki kupiłem w sklepie: - aparat Sony Alpha SLT-58 - obiektyw Sony 18-55 - bateria - ładowarka z kablem zasilającym - dekielki na obiektyw i aparat - pasek - dodatkowo dorzucam za darmo kartę Sony 16GB, używaną w tym aparacie. Aukcja od 1 zł, za ile wylicytujesz za tyle sprzedam.
-
Wystarczy Leveling Thinner Gunze albo Lacquer Thinner Tamki i gra muzyka.
-
Jest nawet zbyt duże. Ja z reguły maluję na ciśnieniu nie większym niż 0,7-1 bar.
-
Gunze to farby które mają tendencję do szybkiego gęstnięcia. Tylko bardzo świeże można rozcieńczać tak jak napisałeś. Ja w praktyce rozcieńczam je w stosunku 1:3, często jeszcze rzadziej, jeśli farba robi się gęsta. Kropeczki oznaczają że farba jest zbyt gęsta. Inaczej jest z Tamką, którą - o ile świeża - można rozcieńczać nawet 1:1, ona bardzo wolno gęstnieje i w zasadzie rzadko trzeba rozcieńczać ją bardziej niż 1:1,5 - 1:2.
-
No panie, wyglądają jak namalowane.
-
Tamiya zrobiła nie tylko pełne i dokładne oszklenie, ale także wnętrze zasobnika. TARPS AMK jak dla mnie nadaje się tylko do kosza.
-
Jeszcze taka jedna uwaga, dotycząca zestawu AMK, ale nie dotycząca samego modelu. Chodzi mi konkretnie o uzbrojenie, które AMK zrobił po prostu mistrzowskie. Detal i szczegółowość każdej rakiety czy bomby dorównuje, o ile nie przewyższa żywiczne zamienniki. Przykładowo bomba GBU-31 wypada znacznie lepiej niż żywiczna Res/Kita. Ma nie tylko ładniejszą, gładszą powierzchnię, ale też i dokładniejsze detale. No i jest zrobiona w jednym kawałku. Efekt form suwakowych jest bardzo słabo widoczny, szwy widać niemalże dopiero patrząc pod światło i da się je usunąć delikatnym papierem 1000. Żadnego dopasowywania połówek i szpachlowania - poezja. Dodatkowo brzechwy są bardzo cienkie, ale o tym już wspominałem. I tak jest praktycznie z całym uzbrojeniem jakie AMK włożył do zestawu, jak i tym w oddzielnym zestawie dodawanym jako bonus dla preorderowców. Równie fajnie wypadają rakiety A2A, czyli AIM-7, AIM-9 i AIM-54. W zasadzie, może poza nieco szerokimi liniami podziału na Phoeniksie, dorównują one żywicznym rakietom Eduarda. Szykuje się bardzo ciekawa oferta uzbrojenia lotniczego, zważywszy że w zestawie US Ordnance Set 1 mamy w sumie 62 sztuki różnego rodzaju uzbrojenia i podwieszeń (30 sztuk jest w zestawie F-14), a to wszystko za bardzo przyzwoitą cenę, jak podejrzewam. Eduard cenowo tutaj nie ma szans, a jakościowo różnica jest żadna, albo naprawdę niewielka. Szkoda tylko że AMK zwalił kwestię TARPSa, którego zrobił bez szklanych okienek...
-
Dysze Airesa sprzedane.
-
Załatwione.
-
No zdecydowanie nie to samo. Tamkami mi się pracuje znacznie lepiej, są delikatniejsze, ale jednocześnie wybaczają więcej błędów, łatwiej mi jakoś nimi malować i cienkie kreski, i wszelkiej maści cieniowania. Dla mnie Tamki akrylowe to numer jeden ze wszystkich farb, wolę je nawet od MRP. Naturalnie Gunze i MRP to znakomite farby, ale Tamki jednak o włos lepsze, zawsze tak było i pewnie już będzie. A to że Ci farba inaczej pracuje w jednym i inaczej w drugim aerku, to nic dziwnego, jednak jeśli jeden aerek pracuje dobrze, a drugi wcale, to jednak obstawiałbym problem ze sprzętem. Ja rozumiem że mogą być różnice w komforcie pracy między dwoma aerkami, np. w kwestii zapychania się, czy problemów z uzyskaniem cienkiej kreski, ale różnica działa/nie działa, to już problem zbyt duży żeby zrzucać go na farbę. Reklamowałbym sprzęt.
