Tu nie chodzi o to co się komu wydaje, tylko o to co widać na zdjęciach.
Zgadzam się ze Spotterem, że model z imponującym scratchem, jest jednak - powiedzmy delikatnie - dość przeciętnie pomalowany.
Czysto i równo, ale gładko i płasko, jak pomalowana ławka. Naturalnie oceniam tylko to co widzę na kiepskich zdjęciach, więc może i jakieś subtelne zróżnicowania są na tym modelu, ale ja ich nie dostrzegam. Do tego dochodzą malowane chyba pędzelkiem koła, pomalowane nierówno i na odwal. Brak jakiegokolwiek washa, który trochę uplastyczniłby całą powierzchnię. Nic, zero, null. Może i budowałeś ten model przez 8 lat, ale malowałeś go chyba w jeden dzień.
Do tego pretensje, że ludzie się nie zachwycają choć zachwycać się powinni - nie wypada to w sumie najlepiej.