-
Sprzedam zestaw Hasegawy PT26 F-8J Crusader, 1:48. Stan modelu: sklepowy macany, wszystkie części w ramkach, woreczki otwierane, stan idealny. Delikatnie uszkodzona jedna kokarda na arkuszu kalkomanii (bardzo łatwo ją naprawić pędzelkiem). Do zestawu dodaję duży arkusz z maskami/szablonami do malowania obu zestawowych malowań: VF-24 Checkertails oraz FV-211. Cena: 100 zł plus koszt wybranego transportu. Model do sprzedaży tylko na forum, nie przewiduję sprzedaży na Allegro w najbliższej przyszłości.
-
Na razie sprzedaję Danger Zone, AMK na razie nie planuję, może i go kiedyś zrobię, kto to wie.
-
I na niego przyjdzie pora... Ale to pewnie za parę lat.
-
Ja się nie znam, więc mi się podoba. Czyściutko i starannie zrobiony, tak jak lubię. Brakuje trochę jakiegoś szlajania na spodzie, ale i tak ładny jest.
-
Sprzedam na Allegro, licytacja od 1 zł, bez ceny minimalnej zestaw Eduarda Danger Zone 1192 1:48. Do zestawu dodaję: upgrade set Eduarda (blaszki) oraz zestaw masek i szablonów bo malowania kamuflaży (Jolly Rogers, Sundwoners i Gunfighters, plus trochę drobnych rzeczy). Maski naturalnie dopasowane do zestawu Danger Zone. Dodatkowo sprzedam zestaw żywicznych dyszy Airesa do F-14A Hobby Bossa 4518 (zestaw varied, czyli jedna dysza otwarta druga zamknięta): cena 40 zł plus wybrany transport.
-
Pocieszę Cię że w moich Iwatach również iglice nie wychodzą idealnie centralnie z wylotu dyszy, tylko lekko bokiem.
-
-
Chodziło mi raczej o to, że jeśli jakaś firma stworzy jakiś produkt, wszystko jedno czy to toster czy samolot, to nie jest możliwe bezkarne korzystanie z wizerunku tego produktu przez każdego chętnego w celach zarobkowych.
-
Najlepszy w 72, Tamka to 48. Póki co najlepszy model Tomcata w dowolnej skali to dla mnie Tamka mimo drażniących braków w opcjach konfiguracyjnych.
-
No niestety, ja nie mam pojęcia dlaczego Montex robi te maski do szkła na czarnym Oracalu, który po prostu się do tego celu nie nadaje, do tego jak poleży dłużej to się kurczy i do owiewek już się potem za bardzo nie nadaje. A robią też, bo zamawiałem kiedyś u nich, maski na szarym Oramasku, które mają dużo słabszy klej i do szkła trochę lepiej się nadają. Ale i tak maski do owiewek itp. powinny być robione z papieru, tak jak po bożemu robi Eduard czy Galaxy Models.
-
Coś nie tak z tymi wymiarami. Skoro ten boczny, wcięty element ma lewą, dłuższą krawędź o długości 7 mm, to ta krótsza prawa nie może mieć 0,39 mm. Raczej coś koło 3 mm.
-
Poop artist.
-
Spróbuj zrobić model Taylor Swift i sprzedawać go, a potem tłumacz się w sądzie że to przecież model a nie żywa Taylor Swift.
-
Kalkomanie są Cartografa i na pewno będą bardzo dobre. Co do sensowności modelu: na pewno będzie dużo tańszy niż Fine Molds i GWH, na pewno trochę droższy niż Hasegawa. Zapewne będzie, jak to u Academy, bardzo dobrze spasowany i prosty w budowie. Myślę że to sporo zalet i powinien się dobrze sprzedać. No i jeszcze jedno, z tego co widać to z takiego zestawu można zrobić dowolnego Tomcata A/B/D, tylko trzeba dokupić kalki.
